Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

renqien

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2023
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez renqien

  1. renqien

    Teorie spiskowe

    Nie wiem, ja już nikomu w tym kraju nie wierzę... W to, że ktoś jest wariatem bo media kogoś pokazują go jako wariata również. Za dużo tych wariatów. Korwin Mikke- wariat. Lepper- wariat. Macierewicz- wariat. Wszyscy wariaci, dom wariatów normalnie. Tylko władza jest normalna, reszta to wariaci. I tylko zmieniają się miejscami. Raz jedni są normalni, raz inni wariatami. Zależy, kto jest u władzy nad mediami.
  2. renqien

    Teorie spiskowe

    W jakim kraju ja żyję... https://wydarzenia.interia.pl/polska/news-panstwo-w-panstwie-szalencza-jazda-po-miescie-piec-uszkodzon,nId,5191879
  3. renqien

    Teorie spiskowe

    Trzeba przyznać jedno. Z całości tego bełkotu wyłania się jedno słuszne spostrzeżenie. Czeka nas naprawdę bardzo duży kryzys, a ten, jak uczy historia, jest pożywką dla wszelkiej maści oszołomów i ich chorych doktryn politycznych. Czy będzie nowy totalitaryzm? Możliwe. Oby nie był ogólnoświatowy i oby miał mu się kto przeciwstawić.
  4. Wprawdzie nie rusek, ale i tak kogoś poniosło... https://allegrolokalnie.pl/oferta/unitra-warel-ntp
  5. Chciałem się zapisać na szczepienie Sputnikiem: Nie było, więc trzeba Pfizerem:
  6. A nie 6740? Tutaj akurat tarcza jakaś chyba po lekkiej kosmetyce, ale z grubsza pasuje
  7. Jeśli mogę coś zasugerować, to może na początek oprócz pytań, wrzuć po kolei zdjęcia werków wg rocznika z tym, na co trzeba zwrócić uwagę. Czyli powiedzmy, jak ostatnio rozkminialiśmy werk z początku osiemdziesiątych lat: 1. Regulowany mechanizm resetu występował tylko do roku 1986, potem już był na stałe i tego pizdryka ze śrubką nie było. 2. Napis w cyrylicy występował tylko do 1997 roku, potem już był po angielsku. 3. Oznaczenie werku na mostku 3133 trójkami z małym brzuszkiem. To oznaczenie miało taki krój cyfr tylko do 1990 roku. Potem było SU 3133 w różnych krojach czcionki zależnie od rocznika, by znów w 1996 wróciły same cyfry 3133 ale zmienił się krój czcionki na taki z większym brzuszkiem: Potem znowu była zmiana i jest P3133 aż do teraz. Czyli, jeśli na mostku jest tylko 3133 bez liter, to po brzuszkach rozpoznajemy okres produkcji. 4. Czterocyfrowy numer seryjny występował tylko do końca osiemdziesiątych, gdzieś koło 1989 pojawiły się 5-cyfrowe numery seryjne. 5. Srebrne koła zębate mechanizmu stopera występowały tylko do około 1983 roku. Początkowo wszystkie koła były srebrne, im bliżej 83 roku, tym ich mniej, bo się wykańczał zapas w magazynie i zastępowano je złotymi. 6. Miedziana sprężynka występuje od roku 1979 (Piotrek musi zweryfikować, bo nie mam pewności) Wcześniej jest stalowa. 7. Logo Poljota na płycie werku występuje od 1981 roku. Wcześniej było umieszczane na mostku chronografu. Reasumując powyższe, na moje jest to werk około 1981-83 roku. Jeśli ktoś ma zegarek z tego roku, to werk powinien z grubsza tak wyglądać. Oczywiście, ja nie mam praktyki i wiedzy na tyle, żeby wyłapać jakieś fuckupy w tym werku i być może jest coś, co nie pasuje. To już musi nasz majster się wypowiedzieć Chyba nic nie pokręciłem.... UFFF
  8. renqien

