@Perpetuum Mobile znam ten bol ...
Po jakims czasie zbierania zegarkow wiem co lubie i co wejdzie w codzienna rotacje a co raczej by szans na to nie mialo.
Tym niemniej jest wiecej fajnych zegarkow niz funduszy i miejsca na skladowanie, o pozniejszym serwisowaniu nie wspomne
Z wielkim trudem wdrozylem podejscie na przeczekanie - musi minac kilka tygodni zanim zdecyduje sie na zakup.
Jesli po tym czasie zegarek nadal mi sie podoba to biore, jesli nie - to znaczy ze jednak nie byl mi pisany.
To oszczedza duzo czasu, nerwow, rozczarowan i przede wszystkim nie do konca fortunnie wydanych srodkow
Zaczynam dochodzic do wniosku, ze wole mniej a bardziej przemyslane / lepsze... przy czym lepsze nie musi oznaczac drozsze.
Diver eco drive to dobra opcja do tyrania na wakacje, nic tak nie babrze sie w wodzie i piachu, no moze poza G shockiem.