Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

TimeWaitsForNoOne

Użytkownik
  • Content Count

    75
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by TimeWaitsForNoOne

  1. No to najwyraźniej jesteś królem polowania A ja najwyraźniej okrutnie przepłaciłem za swój zakup, który zresztą właśnie odebrałem. Oczywiście lada dzień podzielę się wrażeniami.
  2. Być może na tej stronie: https://www.brexit.gov.pl/, przygotowanej przez Ministerstwo Rozwoju, znajdziesz odpowiedzi na te pytania, w szczególności w przewodniku, który jest tam zamieszczony. Można tam też zadać pytania dotyczące konkretnych spraw.
  3. Nie wiem, co jest bardziej niepojęte - czy to, że ktoś kupuje za kilkadziesiąt złotych kompletny szajs, który w niczym nie przypomina oryginału, ale na tarczy ma napis "Rolex", czy też to, że ktoś miałby kupić kwarcowy zegarek "w stylu Rolexa" jakiejś wirtualnej marki za 23999 PLN. Choć w tym wypadku ogłoszeniodawca poniekąd ma rację pisząc, że zegarek jest wyjątkowy - trzeba by wyjątkowo mocno upaść na głowę, by za takie coś zapłacić więcej niż za niektóre oryginalne nowe Rolexy 🤣
  4. Intryguje mnie pewna kwestia. Niektóre firmy, nie mające rozpoznawalności i pozycji rynkowej np. Rolexa, Omegi, Longinesa czy Tissota, skoncentrowały się na wyłącznie poszczególnych rynkach i tylko tam są popularne. Daleko nie szukając - taką firmą przez całe lata był i jest nadal Atlantic, który w Polsce jest bardziej popularny niż gdziekolwiek indziej. Mam wrażenie, że to samo odnosi się do Aerowatch i w pewnej mierze do Eposa. Chrono24 nie jest jedynym wyznacznikiem, ale spośród 183 wystawionych tam nowych zegarków Aerowatch, 150 sprzedawanych jest w Polsce. W przypadku Eposa - 349 na 760. Ponadto Aerowatch chyba sponsoruje polską koszykówkę, a Epos zrobił dwie edycje z dniami tygodnia po polsku. Z drugiej strony - np. szwajcarska firma Titoni jest praktycznie nieobecna w Europie, a bardzo popularna i ceniona w Chinach i Hongkongu. Zdaje się, że w ramach Swatch Group Mido jest trochę bardziej ukierunkowane na Azję. Albo Eberhard & Co. - spośród 728 nowych zegarków wystawionych obecnie na Chrono24 aż 573 są we Włoszech. Zatem pytanie - czy moje przypuszczenia co do wymienionych marek są słuszne? Oraz jakie jeszcze przykłady tego można by wymienić, w tym w szczególności skoncentrowania się i/lub popularności na polskim rynku. Oczywiście nie chodzi o marki, które zostały stworzone lub reaktywowane pod kątem określonego rynku (jak Albert Riele), firmy z danego kraju, bo jasne jest, że dla Balticusa czy Xicorra Polska jest kluczowym rynkiem, ani też o niszowe firmy, które produkują kilkadziesiąt zegarków rocznie, bo w tym przypadku trudno mówić o jakimś rynku. TimeWaitsForNoOne
  5. Przykładowo: jest wątek "Premiery zegarkowe, nowości, ciekawe wydarzenia", którego założeniem, zgodnie z intencją autora, jest zbieranie w jednym miejscu nowości zegarkowych. Niestety nie mogę tam nic dodać, stąd pytanie - dlaczego?
  6. Czy aby dodawać odpowiedzi do istniejących już wątków w dziale "Nowości ze świata zegarków" potrzebna jest jakaś liczba zamieszczonych dotychczas postów bądź określona reputacja? Sprawdzałem w kilku wątkach tam i w żadnym nie mogę dodać odpowiedzi, podczas gdy w innych działach wszystko jest w porządku. TimeWaitsForNoOne
  7. Ależ wiem o tym. Właśnie o to chodzi. Ja nie zamierzam tego nosić. Próbuję jedynie zrozumieć, na jakiej zasadzie może być opłacalne wyprodukowanie zegarka, który zasadniczo spełnia swoją rolę, tzn. pokazuje czas, i wysłanie go na inny kontynent, za mniej niż 20 PLN. Wiem, że są niskie koszty siły roboczej, efekt skali, być może dumping cenowy, w ofertach na Amazonie także zmniejszanie ceny zegarka na rzecz kosztów wysyłki, aby sortując według najtańszych był wyświetlany na początku (na Amazonie najtańsze zegarki są za jednego pensa, czyli 5 groszy plus koszty wysyłki). Zatem chcę na własne oczy sprawdzić, jak fatalnej jakości musi być takie coś, by taka produkcja się opłacała. Najprawdopodobniej w przyszły weekend to zrealizuję. A dokładniej tę okropną hybrydę Breitlinga z Eberhardem, która nazwą ma nawiązywać do Vacheron Constantin, z "małymi tarczami jako stylowym elementem dekoracyjnym".
