https://calibercorner.com/sellita-caliber-sw200-vs-sw200-1/
W 2008 Sellita wprowadziła wersję SW 200-1 (czyli 12 lat temu) celem rozwiązania problemów, do których pijesz.
Problemów, które wynikały z ręcznego dokręcania i które to dotykały również mechanizmów ETA (seria 2824-2).
Powodem był profil zębów - Sellita użyła standardowego profilu (tańszy), który jednak z czasem okazał się być problematyczny.
Biorąc pod uwagę skalę produkcji Sellity obecnie gdyby problemy pozostały nierozwiązane byłoby o tym głośno, choćby tutaj.
Przez 12 lat od wprowadzenia zmodernizowanej wersji firma, która produkowała dla ETA mechanizmy sygnowane jako ETA raczej poradziłaby sobie z problemem, wprowadzając kolejne poprawki gdyby były wymagane, nie sądzisz? Warto też pamiętać, że ETA miała lata na doskonalenie mechanizmu, profilu zębów, obróbki cieplnej itp. zanim dotarła do punktu, w którym jest obecnie.
Nie wiem czy miałeś osobiście do czynienia z uszkodzeniem zębów, jeśli tak chętnie posłucham co się stało, w jakim zegarku i w jakich okolicznościach, z dwóch posiadanych przeze mnie czasomierzy na werku Sellita (serie SW 200 i SW 300) obydwa pracują bez żadnych problemów (i oby tak pozostało ) ale ja nie dokręcam ręcznie automatów - na rozruch delikatnie obracam kilka razy i później na nadgarstek, niech się sam nakręci.
Pozdrawiam