Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sierżant Julian

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3087
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Sierżant Julian

  1. Gdyby to były zdjęcia fałszywki, to same te wszystkie akcesoria w wersji podrabianej kosztowałyby więcej niż te trzy setki. Fałszerze oferują takie zestawy np. do lewych roleksów, żeby nabywca miał już zupełne poczucie, że zrobił wszystkich w konia i jest prawdziwym gościem. Ale jak już wspomniałem, takie podrabiane pudła i papiery trochę kosztują i żaden nabywca takiej "wypasionej" podróby nie oddawałby jej tak tanio. Zakładam więc, że zdjęcia są kradzione z jakiegoś oryginału, a village idiot nabywca dostanie pocztą cegłę albo ładne zapakowaną butelkę mineralnej. Innymi słowy, to nie jest nawet uczciwy sprzedawca podróbek, tylko kanciarz do kwadratu.
  2. To jest zdaje się oparte na kopertach NOS z magazynu. Dlatego tak wygląda na lata 80.
  3. Wydaje mi się, że zamiast tego przedrożonego sztrucla lepiej kupić field watcha jakiejś solidnej chińskiej marki.
  4. Gdyby cholernik był o milimetr mniejszy, rozważyłbym, przynajmniej kiedyś.
  5. Ładny, ale za te pieniądze... I jeszcze używany w stopniu tak mocno zauważalnym...
  6. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    Cześć, a propos vinylmanii, redukuję trochę swój zestaw, może ktoś potrzebuje prze gramofonowego MC Heed Questar? Raz go w życiu użyłem, po czym leży w pudełku sierotka jedna. Kosztuje to katalogowo 1300-1700 peelenów, oddam w ręce forumowicza za mniej niż pół ceny.
  7. Poradzę kompromisowo: bierz automatyczny 🙂
  8. W dodatku skrobał z błędami. Jak już, to mógł napisać zupełnie po ludowemu: Wyrmuśt.
  9. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    No i jest w końcu. Zasila.
  10. Logo, które Montblanc czasami stosuje (na szczęście nie za często), sugeruje wyglądem. że mamy do czynienia z ProTrekiem od Casio. Lepiej, że napis.
  11. Swego czasu, kiedy jeszcze miałem do czynienia z wojskiem, używałem automatyczny model Trasera. Lekki, wodoszczelny, obrotowy bezel do nawigacji w terenie, nie daje odblasków, podświetlenie trytowe. Ale wojsko chętnie używa teraz zegarków z GPSem i podobnymi bajerami.
  12. Widzę, że natężenie zwykłości w zegarkach RM zbliża się do jakichś rekordów, zaraz będą bardziej zwykłe, niż Seiko. I jest w tym racjonalne jądro jak u Hegla (tak jak widział je Marks), bo przecież takie Casio też są lekkie. RM w dodatku cykają, a cykają zwykłe zegarki, wszystko się zgadza. W sumie nawet cykają bardziej od Casio. Nie wiem doprawdy, jak tu obronić zegarki R.Mille, które wywalają skalę w zwykłomierzu. Wprawdzie są brzydkie, tutaj wydawałoby się, że odstają od przeciętnej, bo jak wiadomo zegarki często są ładne. Na przykład Rolex. Rolex jest ładny. I Davosa jest ładna, szczególnie że podobna. Ale jednak w sumie zwykle (znowu to słowo!) wszystko jest brzydkie, wystarczy się rozejrzeć, więc to ich nie ratuje. Po prostu zwyklaki. Nie wiem doprawdy, jak ta firma utrzymuje się na rynku, skoro można na przykład kupić Certinę, która jest ładna, nie jest lekka i jeszcze w dodatku kosztuje torbę śliwek. Chyba ludzie mają zły gust. Od tysięcy lat...
  13. Jeśli koperta ostatecznie będzie poniżej 40 mm, to może to będzie mój pierwszy VC.
  14. Nie dość, że oficjalnie podróba, to jeszcze ktoś szuka jelenia, który tyle za nią zapłaci...
  15. Gdyby to był kolor akwamaryny z oryginalnej Doksy 300, a nie obecnie modne wariacje na temat "Tiffany blue" (czyli paskudny grynszpan), to byłaby fajowa tarcza. Ta tropikalno-morska odmiana w GS też fajna.
  16. Gust popularny nie musi oznaczać gustu ubogich. Obecnie częściej oznacza poczucie smaku rozmaitych celebrities. Biorąc pierwsze z brzegu, spójrzmy na popularność złotych Roleksów: kosztują co kosztują, a nie ma chyba wątpliwości, że trafiają w popularny gust (zwłaszcza wersje ozdobione dodatkowo diamentami). Ludowe masy w swej nomen omen masie ich nie mają, ale mieć by chciały. Oczywiście można zastanowić się trzeźwo, czy taki Mille, czy inny Franck Mueller, rzeczywiście łechcą gust masowego odbiorcy. Generalnie raczej nie, bo masy o nich w większości nie wiedzą. Taka marka jak Richard Mille wymaga pewnej orientacji w temacie, bo niezorientowany spojrzy na taki zegarek wzrokiem przefiltrowanym przez tzw. chłopski rozum, po czym da synowi na komunię albo rzuci świniom. Zatem dopóki Mille nie stanie się wyrobem choć trochę masowym, ewentualna plebejskość gustu właścicieli (lub aspirujących do wyrobu) będzie wciąż kwestią sub judice.
  17. Ale chyba w opinii krytyków sztuki i innych artystów nie posiada wartości artystycznej.
  18. Sierżant Julian

    Hi-Fi stereo

    No, stało się. Zamówiłem zasilacz do mojego gramofonu Nottingham Analogue. Nie firmowy Mechanic, tylko od Deco Audio. Jak przyjdzie, to zobaczymy jak toto się sprawdzi.
  19. "Jeszcze w zasięgu dłoni zegar - jeszcze wcześnie Pewności siebie ruch wskazówki nie odbiera Wzrok - lustro duszy - widzi wszystko nawet we śnie Któremu spokój niesie Cyfra i Litera"
  20. Podziwiam produkty tej firmy i gdyby tylko wypuścili coś o nieco bardziej sportowym charakterze (sportowym w rozumieniu lat 60., nie "diver"), to bym chyba kupił w końcu...
  21. Sierżant Julian

    Birdwatching

    Niezupełnie. Jest zięba i jest jer (inaczej zięba jer).
  22. Sierżant Julian

    Birdwatching

    Moja wiedza o ptakach trochę zardzewiała, co to jest, jer?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.