-
Liczba zawartości
2113 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Yahagi
-
Mam zagwozdkę.... pytanie: KTO TO ? Ja przynajmniej wymiękłem. Czy ja czegoś nie widzę ? Czy to raczej ktoś nieznany ? Mnie nie pasuje do niczego. Nr 1185. Poproszę o spostrzeżenia. (Zdjęcia z FB za zgodą właściciela)
-
Dawno nam się tu nic nie działo... Kappel 54030
-
Ale on nie poszedł za 250 EUR...:) To ja się poddałem na tym poziomie ... Dopytywaliśmy sprzedającego ile trzeba byłoby dać, żeby go wziąć i ponoć były oferty 600EUR ... a sprzedający go nie puścił. Zegar wisiał kilka miesięcy. Kumite: daj znać na prv co Cię interesuje - często przeglądam różne eBaje.. jak coś wypatrzę to wrzucę Ci info.
-
Jeszcze odrobina RSMowych gdybań i spostrzeżeń... Popatrzyłem jeszcze trochę na 1-30 w wersji chodzikowej. To, co widać jest zasadniczo zbieżne z teoretycznymi etapami rozwoju które odrobinkę wcześniej sobie pozwoliłem popisać. To, co tu się rzuca w oczy to: 1. Płyty 1-30 były w 2 wielkościach. Poniżej to ładnie widać: Tych prostokątnych - jest zdecydowanie więcej (w zbiorach moich i otrzymanych od Tatyany razem wziętych)... jakieś 35 do 4 Można zaryzykować twierdzenie, że widocznie były produkowane dłużej. Najprawdopodobniej najstarsze z pośród prostokątnych są te, które pojawiały się na sankach, na lewym wieszaku: ... ale na tym prawym też się pojawiały. Pokazany mech z nr 30 jest akurat z tego 2giego. Trapezowate pojawiały się w zasadzie na wieszakach odlewanych, RSMowych, miewają też (nie wszystkie) RSMowe wskazówki ... i mają kanciatą kotwicę. Więc ustawiłbym je troszkę później. Niestety w zasadzie nie ma czytelnych zdjęć mechanizmów pod tarczą. Więc nie poradziłem sobie z odszukiwaniem literek. Na pokazanym trapezowym 5 - nic ciekawego pod tarczą nie ma... (poprzedni post).
-
Inna ciekawostka... Mechanizm wygląda jak GB. Nawet nieco widoczny jest numer w miejscu bardziej typowym dla Beckera. Ale najbardziej widoczny jest 9706. Po tej stronie od razu kojarzy się z Furderer_Jagler & Cie Ale czy to on ? Wskazówka godzinowa z tą kotwicą na przeciwwadze - taka nietypowa trochę...
-
O ła... bardzo fajny przypadek ... Jest coś wiecej ? czy tylko te 2 photo ?
-
Może tak .. tu pod tarczą - to sporo się po-działo względem innego mechanizmu CC. Nie mam pojęcia co tam było, ale przestawiona jest nawet sprężynka od blokady zapadki gwiazdy. Widać że miejsce było przygotowane / nawiercone / nagwintowane pod nią. Ciekawe co tam było. Dla porównania CC 932. Jeszcze takie spostrzeżenie... wieszak w 339 jest inny niż 932 i niektórych późniejszych.
-
Kolega Concordię 339 właśnie odebrał... no i są nowe zdjęcia. Zwłaszcza dodatkowe koło pod tarczą wydaje się być bardzo interesujące. Po mojemu (nigdy nie widziałem takiego rozwiązania) jego zadanie to napędzanie jakiegoś mechanizmu / tarczy która pokazywała upływ czasu w większych jednostka... tygodniach / miesiącach (?). Poproszę o opinię... może ktoś się spotkał już z czymś takim. Dla mnie zupełnie zaskakujące odkrycie... ... tu widać szczegóły jak to jest napędzane.
-
No taki ciekawy przypadek z dziś... niestety nie zdążyłem 'złapać' ogłoszenia (dlatego zdjęcia tylko z tel Kolegi.... ) i nie wiem jaki numer mech tu jest, a zegar podobno już do Kielc pojechał... może gdzieś wypłynie, to wiedza się uzupełni. E.Sch 1154 ... pierwszy raz widzę. Co to może być ? Gdyby było wiadomo jaki numer mech - można byłoby to wykluczyć.
