Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2157
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    W związku z pojawieniem się drugiej numeracji u Willmanna cały czas zastanawiam się nad przyczyną tego zdarzenia. Chodzi mi po głowie osoba Paula Kapplera. W swoich archiwach mam taką notkę, skądś pobraną i przetłumaczoną ( NAWCC?)... tu takie coś stoi: >> Właściciel firmy A. Willmann & Co, Paul Kappler, który jest (przez gumę<okrutnie jestem ciekaw jakie słowo było tu przed tłumaczeniem: >) byłym dyrektorem VFU, >> opublikował tę długą odpowiedź. Zauważa, że ??kupił firmę (AW & Co) w 1894 r. I prowadził ją (również technicznie) do 1899 r. Nie mam pojęcia na ile to aktualna interpretacja... bo może coś się po drodze nowego wyjaśniło, ale: Jeśli Paul Kappler kupił firmę AWillmann & Co. to byłoby to dobrym momentem/pretekstem żeby wprowadzić nową numerację. Jeśli tak było - to musiało to być +/- 1894 ... a jeśli tak, to wydaje mi się (przynajmniej w swojej tabelce tak to widzę), że troszkę przesuwają się roczne ilości produkcyjne.... i dyskusyjny zegar z UK (mechanizm) - miałby szansę powstać w 1888 r... a wtedy ta tabliczka miałaby znamiona 'rzetelnej'. (jakoś trudno mi uwierzyć, że na prezent poszła używka ... chociaż naturalnie nie jest to niemożliwe). Jeśli coś źle ogarniam - to można użyć pomidorów... Stąd pytanie... Gdzie można znaleźć coś o Paulu Kapplerze i jego roli w zakupie AW&Co ? i dacie zdarzenia ? (wyszukiwarka na KMZiZ niestety nadal działa mało skutecznie).
  2. Lekkie wtrącenie w temacie starych RSMów. Taki przypadek pojawił się na FB (photo za zgodą właściciela). Zasadniczo nie stanowi jakiejś niespodzianki / zaskoczenia. Może 2 szczegóły. - płyta jest 'duża' ... spodziewałem się, że pod tarczą będzie literka - nie ma jej - mocowanie tarczy jest na 3 punkty. Wszystkie pozostałe przypadki w archiwum mają 4 kołki. I to zaskakuje. Cała reszta (łącznie z wieszakiem) - zgodnie z 'dotychczasowymi odkryciami'.
  3. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Taki Willmann... dla odmiany sam początek 2giej serii. W moich zbiorach pierwsza seria kończy się na 105 029 ... a druga seria zaczyna na 5 543. Ten będzie 2gi w kolejce
  4. Bo to Carl Bohm ... z sygnaturą Germanii Też się dałem na to nabrać. Spojrzałem na sygnaturę - i wydawało mi się że już wiem wszystko Hehe,.... ino w 2 miejscach Taki mój mały sukcess ... którym się dzielę Bliski numer. Dziś spróbuję go przejrzeć i obudzić do pracy
  5. Nooo... ten jest mój Już mi tylko Uranii brakuje
  6. Yahagi

    Gustav Becker - Lovaas Patent

    Wrzuciłem go też w wątku głównym... Galeria GB, ale chyba tu byłoby trafniej. Powinienem mieć wkrótce dodatkowe zdjęcia.
  7. Yahagi

    Galeria Gustava Beckera

    Takiego dorzucam... żeby nie uciekło. Zwracam uwagę na równoległą numerację... jak u Hahlwega
  8. Albo nikt nie wierzy w moje 'odkrycia', albo wszyscy czekają na kolejny odcinek.... No dobra... chyba czas zajrzeć pod tarczę... Niestety dobrych zdjęć mechanizmów FWU w zasadzie nie ma. FMS - też jest nie wiele, więc posiłkując się tym co jest dostępne: FWU 25295 i FMS 150. Biorąc pod uwagę, że licznik FWU stanął (na ten moment) na poziomie 30 705 (31 300 dla sprężynowych) i że FMS chociaż ma numer stosunkowo niski, to jednak nie wiadomo czy jest z pierwszego roku produkcji - może oznaczać, że po między tymi dwoma mech jest kilka lat (3 ? 4 ? 5?) odstępu. No więc zdjęcia wyglądają tak: Zwłaszcza ten 'garb' na włączniku robi wrażenie. On jest dokładnie taki 'garbaty' we wszystkich późniejszych FMSach... nawet wtedy, gdy mostek zmieni się już na 8-mkę. Porównywałem z innymi. M&S ma jeszcze większe wygarbienie, ale u pozostałych - raczej ten element nie jest tak zakrzywiony. Rozmieszczenie kół - każdy może sam ocenić. Statystyk mało... Z tego co jest dostępne na ten moment wygląda na to, że kończą się FWU(wszystkie) a zaczynają FMS (wagowe). Nie bardzo znane są wcześniejsze wersje FMS mech 150, o których można byłoby powiedzieć, że są starsze od niego (chyba że jestem w błędzie i ktoś ma do dyspozycji takie przykłady). Raczej od takiej właśnie konstrukcji FMS rozpoczął swoją przygodę z wagowymi. W tym czasie, albo na tej konstrukcji produkcja FWU zanika. ___________ Celem uzupełnienia.... Wygląda na to, że na wieszaku stoi jednak FWU. Znalazłem jeszcze jeden wieszak podpisany dla tych mechanizmów. Zdjęcie zbyt wyraźnie nie jest, niemniej wydaje się, że tam stoi FWU (a nie EWU).
  9. Yahagi

    Ile sekund ma minuta?