  8. W urodziny na ręku musi być urodzinowy prezent, nawet jeśli ten prezent sam sobie sprawiłem. Fakt, że zegarek zauważalnie starszy ode mnie nadal wygląda i działa bardzo dobrze, pozwala ze względnym optymizmem patrzeć w przyszłość
  9. Zanim zaczęła się epoka home-office'ów, był okres, w którym znacznie częściej niż obecnie poruszałem się transportem publicznym i wykorzystując to, że nie trzeba było wówczas zachowywać dwumetrowej odległości od współpasażerów, bardzo lubiłem się przyglądać, co mają na nadgarstkach. Z warszawskich obserwacji zapadły mi w pamięci trzy zegarki. Z jednej strony skali Tudor Pelagos i Omega, jeśli dobrze pamiętam, Planet Ocean. A z drugiej człowiek, który z wieku i ubrania wyglądał na młodszego rangą pracownika korporacji, tzn. nie wyglądał na kogoś, kogo nie stać na wydanie kilkuset złotych na jakiś choćby najprostszy model Seiko czy kwarcowego Tissota, tymczasem miał na ręku chronograf... Gino Rossi. No skoro robią buty, to zegarki też muszą robić dobre
  10. A zatem jest :) Do rozmiaru i wagi będę się musiał przyzwyczaić, ale ogólnie jest świetny. I bardzo dobry stan jak na 52-letni zegarek.
  11. Dzięki raz jeszcze. Bardzo mnie cieszy ta odpowiedź. W takim razie najprawdopodobniej jeszcze przed końcem miesiąca, zgodnie z forumowym obyczajem, zamieszczę zdjęcie nadgarstkowe po zakupie.
  12. Niecierpliwość niestety nie popłaca... Niedługo po tym jak wpłaciłem zaliczkę za ten egzemplarz z pierwszego wpisu pojawiły się jeszcze trzy, przez które zacząłem się zastanawiać, czy "mój" nadal jest najlepszym dostępnym na rynku. Po pierwsze ten: https://www.ebay.co.uk/itm/Smiths-1969-Military-W10-Watch-Serviced-And-Guarenteed/402541932780 który jest wystawiony przez firmę specjalizującą się w Smithsach. Po drugie jest ta licytacja na eBayu: https://www.ebay.co.uk/itm/Smiths-W10-British-Military-Watch-1967/254779099686. A wczoraj na Chrono24 wystawiono w jeszcze jeden w atrakcyjnej, może nawet zbyt atrakcyjnej cenie: https://www.chrono24.pl/all/smiths-w10-british-military--id17324467.htm. Przewagą pierwszego jest oprócz wpłaconej zaliczki, która w razie rezygnacji by przepadła, jest fakt, że widziałem go nie tylko na zdjęciach, ale przymierzałem i z bliska wygląda bardzo dobrze. Jest najdroższy, ale pytanie, czy nadal jest najlepszy? A jeśli nie, to czy w którymś z tych trzech stosunek ceny do stanu zegarka jest na tyle lepszy, by odpuścić ten zaliczkowany. Dodatkowo, ten, który początkowo wybrałem i ten z pierwszego linka z eBay mają 12-miesięczną gwarancję od sprzedawcy. To ważny argument. Szczególnie byłbym wdzięczny za opinię od @renqien
  13. Albo takie coś... Sprzedawca wprost pisze, że w odróżnieniu od "rolexów" za 500-1000 PLN, jego "rolexy" za 2999 PLN są produktami wysokiej jakości, bo pochodzą z najlepszych fabryk podróbek, a w jego firmie mają rygorystyczne kontrole jakości i dopóki nie będzie miał pewności, że wszystko jest w porządku nie wyśle zegarka... No szkoda, że jeszcze nie napisał, że jego "rolexy" są lepsze od oryginału, ale i tak bezczelność wyjątkowa.