-
Taki zegar... nic nadzwyczajnego niby, ale sygnatura - ciekawa. Ja widzę pierwszy raz: Albert Broemel Großhandel; Nordhausen, Deutschland
-
Taka Concordia (52524 - zdjecia z numerem mech nie zgrałem :(( ): niby nic nadzwyczaj interesującego, ale w tej skrzyni to RUDE bywały... a nie Freiburgi...
-
Kierunek równie ciekawy co zaskakujący.... Bo jeśli to nie tylko podobieństwo, ale gdyby to było pokrewieństwo - to trzeba byłoby z tymi mechanizmami, które JASI zarejestrował - coś zrobić.... gdzieś próbować je umieścić. Albo gdzieś równolegle do produkcji (początków ?) RSM, albo ... Wydaje się, że Brocot, to technologia popularna przed Grahamem. Tak np. historia Lenza (na ile jest mi znana) to prezentuje. Więc jeśli wstawić 'przed' mechanizmy 1-30, to jest problem, bo kalendarza brakuje. Skrzynia podpisana 1883 to sam początek działalności Reincholda, który kupił biznes rok wcześniej. Więc jeśli przed, to....hmmm. No i tu dywagacje trzeba chyba zawiesić na kołku, do czasu gdy coś się okaże... bo może pojawią się przypadki które skierują wnioski na całkiem inne tory (?). Więc zgodnie z zasadą by odkrywać historię a nie tworzyć jej - nie puszczam dalej swojej fantazji :)) W temacie 4 chodzików pokazanych przez LUKSa. Tak na szybko: 1. RSM 2. RSM 3. RSM 4. FMS (duży numer). Ale ciekawą rzecz zauważyłem, na którą nie zwróciłem wcześniej uwagi. Płyta 1 i 2 różni się kształtem od płyt nr 3. Ta ostatnia jest większa. Widać to zarówno po marginesie na mostku jak i wystającym (bądź niewystającym) z pod płyty kole po lewej stronie. Popatrzyłem na zdjęcia mech 19 od JASI - ma tą większą płytę. I ma literkę M pod tarczą. W 'połączonych zbiorach' 1-30 moich i Tatyany, jest około 30 różnych mechanizmów, ale jakoś tak się składa, że wszystkie one mają tarcze... w zasadzie nie ma zdjęć przedniej płyty. Dlatego nie znalazłem tej literki na żadnym chodziku, ten od JASI jest pierwszy. Podejrzewam, że gdybyśmy zdjęli tarczę z chodzika nr 3 od LUKSa - też jakaś literka by tam była. Poniżej chyba jedyne czytelne zdjęcie przodu chodzika 1-30 z tą szczuplejszą płytą. No i zagadka z rodzaju: znajdź różnicę. Ja uważam, że są przynajmniej 3 Po lewej taki jak był stosowany w chodzikach 1-30, a po prawej FMSowy. Zostawiam temat na chwilę... niech okrzepnie.
-
Właśnie na spostrzeżenia JASI czekałem :)) ... bo to On zauważył pewne podobieństwa. No to pokazuję mój zegar, o którym zapomniałem, bo 2 lata temu uznaliśmy go tu za 'jakiegoś Francuza': No i co tu dużo gadać... zwracam uwagę na: - numer ... u mnie 26. JASI pokazał 22 i 25... Ja mam jeszcze 7 z bardzo podobnych. Te numery nie przekraczają 30. - u mnie punkty technologiczne - w znanych miejscach (może to być zbieg okoliczności) - wcięcie na mostku pokazane kilka postów wcześniej - pochodzi właśnie z tego mechanizmu.... i powtarza się potem w RSMach, do sygnowanych włącznie. Jak pisałem, jeszcze w THallerach takie dostrzegłem. Może to 'inny zbieg okoliczności' - utrącona blokadka prawego bębna ... też potem we wszystkich chyba RSMach. I wspomniana '7' Mój zegar na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z tym, co 'można skojarzyć'. Dlatego wylądował w worku z 'Francuzami'. Ale te cechy... hmmm. Bardzo liche statystyki, ale fajnie byłoby usłyszeć, czy tylko mnie (i JASI) w oczach się mieni ? czy coś tu jednak pachnie podobieństwem (?).
