Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3070
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Co do wykończenia muszę się zgodzić. Klasa wykończenia koperty w moim NTH "Brian A. Mack" (wyrób amerykańskiego microbrandu, od zeszłego roku już niestety zamkniętego) jest o klasę wyżej od mojego Spirita. Jeśli Spirit jest w porządku, to NTH jest w porządku ++.
  2. To jest problem z Longinesem. Wypuszcza obecnie naprawdę piękne zegarki (w końcu sam noszę jednego z nich), ma przeszłość sięgającą mezozoiku, dzięki czemu ma z czego czerpać dobre wzorce. Tylko że goni cenami Omegę, która opuściła dotychczasową niszę cenową goniąc z kolei cenami Roleksa. A Longines nie daje nam niczego ekstra do tej ceny, co w tej klasie oznaczałoby już powrót do mechanizmów in-house. Bo póki co to równie dobrze takie ceny mogłaby wystawiać Certina albo Tissot (z tej samej Swatch Group), tylko że tego nie robi.
  3. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    A jakby wsadzili układ TDA1541, uważany za najlepszy wielobitowy, i otaczany kultem, to byłoby drożej? Też nie.
  4. Mam "ten sam" zegarek, ale od San Martina :)
  5. Gdyby to były zdjęcia fałszywki, to same te wszystkie akcesoria w wersji podrabianej kosztowałyby więcej niż te trzy setki. Fałszerze oferują takie zestawy np. do lewych roleksów, żeby nabywca miał już zupełne poczucie, że zrobił wszystkich w konia i jest prawdziwym gościem. Ale jak już wspomniałem, takie podrabiane pudła i papiery trochę kosztują i żaden nabywca takiej "wypasionej" podróby nie oddawałby jej tak tanio. Zakładam więc, że zdjęcia są kradzione z jakiegoś oryginału, a village idiot nabywca dostanie pocztą cegłę albo ładne zapakowaną butelkę mineralnej. Innymi słowy, to nie jest nawet uczciwy sprzedawca podróbek, tylko kanciarz do kwadratu.
  6. To jest zdaje się oparte na kopertach NOS z magazynu. Dlatego tak wygląda na lata 80.
  7. Wydaje mi się, że zamiast tego przedrożonego sztrucla lepiej kupić field watcha jakiejś solidnej chińskiej marki.
  8. Gdyby cholernik był o milimetr mniejszy, rozważyłbym, przynajmniej kiedyś.
  9. Ładny, ale za te pieniądze... I jeszcze używany w stopniu tak mocno zauważalnym...
  10. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Cześć, a propos vinylmanii, redukuję trochę swój zestaw, może ktoś potrzebuje prze gramofonowego MC Heed Questar? Raz go w życiu użyłem, po czym leży w pudełku sierotka jedna. Kosztuje to katalogowo 1300-1700 peelenów, oddam w ręce forumowicza za mniej niż pół ceny.
  11. Poradzę kompromisowo: bierz automatyczny 🙂
  12. W dodatku skrobał z błędami. Jak już, to mógł napisać zupełnie po ludowemu: Wyrmuśt.
  13. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    No i jest w końcu. Zasila.
  14. Logo, które Montblanc czasami stosuje (na szczęście nie za często), sugeruje wyglądem. że mamy do czynienia z ProTrekiem od Casio. Lepiej, że napis.
  15. Swego czasu, kiedy jeszcze miałem do czynienia z wojskiem, używałem automatyczny model Trasera. Lekki, wodoszczelny, obrotowy bezel do nawigacji w terenie, nie daje odblasków, podświetlenie trytowe. Ale wojsko chętnie używa teraz zegarków z GPSem i podobnymi bajerami.
  16. Widzę, że natężenie zwykłości w zegarkach RM zbliża się do jakichś rekordów, zaraz będą bardziej zwykłe, niż Seiko. I jest w tym racjonalne jądro jak u Hegla (tak jak widział je Marks), bo przecież takie Casio też są lekkie. RM w dodatku cykają, a cykają zwykłe zegarki, wszystko się zgadza. W sumie nawet cykają bardziej od Casio. Nie wiem doprawdy, jak tu obronić zegarki R.Mille, które wywalają skalę w zwykłomierzu. Wprawdzie są brzydkie, tutaj wydawałoby się, że odstają od przeciętnej, bo jak wiadomo zegarki często są ładne. Na przykład Rolex. Rolex jest ładny. I Davosa jest ładna, szczególnie że podobna. Ale jednak w sumie zwykle (znowu to słowo!) wszystko jest brzydkie, wystarczy się rozejrzeć, więc to ich nie ratuje. Po prostu zwyklaki. Nie wiem doprawdy, jak ta firma utrzymuje się na rynku, skoro można na przykład kupić Certinę, która jest ładna, nie jest lekka i jeszcze w dodatku kosztuje torbę śliwek. Chyba ludzie mają zły gust. Od tysięcy lat...
  17. Jeśli koperta ostatecznie będzie poniżej 40 mm, to może to będzie mój pierwszy VC.
  18. Nie dość, że oficjalnie podróba, to jeszcze ktoś szuka jelenia, który tyle za nią zapłaci...
  19. Gdyby to był kolor akwamaryny z oryginalnej Doksy 300, a nie obecnie modne wariacje na temat "Tiffany blue" (czyli paskudny grynszpan), to byłaby fajowa tarcza. Ta tropikalno-morska odmiana w GS też fajna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.