Z tego co udało mi się wyczytać to Tourbillon jest oddzielną linią produktową i czymś innym niż standardowe zegarki Sea-Gulla.
Wystarczy pokopać na WUS i poczytać opinie, wydaje się, że mechanizmy w zegarkach sygnowanych przez samego Sea-Gulla są wykończone o niebo lepiej niż wersje sprzedawane firmom trzecim, opis tutaj:
https://www.watchuseek.com/threads/sea-gull-818-900-vs-st8000sa-tourbillon.5218394/#post-52127080
Polecam też poniższy link, autor ma PP, VC i JLC wiec raczej solidne podstawy do oceny zegarka:
https://www.watchuseek.com/threads/my-seagull-818-900-tourbillon-just-arrived-initial-impressions-and-some-photos.859010/
Sam Sea-Gull wypuścił już tourbillon dwuosiowy i kontynuuje rozwój oraz prezentuje kolejne autorskie projekty (nie kopie).
https://watch-insider.com/news/chinese-manufacturer-sea-gull-presents-dual-axis-tourbillon-read-exclusive-report-china-written-contributor-logan/
Kolejny wątek:
https://www.watchuseek.com/threads/personal-thoughts-on-owning-a-sea-gull-tourbillon.763917/
W kwestii porównania Nomos vs. Sea-Gull: pokazujesz mechanizm Alpha, oparty na ETA Peseux, sprzedawany za około od 1.200€ z tourbillonem za 1.750€. Koszt i komplikacja mechanizmu bez porównania, nie dziwie się, że Nomos, którego uwielbiam którego żona ma w kolekcji, może pozwolić sobie na zdobienie mechanizmu aż do tego stopnia. Pamiętaj też, że zegarki Nomosa oparte na w pełni on house’owym DUW 3001 to już od około 2.500€ wzwyż
Wydaje mi się, że nie można uogólniać i wrzucać do jednego worka chińskiej masówki z Ali i zegarka, o którym mowa.
Pelna zgoda. Nie da się obiektywnie pewnych rzeczy wycenić czy porównać i koszt przejścia jakościowego z 90% na 95% będzie droższy niż z 20% na 90%. Jeśli będę miał okazję to na pewno do AD zajrzę i chętnie wezmę do łapki i obmacam w/w zegarek - z czystej ciekawości jak wyglada i ile zegarka da się za takie pieniądze wyprodukować że tak powiem.