-
... swoją drogą .. (miałem nie ruszać tematu FMS na razie )... ale zastanowiłem się chwilę i kolega LUKS pokazał bardzo ciekawy egzemplarz. A to z 2 przyczyn: - jest 14 w miejscu typowym dla późniejszych FMS.... Mam w domu rozkompletowany egzemplarz chodzika '5cio-ramieniowca' - i u mnie nic pod tarczą nie ma. Jest natomiast 3 na górnych krawędziach płyt. (dla numeru 3523 - za jakiś czas to pokażę). - u mnie (3523) wszystkie koła które pozostały między płytami są 5cio ramienne. Tu są mieszane.... 2 takie, a 2 4ro ramienne. Popatrzyłem na inne chodziki w folderze FMS ... i tam jest tak samo.... wszystkie jednakowe. Zaryzykuję wniosek, że jeśli nie zostało coś pokombinowane - to chyba jest to etap przejściowy z 5cio do 4ro ramieniowców. I nie wiem czy kolega LUKS ma ten mech kompletny, ale zaryzykuję, że kotwica już nie jest 'garbata', tylko 'kanciata' (przydałyby się jakieś bardziej profesjonalne określenia :)) Dobra... zostawiam temat FMSów... jeszcze może coś z RSMami się okaże...
-
Jednak FMS - Panie.... Będzie FMS. Koła 5cio ramienne / duży numer (1434) / brak otworów technologicznych / numer indexu 14 ... zgodnie z zasadą FMS obowiązujacą też później (Tatyana to definiowała jakiś czas temu). Wieszaki baaaardzo podobne, ale mają też subtelną różnicę. Może mi się to uda pokazać. Dzięki za zdjęcia. Jeśli będziesz miał ten mechanizm w ręce - spójrz proszę od góry, czy na krawędziach nie ma nabitej '14'. I zobacz proszę czy pod mostkiem masz wcięcie takie jak pokazywaliśmy tu kilka postów wcześniej czy nie. Podejrzewam, że go tam nie ma. Poniżej załączam przykładowy 10 RSM (z numerem 14 - nie mam niestety)
-
... jeśli możesz - pokaż go jeszcze z tyłu i od góry. Bo z tego jednego to chyba jeszcze nie można w 100% wyrokować. I wieszak też - jesli możesz..
-
Yodek ... dzięki, ale to wysiłki i praca 'całego zespołu'... koleżanek / kolegów z KMZiZ ... (uhh... na razie nie ma pomidorów :D)) Ja tylko to popisałem, ale materiały i sugestie dostarczali też inni. Sam byłem ciekaw co się z tej układanki będzie dało ułożyć Przy czym - to chyba też moment, żeby znaleźć niespójności w tych założeniach. Zwłaszcza ten pierwszy etap jest enigmatyczny. Ale będzie więcej materiałów - będzie można coś przestawiać. Natomiast etapy 2-5 układają się wg mnie w spójną całość. Przy czym byc może to tylko moje przeświadczenie. .. Czekam jeszcze na udział w 'odkryciach' w tym wątku na jednego z naszych kolegów... bo już kiedyś 'coś dostrzegł 'i podjął tu bardzo ciekawy i zaskakujący temat... i jego spostrzeżenia zaczynają wg mnie się coraz bardziej 'bronić'. Zobaczymy czy może ten kierunek gdzieś nas zaprowadzi. Wczoraj, siedząc nad RSMami - jeszcze jedną rzecz dostrzegłem. Niby drobiazg, ale... Ten drobiazg, to nacięcie na wewnętrznej stronie mostka. Pojawia się w RSM 1-30, RSM ... przeglądałem trochę te z mostkiem bocznym ... u Thomasa Hallera to spotkałem, i u nikogo więcej (mogłem coś przeoczyć). Nie wiem po co takie coś się pojawiało.... ale zwracam uwagę na ten ciekawy szczegół, bo mam wrażenie, że on może jeszcze kiedyś powrócić. Teraz trochę do FMSów czas usiąść...
