Tak się składa, że wciąż mam do sprzedania Sealandera, a dodatkowo mam nieużywany pasek od niebieskiej C65, wiec zrobiłem zdjęcia porównawcze. W fakturze pasek od nowej C63 jest bardziej zamszowy.
"Przerobiłem" wszystkie wersje, do błyszczącej bez daty podchodziłem 2 razy. Ze względu na rozmiar nie było "chemii". Teraz czekam na sensowną cenę mniejszych. Jak narazie w mojej opinii cena jest nieadekwatna do wartości estetycznych. Jak spadnie do 500$ to kupię.
To nie marki idą w górę, tylko pieniądze idą w dól[emoji848] Co do wykończenia, to rzeczywiście ciężko się do czegoś przyczepic. No może przydałaby się maskownica na osi wkazówek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.