    Rozumiem obawy związane z myciem i zaglądaniem 'pod farbę'. Dla mnie to jeden z najfajniejszych momentów przy zegarze... zobaczyć jak to bywało wcześniej. Zachęcam do zrobienia takiego experymentu. Warto zacząć na plecach, a potem, jak już pójdzie - ewentualnie się nad samą skrzynią zastanowić.
  10. Yahagi

    Ile sekund ma minuta?

    Tak to wygląda... u mnie też M. PS. Concordia robi mi 60/60 ... ale inne - rzeczywiście mają swoje pojęcie minuty.... coś około 40 sek.
  11. Taka niespodzianka z dziś... Wg mnie baaaaaaaaaaaardzo wczesna Germania:
  12. Początkowe PraBorussii takie miewały ... daleki jestem od stwierdzenia, że te są 'poprawne i jedynie słuszne', ale jak widzę takie bloczki i mech (albo przynajmniej wskazówki) PraBorussii - to zupełnie nie jestem zaskoczony. Ja też takie kupiłem w komplecie.
  13. Taka PraBorussia na zatoce.UK się pojawiła. Wskazówki sugerują numer do 10 000. Zdjęć samego mechanizmu nie ma. Wagi - dziwaczne troszkq. Ale bloczki jak trzeba. No i ciekawe jest to 'coś' na zdjęciu po lewej stronie poniżej mechanizmu.. przykręcone do pleców. Ciekawe co to (?)
  14. No byłaby to już jakaś interesująca wskazówka... Czyli rozumiem, że ewentualnie tą pierwszą pozycję z listy należałoby brać pod uwagę, tak ?
  15. Yahagi

    H.Endler & Co.

    Rzeczywiście... trochę podobny. Kształt płyty z tyłu nieco inny. I też zwracam uwagę na 'zielonkawy' środek tarczy. Tu takiego nie ma. Wrzucam tego 1151 do Freiburgów / NN
  16. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Hmm... no faktycznie. Jest trochę różnic, ale być może... kto wie. Pod tarczą bardzo podobny do GB944. Nie wszystko musi być identyczne. Odkładam do archiwum. Może się przyda. BB560 Pozostałem zdjęcia.
  17. Yahagi

    H.Endler & Co.

    Wychodzi mi że to Endler... po płycie. ramieniu wychwytu... koła 5cio ramienne. Numer mechanizmu wyjątkowo 'okazyjny'. Wieszak ujdzie... Endler takie miewał i u Germanii też się zdarzały...i u Willmanna. Wskazówki - nie wiem czyje. Na starym Willmannie takie znalazłem. Czcionka numeratora - jakoś mało Endlerowa. Górne okucie wahadła chyba też nie bardzo. Składak jak widać, ale mechanizm ciekawy. Ciekaw jestem opinii innych.
  18. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    Taki dziś... nawet nie próbuję zgadywać kto go popełnił.
  19. Też myślę że to Kienzle, tylko datowanie. A po 1900 mógłby być jeszcze ? czy to juz raczej nie możliwe....? Sygnatura jest bardzo podobna do Germanii. Tak się zastanawiam, czy ktoś chciałby wchodzić na wojenną ścieżkę z powodu podobieństwa sygnatury. Chyba, że już nie było już kogoś, kto miał od niej prawo... to co innego.
  20. Tak JA się pojawiło w PL. Cena lekko zaporowa. No ale przypadek wart odnotowania.
  21. Yahagi

    A taki z orczykiem ?

    A taka stopka ... u kogo ona bywała ? Gdzieś tu na forum widziałem, ale nie wiem jakich zaklęć użyć w wyszukiwarce, żeby się dokopać... Ktoś może podpowie ?
  22. Dawno się tu nic nie działo, więc dorzucam nowo-wypatrzony...
  23. No nie poleciały pomidory... a trochę liczyłem na to... Więc dorzucam kolejne materiały do przemyśleń... może na poziomie poszlak, bo zwracam uwagę na rzeczy 'szybko-wymienialne', które nie mogą być pełnoprawnym argumentem; co najwyżej poszlaką. Te 30 000 nazwałem sobie EWU, zgodnie z tym co na wieszaku stoi. U - to pewnie Uhrenfabrik... a EW ? Bądź FW ? - nie mam pojęcia niestety kto to. Takie porównania: Zasoby tych EWU - bardzo liche... ledwie 13 szt wagowych o dość dużej zmienności konstrukcyjnej. Ostatnie 3 mechanizmy jakie mam w archiwach EWU, czyli 25295, 28668 i 30705 wydają się być jednak tożsame z najstarszymi FMS. Na podstawie tego co mam dostępne - wydaje mi się, że FMS mógł rozpocząć produkcję wagowych w momencie zakończenia produkcji przez EWU... więc przychodzi do głowy jakieś przejęcie (?). Wydaje się, że coś się wydarzyło około końcówki lat 1880 (1888 ?) co spowodowało, że zegary wagowe pojawiły się w tej wersji, jaką znamy. Mój niemczański niestety nie bardzo dostaje, żeby w UMZ poszukiwać...:( Jeszcze jedna poszlaka: Dla 'cierpliwych'... to nie koniec interesujących (wg mnie) podobieństw. Byłbym wdzięczny za wszelkie konstruktywne / krytyczne spostrzeżenia i kontr-spojrzenia.
  24. Yahagi

    Mueller & Schlenker czy THaller ?

    Który to może być rok ? 1918/9 ? Bo potem pojawia się ta nowsza sygnatura... M S (z jakiejś przyczyny zdjęcia się nie ładują ... ... )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.