-
No to tak, żeby domknąć temat RSMów. Mało statystyk, więc sam początek bardzo mglisty. Ale zakładając, że ten z podpisaną skrzynią z 1883 jest jakimś punktem odniesienia - można zaryzykować +/- kolejność zmian ... to oczywiście patykiem na wodzie pisane, ale może będzie z czego korygować / układać / zmieniać. Etap 1 Jeśli ten z 1883 to początek RSM to ma on 3 ciekawe cechy: 1. Wieszak - ten wzór pojawiał się krótko, chyba tylko 3 takie przypadki są w zbiorach. Ale zakładając, że całość jest oryginalna (tak to wygląda) ... to ten mechanizm ma jeszcze taką cechę: 2. to koło (czerwone) jest grubsze niż w wielu innych mechanizmach 1-30 ... Ale równie szerokie jest w jeszcze kilku przypadkach, w tym także nr 20 który w skrzyni jest na takim samym wieszaku. Mało widać na tych 2 zdjęciach tych... więc nie upieram się przy wnioskach , ale jeśli przyjąć, że tej szerokości koło bywało na początku produkcji, no to jakiś tam punkt odniesienia będzie.... mniej lub bardziej prawdopodobny, może nawet błędny.... ale jeśli będą się pojawiały nowe 1-30 - na pewno będę zwracał na to uwagę. 3. Na innych mechanizmach mających tej grubości koło.... pojawiają się literki na przedniej płycie... pokazywałem przypadek z H. Nie idzie tego szczególnie mocno obronić, ale z tabelki wygląda mi na to, że literki pojawiają się tam, gdzie to koło jest grubsze. 4. Można odnieść wrażenie że na początku czcionka numeratora była troszkę wyższa. Na moim mechanizmie z numerem 5 cyferka jest stosunkowo mała... nie ma literki pod tarczą i wskazane koło ma mniejszą szerokość. Porównanie zdjęcia powyżej / poniżej - pokaże tą różnicę. może te koła coś znaczą, albo nic nie znaczą zobaczymy w przyszłości... i tu bym zamknął pierwszy (najstarszy) etap produkcji. Etap 2 W mechanizmach 1-30 zmienia się kształt kotwicy... ona staje się kanciata... PM1122 pokazywał swój zegar i to jest już właśnie ten okres. Dodatkowo, pojawiają się wieszaki typowe dla RSM (z brodą :)) ... i PM1122 - ma właśnie taki. Przy czym najwięcej jest tych odlewanych ... wzór 4ty z pokazanych, a brodate dopiero się zaczynają. Kotwica kanciata wygląda tak: i wieszak Etap 3 W jakimś momencie palety kotwicy przeskakują z czoła na plecy... ale numeracja 1-30 nadal obowiązuje. To chyba nie był długi okres bo nie ma tu bogactwa w archiwach. ... tych jest ledwie kilka, no i Etap 4 Przejściowy, bo na mech 1-30, zaczyna się pojawiać sygnatura RSM. Ale nadal jest numeracja 1-30. Np. 23 na takim wieszaku: Mam oprócz tego jeszcze sygnowane z róża numery: 2 (trzy sztuki różne),9,21,22, 28, Wszystkie oprócz sygnatury są na brodatych wieszakach, kanciate kotwice, palety od pleców.... i inne obowiązujące cechy No i Etap 5 ... czysty RSM. Poniżej 45423 / 3. Zwracam uwagę na utrąconą zapadkę blokady bębna po prawej stronie... co pokazywałem strzałką w poście nr 14. To chyba obowiązywało w RSM zawsze... mam na ścianie 2090 / 20 - też tak jest... i w 55700 / 20 też. (jeśli ktoś ma RSMa - może to sprawdzić i ewentualnie dopisać spostrzeżenia). Te sygnowane wciąż mają: - pkt 1 z tabelki indexy od 1-30 (podobnie jak wszystkie od samego poczatku) - utrąconą blokadę (podobnie jak wszystkie od samego poczatku) - pkt 9 z tabelki - pionową prawą podkładkę (przynajmniej do tego 45423/3 włącznie tak jest) - pkt 5 - tak samo numer indexu usytuowany pod tarczą - pkt 7 - wciąż tak samo usytuowane otwory technologiczne +/- wciąż tak samo prezentuje się rozstaw kół w mechanizmach z biciem. Ale na przestrzeni lat miały też miejsce inne, stosunkowo drobne zmiany. Uhh... koniec tego trochę przydługiego opracowania Można rzucać pomidorami, albo zrzucić się na piffo dla Yahagiego
-
Masz rację... do tego się będę chciał też odnieść... tzn do tych, które nie budzą już wątpliwości. Ale wydaje mi się, że w temacie sygnowanych RSM i niekwestionowanych FMS - wszystko jest już rozdane i nie bardzo jest miejsce na jakieś nowe, kluczowe odkrycia. FMSy dyskusyjne - postaram się opisać wkrotce moje spostrzeżenia. Ale cieszę się, że na 'drugą rękę' dasz radę spojrzeć na systematyczność pewnych rozwiązań. Może nasze (i innych) spostrzeżenia się uzupełnią i coś z tego wyniknie
-
Taki zegar z dziś. Chyba lekko 'krzyżak'. U mnie takie są w folderze NN_Tatyanowce (mam nadzieję, że się Tatyana nie obrazi :)) Teraz to najpóźniejszy numer mech w nim ... Może ktoś / coś dostrzeże ?
