Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

TimeWaitsForNoOne

Użytkownik
  • Content Count

    75
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by TimeWaitsForNoOne

  1. @Topaz Jeszcze trochę i założysz na Forum klub miłośników zegarków Shshd A tymczasem Arnaud Constantin uległ całkowitej dekonstrukcji.
  2. Łatwiej o zegarek z 2003 r. niż z 1973 czy 1983 r. Trochę powyżej budżetu, ale: - Breitling - z 2003 r. - nienoszony z dokumentami - duży - chrono. https://www.chrono24.pl/breitling/breitling-crosswind-special--id17030325.htm
  3. Wprawdzie damski i chiński, ale dostępny, nowy i spełnia warunki: https://www.ebay.co.uk/itm/NIB-Asos-Womens-Gold-Tone-Wristwatch-Day-of-Week-Free-Shipping/264907204806
  4. Pewnie nie do końca będę obiektywny, bo to od dłuższego czasu moja ulubiona firma, ale... Bremont uchodzi za firmę, która ma zawyżone ceny w stosunku do tego, co oferuje konkurencja na na tej samej półce cenowej i jest w tym trochę racji, biorąc pod uwagę, że w środku jest tylko modyfikowana Sellita. Z drugiej strony - to naprawdę dobrze wykonane zegarki, wszystkie mają dokładność chodu na poziomie COSC, a także koperty ze wzmocnionej stali, co jest bardzo fajne, bo trudno je zarysować. Jedyną rzeczą, która mi trochę przeszkadza jest tylko 38-godzinna rezerwa chodu, ale nie aż na tyle, by go wymieniać na coś innego.
  5. Nie pomyślałem o tym, dzięki za wyjaśnienie.
  6. 2020 Zegarki okazały się jednym z nielicznych obszarów w tym trudnym roku, w którym plany zostały nie tylko zrealizowane, ale nawet przekroczone. A zatem po kolei: - najpierw, po kilku latach obserwowania Forum, zarejestrowałem się na nim, - później sprzedałem, zresztą z niewielkim zyskiem, ten (Seiko Presage Shippo Enamel Limited Edition ref. SPB073J1): - na jego miejsce, zgodnie z planem, kupiłem ten (Bremont Broadsword): - na koniec, zupełnie nieoczekiwanie, kupiłem ten (Smiths W10): 2021 Planem na ten rok miał być jeszcze nieokreślony garniturowiec, który byłby domknięciem zestawu na dłuższy czas, ale jako że obecna sytuacja całkowicie pozbawiła mnie okazji do chodzenia w garniturze, przestaje on być zegarkiem pierwszej potrzeby i nie wiem, czy ten plan zostanie zrealizowany.
  7. Zegarek zupełnie nie dla mnie - zdecydowanie za duży, kwarcowy i nie jestem fanem designów w stylu MB&F czy K. Chaykina - ale znalezisko bardzo ciekawe. Szczególnie, że - jak pobieżnie sprawdziłem - jedyny artykuł na temat firmy był w 2018 r. na A Blog To Watch, ostatni wpis na ich profilu na Facebooku jest z 2019 r., a strony internetowej już nie mają. Jak Ty wynajdujesz takie ultraniszowe firmy? A zdjęcia oczywiście bardzo fajne.
  8. Na tym zdjęciu Shshd wcale nie wygląda jak zegarek za <20 PLN, a nawet prawie wygląda fajnie. No i po dwóch tygodniach wciąż działa ;)
  9. Jako założyciel wątku muszę docenić ten wartościowy wkład @Mikołaj Obrębski w dyskusję, choć przyznaję, że idei kupienia 10 tanich chińskich zegarków nie rozumiem. Oczywiście 200 PLN to nie <20 PLN, więc nie namawiam do takiego eksperymentu, ale otworzenie taniego zegarka automatycznego, żeby sprawdzić, co ma w środku - a może nawet rozmontować mechanizm - dostarczyłoby znacznie więcej zabawy niż w przypadku kwarcowego Jak widać, te kwarcowe mechanizmy nie dają zbyt dużych możliwości dalszej dekonstrukcji.
  10. Znalazłem mój singapurski mechanizm do kupienia. https://speedtimerkollektion.com/shop/product_info.php?products_id=37531 Kosztuje 5,95 euro, czyli mniej więcej dwa razy tyle, ile kosztował zegarek (bez dostawy). Oczywiście jasne jest, że inna jest cena przy zakupie jednej sztuki, a inna - kilku tysięcy, ale nadal zostaje bardzo niewiele na koszty wytworzenia całej reszty, tak aby opłacało się całość sprzedawać za 14,99 PLN.
  11. Otworzyłem swojego Arnaud Constantin, który zresztą już w ogóle przestał chodzić, i w środku ma taki mechanizm.
  12. Jaki Nowy Rok, taki cały rok? Najlepszego!
  13. Bardzo ciekawe. Jako uzupełnienie - współczesna rumuńska firma zegarkowa (choć "Swiss made"): https://monochrome-watches.com/value-proposition-peren-hintz-tribute-to-transylvanian-watchmaking-price/
  14. Spokojnie mógłby się ubiegać o miano najpaskudniejszego wyrobu zegarkopodobnego, o jaki kiedykolwiek zapytano w tym dziale. Nie mogę pojąć, że niektórzy ludzie zadają sobie trud, żeby zarejestrować się na Forum, a nie mogą wpisać nazwy w wyszukiwarkę internetową, by zobaczyć, że coś, o co chcą zapytać, zupełnie, ani trochę, wcale a wcale nie przypomina oryginalnego zegarka.
