Victory zbyt elegancki, do Enterprise mi bliżej ale nadal kajdan ma polerkę na środku. Ma być casualowo i w sumie jedynym zegarkiem, który mimo niespełnienia tego warunku gdzieś mi z tylu głowy siedzi jest Nomos Club Campus.
Chyba faktycznie skończy się na 556i, który w sumie męczy mnie od dłuższego czasu (chyba, że będzie zwrot akcji i wpadnie 105 ). Mam niedaleko AD Muhle, spróbuję chyba Panovę przymierzyć - chociażby z ciekawości. Z Damasko będzie trudniej ale może i tu się jakoś uda obejść problem.
O marce Monta niby dużo dobrego można przeczytać, patrzyłem na modele, to wszystko bardziej w klimatach tego, co już mam jest (SARB, SBGA285).