-
Hehe... jeszcze nie burzy... ale kto wie ?? jeszcze się za FMSy nie zabrałem. Ale w RSMach tych nieoznaczonych wiatraczki bywały przerozmaite... tak bardzo, że nie potrafię jakiejś reguły ustalić. Zbyt mało materiałów do porównań i nic z usystematyzowania tego co jest nie wychodzi na razie. Ale może przy uwzględnieniu innych kryteriów też będą pomocne ??? Dzięki za spostrzeżenie. Gdy znajdę chwilę na FMSy - też to uwzględnię ... może coś ciekawego się okaże ?? Tymczasem te RSMe wiatraczki:
-
Jest jeszcze jeden dodatkowy otwór. Górna / prawa strona. Taki jaśniejszy okrąg dookoła niego. Jakby coś tam było (?). Raczej nic z tarczą: Wychodzi, że kolega z KMZiZ wziął ten egzemplarz... będzie można liczyć na jakieś dodatkowe zdjęcia
-
(Nie znalazłem wątku typowo o Concordii, więc wstawiam tu) Jeszcze do dziś rana do godz 9.55 uważałem, że mam najstarszy odnaleziony mechanizm Concordii... Nie znalazłem wcześniejszego ani na NAWCC ani watch.ru (pewnie na ścianie u kogoś tyka coś starszego, ale albo nie jest tego świadom, albo się nie pochwalił). Moja ma nr 890. No i dziś kolega mi pokazał.... patrzę i widzę: Stopka wychwytu i to koło pod tarczą. Pierwszy raz coś takiego widzę, ale może ktoś wpadnie na pomysł co to ? Ale to nie koniec niespodzianek: ... wskazówkom też warto się przyjrzeć przez chwilę Bo przynajmniej mój 'pierwszy rzut oka' był błędny i jeszcze jedna niespodziewana niespodzianka : Jakiś czas temu pisaliśmy tu, że chyba na początku Concordia używała wieszaków Endlera. Ten wieszak jest bardzo podobny do produktów sąsiada, ale jednak odrobinę inny. Jeszcze widok na kotwice:
-
Rzeczywiście tak wychodzi... te kołeczki u góry chyba mnie trochę zmyliły. Widziałem już podobne chyba właśnie na FMS.
-
Jeszcze jeden punkt z tabelki mi został... 5... czyli to co jest pod tarczą: Wygląda na to, że numer zestawu taki jak na dole płyty tylnej w RSM pojawia się z przodu +/- w tym miejscu co '14' na zdjęciach regularnie. W tych, które rozpoznaję jakie FMS - takiego numeru nie ma. Jeszcze 2 istotne cechy RSM... Jedna to blokada bębna chodu... jak widać - inna jest prawa a inna lewa. Prawa _zawsze_ jest utrącona... brakuje 'cyngwajsa'... bo wchodziłby pewnie na łącznik tarczy. Tak jest we wszystkich nieoznakowanych RSM.... W nieoznakowanych FMS miejsca jest więcej i 'cyngwajs' nie przeszkadza. Myślę, że ta cecha jeszcze w przyszłości okaże się ważna. Druga, to literka która się pojawia w lewym dolnym narożniku. Tu jest H, ale pojawiają się też : B,X,E,A,M ... zupełnie nie widzę jeszcze na to klucza. Mało jest niestety dostępnych zdjęć 'pod tarczą'. W chodzikach czegoś podobnego nie dostrzegłem. W FMSach - tym bardziej. Nie wiem czy ktoś spotkał podobne literki na mechanizmach w tym rejonie... jeśli tak - proszę o info u kogo. Ta cecha wydaje się być ważna i mam wrażenie, że zaraz nam ona powróci. I jeszcze mam takie pytanie.... kiedy +/- skończyły się się wahadła 'T' a zaczęły się typowo rusztowe ? Czy jest to mniej więcej do ustalenia ?
