Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Yahagi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2127
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Yahagi

  1. Chyba macie rację. Zasugerowałem się stopką wychwytu i wskazówkami. Nie pasowało mi miejsce nabicia numeru... i odległość wkrętów od górnej krawędzi... W Germanii zauważyłem, że jest ona największa i charakterystyczna... ale usprawiedliwiłem to podobnym przykładem. Muszę zmienić mu folder...
  2. Yahagi

    Numeracja w A. Willmann & Co.

    Taki Willmann pływa po zatoce.uk. Zwróciłem uwagę, bo skrzynia jakoś tak nie zgrywa mi się ze znanymi wzorami. Widział ktoś-coś podobnego ? Może to rzeczywiście było tak, że mechanizmy Willmanna były pakowane w obudowy zmontowane w jakiejś stolarni UK ?
  3. W temacie bloczków... rzeczywiście na samym początku Germanii takie się chyba zdarzały. Znalazłem 7688 i 8821 z nimi. Cóż... cały czas człowiek się uczy Dzięki za podzielenie się wiedzą
  4. Chyba tak może być... chyba to GB będzie a nie Germania... gdyby było widać cały wieszak - wiadomo byłoby po której stronie jest ramię gongu. Muszę sobie wieszaki GB usystematyzować. W Germanii odnosiłem się do tego: Dzięki za spostrzeżenia...
  5. Może tak być... byłoby to 'jakieś' wytłumaczenie. Tarczę pewnie dałoby się dobrać. Co do bloczków - mnie takie kojarzą się z Endlerami. W zasobach - mam tylko 1 szt Germanii z pierwszymi wskazówkami z pełnymi bloczkami. Większość pozostałych ma bloczki 4ro ramienne... takie zupełnie niecharakterystyczne. Ostatnio robiłem sobie analizę / statystyki z lilijek na tarczach... chyba teraz będzie kolej na bloczki
  6. Taki zegar... Oczka Germanijne... wieszak chyba też, ale bloczki już raczej nie. I rozstaw bębnów jakiś taki węższy niż Germania. Bardziej do GB to pasuje wg mnie. No i nigdy chyba nie widziałem Germanii bez sekundnika. Może jakieś spostrzeżenia ?
  7. Yahagi

    Eppner

    Raczej coś pokręcone było... Leskos podał finalną cenę 1415 EUR ... ta z 27.08 1275 EUR ibyła nadana ze 'skąd'tam'... a ta ostatnia była w Hamburgu / Altonie i była za bodaj 650EUR. Nic się nie zgadza... No ale 2 ostanie, te z małej zatoczki są usunięte i chyba można ten temat uznać za zamknięty...
  8. Yahagi

    Eppner

    Juz chyba ten znajomy który mi dał namiar na pierwszego (za 1275) zgłosił to do zatoki....
  9. Yahagi

    Eppner

    Hmmm... w sumie to chyba jest sezon na 'tego' Eppnera... Klonują go ? czy jak ? https://m.ebay-kleinanzeigen.de/s-anzeige/a-eppner-co-breslau-soehne-regulator-wanduht-pendeluhr/1496942328-240-9506 tym razem Ham-burg Ale można wyrwać go za pół ceny... Ewidentny przekręt... chyba że ktoś napisał virusa 'wstawiającego Eppnera na zatoce'...
  10. Yahagi

    Eppner

    Wg tego co piszą na zatoce - gość jest aktywny od 10 lat... może to jakaś 'kosmiczna' pomyłka tylko ... ?
  11. Yahagi

    Eppner

    No faktycznie... coś tu nie gra... To obecne na zatoce jest z 27.08.2020 ...
  12. Wtórna niestety (widać otworki) ale rzeczywiście wyjątkowa.
  13. Yahagi

    Eppner

    Ja wiem że się nie podaje aktualnych aukcji... ale... https://m.ebay-kleinanzeigen.de/s-anzeige/a-eppner-co-breslau-soehne-regulator-wanduht-pendeluhr/1495418167-240-2735 zakotwiczony właśnie...
  14. Yahagi

