Widzę, że konkretna dyskusja się wywiązała
Odnosnie kupowania aut: może jestem dziwny ale patrzę na obsługę w salonie, koszty utrzymania, trzymanie ceny, jasne - auto musi mi się po prostu podobać ale nie kupię modelu, który jest ładny ale wiem, że awaryjny. Nie trzymam się kurczowo jednej marki choć jeśli coś mi wpadnie w oko i dobrze mi się jeździ to jest szansa, że zostanę przy marce. Kupuję pod koniec roku, kiedy dealerom zależy na sprzedaży i pozbyciu się aut z ksiąg. Ma być głowa i serce
Odwrócę pytanie @Lincoln Six Echo - wiedząc, że na Chrono24 możesz kupić 20-30% taniej kupisz od dealera? I wiedząc jaka jest rynkowa cena - będziesz brał pod uwagę MSRP? Możesz porównywać parametrami, ceną, półką prestiżu - milion sposobów jest, każdy będzie subiektywny i zależny od tego, na czym ci zależy i na co zwracasz uwagę a zatem będzie właściwy dla ciebie, preferencji i sytuacji
Nie zgodzę się tez, że lepiej mieć mniej a lepsze - kurczę, to hobby i każdego rusza coś innego. Ktoś woli mniej a lepsze, ktoś więcej a tańsze. Trzeba mieć na uwadze utrzymanie (serwis) itp. Są tanie zegarki, które (znów subiektywnie) maja coś w sobie i są drogie, które w ogóle do mnie nie trafiają. Dla każdego coś miłego.
A wracając do tematu - czekam z ciekawością i obserwuję markę dalej, bo robi dla mnie ładne zegarki. I fajnie, że możemy o tym pogadać.
PS. C65 Trident Vintage jest kolejny na liście mojej żony - i liczę, że weźmie na pasku żebym mógł podbierać.