Prosta prawda, którą jedni łapią od razu, a inni całe życie próbują obejść. A potem się dziwią, że ci pierwsi idą do przodu, a oni są zawsze parę kroków za nimi.
Ten sam procent to ten sam ciężar, czy mówimy o zegarku za dwie stówy, czy o aucie za dwieście koła. Matematyka nie robi wyjątków, tylko ludzie próbują sobie dorobić ideologię.
Faktem jest, że przy mniejszych kwotach szybciej o decyzję.
Dla przeciętnego Kowalskiego Patek to te wszystkie wielkie komplikacje ze świata luksusów, a dla nas, śliniących się pasjonatów to przede wszystkim Nautilus i Aquanaut, czyli święty graal codziennego prestiżu na nadgarstku. Tak jak to widzę. 🙂
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.