Ciekawe jest to, że chyba tak naprawdę nie wiadomo, czy Enicary WWW istniały. Tzn. ktoś może wie, ale nie powie... [emoji6] Wiadomo, że dostały "swój numerek" na liście ministerstwa obrony, ale czy wyprodukowano choćby kilka egzemplarzy? Jeśli tak, to co się z nimi stało? Przez tyle lat na pewno by się znalazł ktoś, kto chciałby sprawić aby ujrzały światło dzienne. A może leży sobie gdzieś w ciemnym kącie magazynu zakurzona skrzyneczka? To by dopiero było coś [emoji4] Znalazłam jeszcze wzmiankę o tym, jakoby Enicar robił zapalniki dla Niemców, w związku z powyższym Brytyjczycy zrezygnowali ze współpracy. Przejrzałam 2 czy 3 ogólne artykuły dot. Enicara, i niewiele jest informacji o działalności w czasie II Wojny Światowej, a już tym bardziej o konkretnych kierunkach tejże. Wysłane z mojego SM-A530F przy użyciu Tapatalka