Jasne, że są różnice w jakości między tymi firmami, ale wymieniłem bez tego podziału marki, których produkty były dobrej jakości w stosunku do ich ceny. Brakło np. Merkura, którego zegarki są ciekawe z wyglądu, ale mechanizmy i dbałość o szczegóły niestety nie są zadowalające. Gdybym musiał wyodrębnić najlepsze z tych wcześniej wymienionych, na pewno pozostawiłbym: Sugess, Sea-Gull, Hruodland, RDUNAE/Retangula, Thorn i Baltany.
Co do wartości odsprzedaży, to zdarza mi się sprzedać nawet niektóre drożej, niż nowe, ale jako handlowiec nauczyłem się łapać tzw. superokazje, stąd nawet kupujący ode mnie dający zarobić, też nie przepłaca, ale i on korzysta. Oczywiście czasami tracę, ale ze sprzedaży zegarków nie uczyniłem sobie źródła dochodów, jak już pisałem to dla mnie rodzaj zabawy, a to może też dawać tzw. zysk ujemny.