Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Dawno nie było - no to jest PraBorussia 42548
  2. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Też nie mam pojęcia co to ... wygląda na CS (?) ... możliwe to ? Ale jakoś bardziej w wiedeńca się wdał... Być może jutro będzie więcej zdjęć bo znajomy go chyba klepnął... To coś więcej będzie można podumać.
  3. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    No to teraz mam szybki strzał... takie coś jest do wzięcia. Nie mam pojęcia co to i jaki zakres kwotowy można zaproponować. Wszelkie wskazówki / spostrzeżenia cenne...
  4. Yahagi

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Jego Lenzowatość - CS. Do wzięcia u nas... nieco ponad 20 K PLN. Warto zarejestrować. (za te pieniążki to bym już ten brakujący słupek blokady jednak chyba załatwił... )
  5. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Podpowiedzcie proszę... to będzie GB ? czy to tylko napis na tarczy ?
  6. Jeszcze inny RUDY. Tego skrzynia zdradziła 4528x
  7. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    A tu jaka piękna sygnatura ? Bardzo interesujący zegar...
  8. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Tak się zastanawiam, czy gość rzeczywiście miał ten mech w ręce, czy gdzieś zdjęcia takie znalazł. Bo cała reszta tego co miał wystawione - już nie wzbudzała zainteresowania. Przez bank można jeszcze spróbować... jeśli masz nr rach.
  9. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Aaaa.. no właśnie Tak podejrzewałem że coś jest tu nie bardzo, bo nie można było sie z nim dogadać.. i żadnego kontaktu... ustawione było tak, że to on podejmował inicjatywę. Też zauważyłem, że konto zniknęło, chociaż miał tam 3 strony różnego rodzaju fantów. Drobnica, ale jednak musiał je wprowadzić. Jak rozliczałeś się z nim ? Jest jakaś szansa odzyskać kasę i pogonić złodzieja ?
  10. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taka ciekawostka... GB 72xxx. Znów waga absorbuje uWagę
  11. Yahagi

    Hora A.G. Wien

    Wierzę... ja mam tylko zdjęcia. Archiwizuję sobie takie rzeczy... Fizycznie zegar nie był i nie jest w moim posiadaniu. Gratuluję 'własnej HORY'
  12. Yahagi

    Hora A.G. Wien

    Nie mam... tyle jest... + uchwyt, ale ten jest też okrągły. Jeszcze mech 18 mam na zdjęciach. I tylko tyle wszystkiego niestety.
  13. Yahagi

    Hora A.G. Wien

    Mam photo jeszcze innej 'Hory' ...:
  14. No i pojawił się kolejny przypadek RMS, który trochę zaskoczył... Wydawało mi się, że pierwsze mechanizmy (chodziki) po przejęciu interesu od Ammana były na większej, prostokątnej płycie. A potem ... może w ramach 'optymalizacji' zaczęto docinać płyty nieco mniejsze, trapezowe. I wydawało mi się, że to RMS-owy Etap 1 można (w chodzikach) podzielić na dwa okresy... - dużej / prostokątnej płyty, tak jak pokazana w poście powyżej '6' - mniejszej / trapezowej płyty. ... i na tej podstawie dzielić chodziki na starsze / młodsze. ... ale już mi się tak nie wydaje, a przynajmniej dzisiejszy przypadek wrzucił sporo wątpliwości. Mechanizm z RMS-owego Etapu 4 jest nadal na dużej, prostokątnej płycie... No i to zaskoczenie. Wygląda na to, że pewne poglądy nadal będzie trzeba korygować. A inne, z tego okresu wyglądały tak:
  15. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Gdzieś wyczytałem o 'pełzającym bankrutowaniu' Willmanna w 1894 (to na NAWCC chyba było). Nieco wyżej podałem info też pochodzące z NAWCC - Zepernick o tym pisał - znalazłem. Tyle, że było info z 2010 roku. Przy całym szacunku dla Zepernicka - trochę się chyba od tej pory powyjaśniało... w temacie numeracji Willmanna do 1899 i potem Willmann2 - NPU. Przypomina mi się jak dawno temu pracowałem dla firmy, która powstała na swojej poprzedniczce... to było w okresie 'zatorów płatniczych - 2004'. Nowa firma nawiązywała w swojej nazwie do starej, bo nazwa starej była na rynku rozpoznawana... ale robiła wszystko, bo żeby nie nawiązywać do jej nieuregulowanych zobowiązań finansowych. I tak mi się skojarzyło to przy okazji Willmanna. Jeśli prawdą jest że Kappler wykupił bankrutującego AWillmanna - to mógł się znaleźć w takiej właśnie sytuacji. Z jednej strony chcieć korzystać z rozpoznawalnej marki (parę ciekawych zegarów Willmann jednak zrobił)... a z drugiej strony chcieć odciąć się od wierzycieli. Jednym ze sposobów na to mogło być wprowadzenie nowej numeracji. Pomyślałem o tym , ze względu na ten zegar 'weselny' z UK, który tu się pojawił. On się przy obecnych założeniach datowania nie bardzo 'zgrywa'.
  16. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Tak .. to ogarniam.... to co się z Kapplerem działo po zawiązaniu VFU. Bardziej mi o ten 1894 r chodzi z tego cytatu który przywołałem. W DUZ 1.01.1896 stoi że właścicielami AW&Co byli Kaernbach i Kappler. To trochę przybliża do wspomnianego 1894... czy ten rok jest 'do obrony' jako moment przejęcia udziałów/wykupienia/.... nie wiem czego AW przez Kapplera ?
  17. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    W związku z pojawieniem się drugiej numeracji u Willmanna cały czas zastanawiam się nad przyczyną tego zdarzenia. Chodzi mi po głowie osoba Paula Kapplera. W swoich archiwach mam taką notkę, skądś pobraną i przetłumaczoną ( NAWCC?)... tu takie coś stoi: >> Właściciel firmy A. Willmann & Co, Paul Kappler, który jest (przez gumę<okrutnie jestem ciekaw jakie słowo było tu przed tłumaczeniem: >) byłym dyrektorem VFU, >> opublikował tę długą odpowiedź. Zauważa, że ??kupił firmę (AW & Co) w 1894 r. I prowadził ją (również technicznie) do 1899 r. Nie mam pojęcia na ile to aktualna interpretacja... bo może coś się po drodze nowego wyjaśniło, ale: Jeśli Paul Kappler kupił firmę AWillmann & Co. to byłoby to dobrym momentem/pretekstem żeby wprowadzić nową numerację. Jeśli tak było - to musiało to być +/- 1894 ... a jeśli tak, to wydaje mi się (przynajmniej w swojej tabelce tak to widzę), że troszkę przesuwają się roczne ilości produkcyjne.... i dyskusyjny zegar z UK (mechanizm) - miałby szansę powstać w 1888 r... a wtedy ta tabliczka miałaby znamiona 'rzetelnej'. (jakoś trudno mi uwierzyć, że na prezent poszła używka ... chociaż naturalnie nie jest to niemożliwe). Jeśli coś źle ogarniam - to można użyć pomidorów... Stąd pytanie... Gdzie można znaleźć coś o Paulu Kapplerze i jego roli w zakupie AW&Co ? i dacie zdarzenia ? (wyszukiwarka na KMZiZ niestety nadal działa mało skutecznie).
  18. Lekkie wtrącenie w temacie starych RSMów. Taki przypadek pojawił się na FB (photo za zgodą właściciela). Zasadniczo nie stanowi jakiejś niespodzianki / zaskoczenia. Może 2 szczegóły. - płyta jest 'duża' ... spodziewałem się, że pod tarczą będzie literka - nie ma jej - mocowanie tarczy jest na 3 punkty. Wszystkie pozostałe przypadki w archiwum mają 4 kołki. I to zaskakuje. Cała reszta (łącznie z wieszakiem) - zgodnie z 'dotychczasowymi odkryciami'.
  19. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Taki Willmann... dla odmiany sam początek 2giej serii. W moich zbiorach pierwsza seria kończy się na 105 029 ... a druga seria zaczyna na 5 543. Ten będzie 2gi w kolejce
  20. Bo to Carl Bohm ... z sygnaturą Germanii Też się dałem na to nabrać. Spojrzałem na sygnaturę - i wydawało mi się że już wiem wszystko Hehe,.... ino w 2 miejscach Taki mój mały sukcess ... którym się dzielę Bliski numer. Dziś spróbuję go przejrzeć i obudzić do pracy
  21. Nooo... ten jest mój Już mi tylko Uranii brakuje
  22. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Wrzuciłem go też w wątku głównym... Galeria GB, ale chyba tu byłoby trafniej. Powinienem mieć wkrótce dodatkowe zdjęcia.
  23. Yahagi

