Oczywiście, że wykonalne. Nie widzę realnej możliwości, by regularnie nosić więcej niż 3-4 zegarki, a kupowanie kolejnych tylko po to, by leżały w pudełku, jak dla mnie nie ma sensu. Tak naprawdę wystarczyłyby nawet dwa, a trzeci i czwarty to już kaprys.
Natomiast co do pomysłu na kolekcję, to od dawna go mam i nawet gdy się zmieniają jej poszczególne elementy, to pozostaje ona spójna i zgodna z pomysłem. (Jej aktualna - choć niekoniecznie ostateczna - wersja jest w galerii w sekcji twoja kolekcja.)