    Eppner

    Niestety jeszcze w DE ... na zatoce zacumowany za 1275 EUR
  15. Yahagi

    Eppner

    Co do Eppnerów - to nie wiele mam do powiedzenia... ale znajomy znalazł taki przypadek ... no i pomyślałem, że się nim podzielę:
  16. U-łaa.... Piękny przypadek. Bloczki 5cio ramienne. Wychodzi, że tak bywało oryginalnie, bo to już któryś raz się powtarza. No i jest info, że te zegary bywały w Szwecji.... skoro Hilda Petrini je firmuje. Ja znalazłem w S jeszcze 1 szt z tego samego okresu (po wskazówkach - numeracja 0 do +/- 10 000) ... więc można podejrzewać, że chyba była to jakaś forma exportu... Swoją drogą HIlda - bardzo ciekawa osoba... warto poznać jej historię. Tatyana - mamy numerek mechanizmu ?
  17. No nie... jest minimalna. Fajnie byłoby gdyby ktoś na forum miał pełnopłytową Uranię celem porównania wymiarów.
  18. Tak na szybko bębny zmierzyłem ... wydaje mi się, że też jest różnica. NieMinerva - 4,85 REFORM - 4,65
  19. Jest tak jak się spodziewałem. NieMinerva jest większa niż REFORM. NieMinerva - 9,8 x 9,8 cm REFORM - 9,1 x 9,1 cm Nie mam niestety wymiarów Uranii pełnopłytowej, ale spodziewam się, że to do niej NieMinerva będzie podobna. Nie kojarzę czy Sölch&Jäckel po przejęciu Uranii robił pełnopłytowe sprężynowce. Może to ten kierunek ?
  20. Tylko NieMinerva ma u góry otwór po środku. No i to ciekawe - podkład tarczy ma ślady przeznaczone na 4 słupki, mechanizm też jest przystosowany do 4 punktów podparcia, a jest zrobiony dodatkowy otwór i są 3 takie wsporniki. Już go zamontowałem w skrzyni i powiesiłem na ścianie więc dziś nie ruszam, ale nie będę zdziwiony, jeśli okaże się, że REFORM jest odrobinę mniejszy. Tak jak widać na tych 3 zdjęciach - NieMinerva i Urania pełnopłytowa - mają otwory jeszcze za nakrętkami od wsporników. W REFORMIE by się tam już nie zmieściły. Dodatkowo koło godzinowe od czoła w REFORMIE odrobinę wystaje poza krawędź płyty. W NieMinervie i Uranii pełnopłytowej - ono się do niej zbliża. Wieszak jest taki jak robili Sölch&Jäckel ... Sam nie wiem gdzie NieMinervę umieścić.... Przed Uranią ? Po Uranii ? Równolegle do Uranii... ? A może to jakaś alternatywna sygnatura Sölch&Jäckel ? Skrzynia / tarcza / wieszak raczej wskazują na okres późniejszy niż wcześniejszy. Ale z drugiej strony ta NieMinerva to obustronnie pełna płyta. Nawet Urania miała 'ażurowość' od czoła nad numerem. Nie mam za dużego archiwum Uranijnego... nie wiem czy to tak standardowo bywało, czy może ten pokazany przypadek nie jest po prostu młodszy. Brak numeru na mechanizmie też raczej działa na młodość a nie na starość. Trochę nie bardzo wiem gdzie to przymierzyć... Jeszcze gdyby tarcza była porcelanowa... ale jaka jest - to widać.
  21. No dobra... kupiłem ten sprzęt. Nie jestem fanem ślązaków... ten jest jedyny i pewnie za jakąś chwilę będę chciał się z nim pożegnać. Tak jak pisałem... kupiłem celem oględzin. Poniżej zdjęcia i moje wnioski. Nie-Minerva wygląda w całości tak: Tarcza / wahadło / ruszt / wskazówki / wieszak / tranporter - to raczej całość. Szkrzynia oryginalna i prawie w komplecie, boczny listek jest, ale się odkleił... naprawimy. Korona - hmmm... nie sądzę, żeby taka była od nowości. Całość przywalona warstwą kurzu... i korona też. Mechanizm - chyba jednak bliżej mu do pełnopłytowej Uranii, niż do Reformów. Sposób montażu, czyli szpilki na plecach można przecież szybko zmienić... po drugiej stronie słupków łączących jest gwint. I to i to wymaga otworu, ale co z której strony ? Można to dowolnie zmienić. Natomiast ciekawe są dodatkowe otwory. Dla porównania Urania (ta z numerem) i Reform (jego ażurowość świadczy o nim :)). Ciekawostka to tarcza. Nie-Minerva ma dodatkowe otwory na kołeczki podpierające tarcze. Ale ich nie ma... nie jest to raczej przeróbka. Tarcza oparta jest w 3 punktach. Tego nie mam ani w Uranii pełnopłytowej, ani w Reformach. Na mechanizmie nie ma numeru, są wyskrobane jakieś cyferki. Zegar sprawny i chętny do współpracy. Tarcza przypięta na 'wzorcowe' szpilki, a nie jakieś druciki. Gong brzmi naprawdę 'mocno'. Ciekaw jestem komentarzy.
  22. Yahagi

    Skrzynie z Freiburga - oznaczenia

    Ten temat był już poruszany przy okazji wymiany opinii początkujących ten wątek: Myślę, że istniał jakiś cel dla którego stolarnia GB zaczęła stemplować swoje skrzynie. Być może prestiż ? - Mam zegar Gustava Beckera - Ja też mam zegar Gustava Beckera - Nooo... ale mój jest w skrzyni zrobionej u Gustava Beckera... a twój nie... - No fakt. To twój jest 'bardziej'. A może jakaś inna przyczyna ? Może promowanie stolarni u GB po przez innych producentów ? Albo odróżnienie się od innych stolarni ? Ze względu na jakość wykonania ? Jakaś forma konkurencji ? Albo jeszcze coś innego ? Nie mam pojęcia. Na chwilę obecną - ten stempel - wygląda, że był używany przed pieczęciami. I tak jak pisałem - może być wg mnie pomocny przy okazji datowania. A co do samej formy i kształtu ? Umówmy się, że to był bardziej 'znak' niż sygnatura. A samych zegarów z nim - wydaje mi się, że jednak trochę jest. Ja osobiście nie miałem jeszcze takiego w ręce, ale to raczej z tej przyczyny, że moja przygoda z zegarami jest raczej krótka ... a i finanse nie pozwalają sięgnąć powyżej pewnego poziomu Niemniej parę zdjęć już z nimi widziałem.
  23. Yahagi

    Skrzynie z Freiburga - oznaczenia

    No a dlaczego miałby tak robić ? Wg mnie ta GB powstała wcześniej... ponieważ była pierwsza - mogła być 'uproszczona'. Potem pojawiła się Endlera, juz bardziej dopracowana. Ale czemu miałby służyć taki spisek ? Myślę, ze to był oficjalny sposób znaczenia skrzynek pochodzących z warsztatu GB. Odnajduje się ich stosunkowo dużo... za dużo, żeby miały wyjść z pod ręki jednego 'stolarza'.
  24. Yahagi

    Skrzynie z Freiburga - oznaczenia

    No i w zasadzie nie tylko dla nich... Gdyby taki podział (do i po 1881 np) udało się 'obronić' - to dla innych producentów zegarów, którzy montowali swoje mechanizmy w skrzynie GB też by to obowiązywało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.