    Galeria Gustava Beckera

    Takiego dorzucam... żeby nie uciekło. Zwracam uwagę na równoległą numerację... jak u Hahlwega
  24. Albo nikt nie wierzy w moje 'odkrycia', albo wszyscy czekają na kolejny odcinek.... No dobra... chyba czas zajrzeć pod tarczę... Niestety dobrych zdjęć mechanizmów FWU w zasadzie nie ma. FMS - też jest nie wiele, więc posiłkując się tym co jest dostępne: FWU 25295 i FMS 150. Biorąc pod uwagę, że licznik FWU stanął (na ten moment) na poziomie 30 705 (31 300 dla sprężynowych) i że FMS chociaż ma numer stosunkowo niski, to jednak nie wiadomo czy jest z pierwszego roku produkcji - może oznaczać, że po między tymi dwoma mech jest kilka lat (3 ? 4 ? 5?) odstępu. No więc zdjęcia wyglądają tak: Zwłaszcza ten 'garb' na włączniku robi wrażenie. On jest dokładnie taki 'garbaty' we wszystkich późniejszych FMSach... nawet wtedy, gdy mostek zmieni się już na 8-mkę. Porównywałem z innymi. M&S ma jeszcze większe wygarbienie, ale u pozostałych - raczej ten element nie jest tak zakrzywiony. Rozmieszczenie kół - każdy może sam ocenić. Statystyk mało... Z tego co jest dostępne na ten moment wygląda na to, że kończą się FWU(wszystkie) a zaczynają FMS (wagowe). Nie bardzo znane są wcześniejsze wersje FMS mech 150, o których można byłoby powiedzieć, że są starsze od niego (chyba że jestem w błędzie i ktoś ma do dyspozycji takie przykłady). Raczej od takiej właśnie konstrukcji FMS rozpoczął swoją przygodę z wagowymi. W tym czasie, albo na tej konstrukcji produkcja FWU zanika. ___________ Celem uzupełnienia.... Wygląda na to, że na wieszaku stoi jednak FWU. Znalazłem jeszcze jeden wieszak podpisany dla tych mechanizmów. Zdjęcie zbyt wyraźnie nie jest, niemniej wydaje się, że tam stoi FWU (a nie EWU).
  25. Yahagi

    Ile sekund ma minuta?

    Rozumiem obawy związane z myciem i zaglądaniem 'pod farbę'. Dla mnie to jeden z najfajniejszych momentów przy zegarze... zobaczyć jak to bywało wcześniej. Zachęcam do zrobienia takiego experymentu. Warto zacząć na plecach, a potem, jak już pójdzie - ewentualnie się nad samą skrzynią zastanowić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.