Pewnie że nie musi, jak się pojawi taki nieogolony typ 🤪
Z ciekawostek krajoznawczych powiem, że już dość dawno byliśmy w okolicach przez które przejeżdżasz z żonom ( własnom) i rowerami na kilkudniowym pobycie. Zajeżdżany do jednej miejscowości na krótki wypoczynek, coś tam konsumujemy i widzimy jednego niepelnosprawnego, za chwile drugiego i .... następnego i następnego. Pytamy panią sprzedająca pamiątki, o co tu chodzi ?
„A bo jest tu taki dom uzdrowiskowy czy coś w tym stylu i przebywają w nim niepełnosprawni umyslowo. Panie, co my tu z nimi mamy, wszystkie ludzie uciskają jak tylko zobaczą co tu się dzieje”.
Trudno nie przyznać racji i ludziom, którzy przyjechali na wypoczynek, i pani próbującej zarobić na życie i niepełnosprawnym pragnącym zażyć pobytu nad morzem.
Osobiście przyznam się, że z ulgą (i mieszanymi uczuciami) opuściliśmy tę miejscowość