Gratulacje. Nie dziwię się, że do niego wracasz (dziwiłem się sprzedaży). Dla mnie najładniejszy Tissot z obecnie oferowanych. Trzy razy mierzyłem, ale nadal mi nadgarstek do niego nie dorósł :(.
Napiszę z pełną szczerością, że do wczoraj nawet nie wiedziałem, że ten model istnieje. Przeglądałem promocje czarnopiątkowe na Balla i dopiero odkryłem, że mają modele w tym przedziale cenowym. Jakby ktoś chciał to jest teraz na -20%, więc można go wyrwać już za 187 tys. zł. 😉
Zagadka:
@eye_lip widzę, że pozostaliśmy w klimatach Villeret. Fajna Minerva. Bez datownika, manual. Super. Chrono też fajne wówczas zrobili i też monopusher ;).
Od męża pożyczyłam i tak sobie noszę... Nigdy brąz mnie nie pociągał, ale po zmianie gumy na perlon postanowiłam spróbować i jestem na tak. Choć jak dla mnie mógłby zaliczyć już czyszczenie 😉
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.