Nie ma sensu żałować tego, co było, jeśli pozostało dobrym wspomnieniem. Eksplorując kolejne modele i producentów, kształtujemy swój gust, ale też lepiej poznajemy siebie, swoją konsekwencję i własne słabości. Czasem warto zrobić krok w tył, by sprawdzić, czy obrany kurs jest właściwy. Zegarki to znakomita pasja. Mnie, po sprzedaży Pandy, coraz mocniej ciągnie do najnowszego Moona. Bo najlepsza zabawa z zegarkami jest wtedy, gdy się ich szuka. To jest ten moment!