  15. No, świetny jest! Namalowane tarcze już w tym wątku widzieliśmy, ale Tacrymetre i niezwykle łatwo wpadająca w ucho marka Shshd wnoszą zabawę na wyższy poziom ;) Ale wprawne oko dostrzeże, że w odróżnieniu od modelu, który zapowiadałeś wcześniej, ten kupiony nie ma napisu "Swiss made" ;)
  16. Cztery tarcze same w sobie nie są niczym złym, choć jest to ewidentne zapożyczenie od Eberhard & Co., który ma całą taką linię: https://www.eberhard-co-watches.ch/en/collections/?cat=chrono-4 Naprawdę słabe jest to, że są to tylko atrapy, lub jak to ujął sprzedający na Allegro, "stylowy element dekoracyjny". Oraz to, że pierwsza od lewej pokazuje rok. Zwłaszcza, że skoro zegarek w ciągu doby robi kilka godzin opóźnienia, to po kilku miesiącach pokazywałby też niewłaściwy rok. Tzn. tarcza pokazywałaby, gdyby nie była atrapą 🤣
  17. Nie, nie chciałem wymienić baterii, bo jej koszt zapewne przekraczałby wartość całego produktu i to jeszcze przed upadkiem, ale przyznaję, że miałem zamiar zajrzeć do środka. Zrobię i oczywiście sporządzę dokumentację fotograficzną
  18. Upadł na podłogę (no dobrze, trochę mu pomogłem w tym upadku) i wypadło z niego szkiełko, które zresztą było bardzo słabej jakości, bo zbierało wszystkie odciski palców. Kiedy próbowałem je z powrotem wcisnąć, rozpadło się.
  19. Zdaje się, że nieco przesadziłem pisząc, iż nie chce się rozpaść. W dziesiątym dniu, od kiedy wszedłem w jego posiadanie, zechciał
  20. A zatem, po tygodniu posiadania wyrobu zegarkopodobnego, który jak wykazał @bazant wcale nie okazał się najtańszym, muszę przyznać, że jestem nim podwójnie rozczarowany. Po pierwsze, on nie wygląda aż tak fatalnie jak liczyłem. Tzn. on oczywiście jest fatalny, subtarcze będące atrapami z namalowanymi wskazówkami czy skala tachometru bez wskazówki od niej to straszliwy obciach, ale spodziewałem się, że do tego będzie byle jak wykonany, a jeśli się mocniej go ściśnie palcami, od razu się rozpadnie. Ale się nie chce rozpaść. Na dodatek, z daleka albo jeśli się mu zrobi dobre zdjęcia, on wcale nie wygląda na takie byle co. Po drugie, myślałem, że owszem, ten produkt jest słaby, obciachowy itp., ale przynajmniej spełnia swoją zasadniczą rolę, czyli poprawnie pokazuje czas. Otóż nie. Nie wiem, czy to wynika ze zużytej baterii (ale skoro dopiero został kupiony, nie powinien mieć zużytej baterii), czy też z jakiejś wady wykonania, ale wskazówka sekundowa w każdej minucie zatrzymuje się na kilkanaście sekund. W efekcie w ciągu godziny robi kilka minut spóźnienia, a w ciągu doby niedokładność jest rzędu kilku godzin. Ale z punktu drugiego można wyciągnąć pozytywny wniosek - obala on argument "po co kupować automatyczny zegarek za kilkaset/kilka tysięcy/kilkanaście tysięcy złotych, skoro kwarcowy za kilkanaście złotych dokładniej pokazuje czas". Skoro nie pokazuje dokładniej, a nawet nie pokazuje wcale, to kupowanie fajnych zegarków ma uzasadnienie.
  21. 1. Uznanie dla @Scaut za inicjatywę i podjęty wysiłek. 2. Trochę szkoda, że z ponad 71 tys. zarejestrowanych użytkowników Forum zagłosowało tylko 141 osób. 3. Zaskakująco duża przewaga Omegi. Zaskakująco wysoko Sinn. Zaskakująco nisko Audemars Piguet i Patek Philippe, a na dodatek łącznie zdobyły niewiele więcej punktów niż A. Lange & Sohne.
  22. Nie zgadzam się z tym. A przynajmniej powinno to mieć znaczenie. Owszem, ktoś, kto kupuje "rolexa" za 1000 PLN, nie kupi prawdziwego Rolexa za >30.000 PLN, więc nie jest potencjalnym klientem, ale samo istnienie masy tandetnych podróbek psuje wizerunek marki. Myślę, że jest sporo osób, które właśnie z tego powodu zamiast Rolexa, Omegi czy AP wybierają zegarek z podobnej półki cenowej, ale z bardziej niszowej - a zatem rzadziej podrabianej - firmy.
  23. To jak określić skalę działania tego sprzedawcy z OLX, który ma obecnie wystawionych 13 stron podróbek?! https://www.olx.pl/oferty/?search[user_id]=212569763 Łącznie 495 podrobionych zegarków - od "franck muller" za 199 PLN do "rolexów" za 1998 PLN.
  24. 1. Bremont 2. Omega 3. Smiths* 4. Oris 5. Tissot * - oryginalny Smiths, czyli produkowany przez firmę S. Smith & Sons / Smiths Industries / Smiths Group, a nie replika/homage produkowana przez firmę Timefactors, która kupiła prawa do marki
  25. Z tych trzech bez wątpienia wybrałbym ostatni. Nie dość, że jest najtańszy, to jeszcze ma średnicę 45 mm, czyli na większości normalnych nadgarstków będzie wyglądał na za duży, no i ma przewagę w postaci tego, że "pozostałe tarcze i przyciski to ozdoba" ;)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.