Zegarek z 2007 roku to nie jest staruszek. Koszt przeglądu po kilkunastu latach, wykonany w ASO, w kwocie 500zł, jest niski, wręcz okazyjny.
Osobiście nie widzę sensu kręcenia nie noszonego zegarka w rotomacie przez kilka miesięcy. Noś, ciesz się nim, dziel się swoją radością na forum.
U Ciebie, na jakiejś ładnej skórce, robiłaby za garniturowca/koszulowca, a wówczas to, że się dużo na tarczy nie dzieje, byłoby zaletą.
Mam ten zegarek od końca listopada i cały czas chodzi (rotomatu nie mam). Wychodzi na to, że 80 godzin rezerwy się przydaje ;). Nie spodziewałem się, że tak polubię DS-1. Świetna tarcza, w świetnej kolorystyce.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.