    Teorie spiskowe

    Eeee, ja słyszałem , że one mają w poprzek
  9. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Absolutnie! Czerwone służy do czegoś innego, uszkodzisz zegarek!
  10. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Np cóż, chyba muszę zacząć oglądać się za zegarkiem, bo mam już do niego początek Lekko nawet spatynowany
  11. renqien

    Brąz i miedź .... :)

    Bo to trzeba mieć narzędzie serwisowe nr 821-2234 do odblokowania narzędzia serwisowego podróżnego nr 821-3324
  12. renqien

    Teorie spiskowe

    Pytanie, czy wówczas potrzebne będą maseczki, czy może pieluchomajtki...
  13. renqien

    Teorie spiskowe

    Wąż opiera się na teorii podpartej niezaprzeczalnymi faktami.
  14. renqien

    Teorie spiskowe

    No to przecież widać, że płaski dysk. Nie wiem, w czym problem.
  15. renqien

    Teorie spiskowe

    Ale to były zdjęcia 3D? Czy płaskie? Bo jak płaskie, a sfotografowali Ziemię at face, to była okrągła, tylko nadal płaska. Czyli wszystko się zgadza.
  16. renqien

    Teorie spiskowe

    W Teleexpressie mówili, że jest inaczej
  17. renqien

    Teorie spiskowe

    https://www.onet.pl/styl-zycia/noizz/janek-switala-yanek43-nawet-kolejki-w-chlodniach-na-zwloki-nie-zrobily-na-polakach/89hs6db,3796b4dc
  18. renqien

    Teorie spiskowe

    Też znam, kiedyś nawet spore fragmenty przeczytałem, a nadziei dla mnie nie ma i ja nie mam nadziei, że kiedyś nadzieja dla mnie będzie Weź @Oraw wyluzuj już z tymi religijnymi wtrąceniami. Ja wiem, że frajdę Ci sprawia, jak Cię tu najeżdżają. Są ludzie, którym to może sprawiać przyjemność. To taka skłonność z pogranicza erotyzmu i mistycyzmu, ale litości, niesmaczne się to już robi. Trochę perwersji tak, ale codziennie to już nudne jak na misjonarza...
  19. renqien

    Teorie spiskowe

    Myślę, że zrozumiałem. Uważasz, że nie możesz się nadmiernie ograniczać w imię zdrowia innych ludzi. Poniekąd Cię rozumiem, choć nie popieram. Uważam, że stać mnie na maksimum wyrzeczeń dla innych. Nawet jeśli przez to dużo mniej zarabiam, żyję w jakiejś "hibernacji" i praktycznie cały czas siedzę w domu. Napiszę Ci, jak to wygląda u mnie. Przez Covid straciłem 2x pracę. Zrezygnowałem z szukania nowej do czasu aż się zaszczepię. Mam mały sklep internetowy i w niedzielę handluję na giełdzie samochodowej. Tyle musi mi wystarczyć jako źródło dochodu do czasu, kiedy będzie można normalnie funkcjonować. Nie spotykam się ze znajomymi i rodziną, a telefon przejął funkcję komunikacyjną w 100%. Chodzę tylko do sklepów osiedlowych, i choć tam jest drożej, to szansa że komuś sprzedam wirusa jest mniejsza, a i liczba osób które potencjalnie mogę zarazić znacznie mniejsza. Nie chodzi o moje zdrowie, to akurat średnio mnie interesuje. Żeby nie było, nie prowadzę zdrowego trybu życia, palę, żrę i robię wiele niezdrowych rzeczy. Dramatu może nie ma, ale w kwestii własnego zdrowia mam podobny stosunek do Ciebie. Dlatego piszę, że Cię rozumiem. Moje zdrowie i jak je zmarnuję, to tylko moja sprawa. Lokdałn zrobiłem sobie ze względu na innych. Na matkę którą się opiekuję i na przyjaciół o których się troszczę. Nie chcę, żeby ktokolwiek przeze mnie chorował i żeby działa mu się krzywda. Tyle. Przekalkulowałem co mogę, z czego mogę zrezygnować i mam nadzieję, że dotrwam do końca tego szaleństwa. Kosztem może własnego zdrowia psychicznego, ale to jak widać nigdy nie było w najlepszej formie
  20. renqien

    Teorie spiskowe

    No właśnie zupełnie nie zrozumiałeś, o czym pisałem i to udowadniasz. Nie, nie ponosicie odpowiedzialności tylko za swoje życie i zdrowie. Ty się spotykasz z takimi jak Ty, łapiesz wirusa i sprzedajesz komuś niewinnemu w sklepie, windzie czy autobusie. Niekoniecznie przez oddech. Przez dotykanie różnych przedmiotów, chociażby poręczy w autobusie. Ale sen masz zdrowy, bo masz to w d*pie. Ręce opadają, jak bardzo można patrzeć na świat przez pryzmat własnego rozporka
  21. renqien

    Teorie spiskowe

    Ale to nie chodzi o tych młodych ludzi, zrozum. Chodzi nie o to, czy dla nich/Ciebie wirus jest zagrożeniem tylko, że oni/Ty jesteś dla innych zagrożeniem. Właśnie na tym polega cały problem w tej dyskusji, że ci odważni są tacy niby odważni względem siebie, a zagrażają innym. I w d*pie mają, że przez ich głupotę ktoś zachoruje, będzie cierpiał albo umrze. Łatwo być odważnym, jeśli nie chodzi o własne życie, tylko sąsiada czy kolegi. Śmiem twierdzić, że właśnie ci najodważniejsi, którzy w d*pie mają środki ostrożności, to najwięksi tchórze. Boją się, że szczepionka niesprawdzona i może im jaja sparcieją, a sparciałe jaja będą bolały. Strach, zwykły strach ratlerka, który w sytuacji zagrożenia najgłośniej ujada. Zresztą już sama argumentacja o niedotlenieniu i grzybicy płuc jest potwierdzeniem, że po prostu boją się. Boją się dyskomfortu, boją się wręcz o własne zdrowie. Jak będziesz jeden z drugim mył zęby, dbał o higienę i zmieniał maseczkę jak w instrukcji napisane, żadnej grzybicy nie dostaniesz. Niedotlenienie mózgu też jednemu z drugim nie grozi. Nie można niedotlenić czegoś, czego się nie ma albo jest tak małe, że pozostała wolna przestrzeń gwarantuje wystarczający zapas tlenu na rok czy dwa. Twardzi zagryzają zęby i w imię dobra własnego i innych, biorą na klatę ryzyko i niewygody. Noszą maseczki, choć to mocno upierdliwe, ograniczają przyjemności i swobodę życia codziennego żeby inni mogli żyć chociaż trochę dłużej. Nie przekonuje mnie tłumaczenie, że wszyscy umrzemy. Jeśli mogę zrobić coś, żeby ktoś żył dłużej choćby o kilka miesięcy, zrobię to bez namysłu, choćby kosztem własnej wygody, przyjemności, nawet zdrowia.
  22. renqien

    Teorie spiskowe

    No jak to? A gdzie demokracja, swobody obywatelskie i konstytucja? Oj widzę, że kolega z TYCH... niedobrze TAMCI to też ludzie, mają prawo do życia, a Ty masz siedzieć w domu i zdychać w imię ICH wolności i prawa do samodecydowania. Ty jesteś tylko statystyką i to też mocno naginaną przez skorumpowane media, więc się nie wychylaj. Przyjdzie na Ciebie czas, przyjdzie czas rozliczeń!
  23. renqien

    Teorie spiskowe

    Krążą informacje, że szczepienie u ozdrowieńców przyspiesza proces odmulania mózgu po koronawirusie. Nie wiem ile w tym prawdy, ale szczerze życzę Tobie i innym, żeby to była prawda. Wśród moich znajomych którzy przeszli tę chorobę kilku też uskarża się na problemy z pamięcią, koncentracją i szybkością myślenia. Powrót do normalności potrafi trwać i pół roku. Nawet prowadzenie samochodu stało się problemem. Szybsza jazda wymagająca refleksu i koordynacji większej ilości zmiennych nie jest tak efektywna, jak przed Covidem. W normalnym ruchu drogowym jeszcze jak cię mogę, ale na torze wyniki mocno spadły.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.