  14. Nigdy w życiu nie kupiłbym podróbki, ani zegarka, ani czegokolwiek innego. Potępiam, ale jeszcze jakoś mogę zrozumieć logikę myślenia ludzi, którzy próbują podbudować niską samoocenę kupując np. za jedną czwartą ceny oryginału dobrze wykonaną, trudną do rozpoznania podróbkę, choć ja wolałbym nosić oryginalnego kwarcowego Swatcha albo tanie Casio. Ale absolutnie, w żaden sposób nie mogę pojąć, że ktoś mógłby chcieć nosić na ręku takie gówna, jak są wystawiane na popularnej platformie sprzedażowej, np. "rolex", który okazał się nietrafionym prezentem, więc obdarowany postanowił go sprzedać za 80 PLN https://www.olx.pl/oferta/rolex-daytona-nowy-CID87-IDHnfYg.html#30484b229d albo "girrard-perregaux", który jest nowy, ale z zapięciem od zegarka Armani https://www.olx.pl/oferta/gp-ap-girrard-perregaux-zegarek-meski-nowy-quartz-aluminium-CID87-IDHneeY.html#6dc5dd33c4 albo "patek philippe", który ma na tarczy napis "Japan movt" https://www.olx.pl/oferta/zegarek-meski-patek-philippe-nowy-srebrno-czarny-nowy-CID87-IDFoT9V.html#df30ff2bf5 albo "audemars piguet", w którym nawet jest napisane w opisie, że małe tarcze to imitacja https://www.olx.pl/oferta/audemars-piguet-royal-oak-zloty-meski-zegarek-pasek-silikon-CID87-IDGohlc.html#db1a03c714. Przecież to nawet nie przypomina oryginałów, a tandetność tego widać na kilometr. Czy naprawdę są ludzie, którzy kupują coś tak paskudnego, że aż oczy bolą od patrzenia na to?!
  15. Przyjmując założenie, że cena produktu wraz z dostawą nie może przekroczyć 20 PLN lub 4 GBP, mam obecnie następujących "faworytów": https://www.amazon.co.uk/Swiftswan-Business-Imitation-Mechanical-Zlf0347/dp/B083QGWV83/ https://www.amazon.co.uk/Transer_3C-Watch-TR-205/dp/B07H9NQP9N/ https://allegro.pl/oferta/gm-zegarek-meski-klasyczny-sportowy-3-kolory-9911672404 https://allegro.pl/oferta/arnaud-constantin-klasyczny-zegarek-meski-3-kol-9911677654
  16. Marka Kronsegler - która faktycznie jest intrygująca i o której ja też wcześniej nie słyszałem - została uwzględniona w tym rankingu: https://www.watch-rankings.com/watch-rankings/ a dodana do niego została w lutym 2018 r. Natomiast najstarszy z sześciu zegarków Kronsegler, które obecnie sprzedawane są na Chrono24, pochodzi z 2009 r., co tym bardziej świadczy, że nie jest to kick-starterowy projekt powstały kilka miesięcy temu.
  17. Casio jest złym tropem - to po prostu przyzwoicie wyglądający i zapewne przyzwoicie wykonany tani zegarek znanej firmy. Shark i Winner są znacznie "lepszymi" propozycjami, oba są od strony wizualnej są jakimiś potworkami, ale to jeszcze nie jest wystarczająco niska półka cenowa. Na brytyjskim Amazonie najtańsze zegarki sprzedawane są za jednego pensa (0,01 GBP!) plus 3-4 funty kosztów wysyłki z Chin. Naprawdę trudno pojąć jak produkcja czegoś takiego może być opłacalna i jak fatalnej jakości musi być to coś.
  18. Czasem mnie kusi, żeby kupić - wyłącznie w celach badawczych - najtańszy możliwie wyrób zegarkopodobny. Ważne - nie podróbkę, tylko jakiegoś chińskiego no-name'a, który niczego nie przypomina. Najlepiej, żeby nie był nie tylko najtańszy, ale też okropny od strony wizualnej - coś, w czymś wstydziłbym się wyjść na ulicę. Autentycznie mnie frapuje, jak z bliska wygląda produkt, który wraz z dostawą z innego kontynentu kosztuje mniej niż piwo w pubie. Czy jeśli taki wyrób spadnie ze stołu, to od razu całkiem się rozpadnie? Czy jeśli podczas mycia rąk albo deszczu zamoczy się, to natychmiast się rozklei? Itp. Ale mam pewne opory moralne. Bo w ten sposób przyczyniałbym się do zwiększania popytu na produkt, który nie powinien istnieć. Bo zegarki, o ile nie są podróbkami, nie powinny być celowo niszczone. Bo nawet jeśli to coś kosztowałoby tylko 10 złotych, to lepiej te pieniądze dać komuś, kto potrzebuje. Co o tym sądzicie? TimeWaitsForNoOne
  19. Bremont w Muzeum Zegarmistrzostwa, choć nie jako eksponat
  20. Dzięki za wszystkie opinie, w tym w szczególności dla @renqien za cenne uwagi. Dekiel zegarka moim zdaniem też wygląda dobrze. Powinienem był w pierwszym poście w tym temacie wstawić link do oferty, a nie tylko zdjęcia zegarka na swoim nadgarstku, bo na zdjęciach z oferty widać jednak więcej: https://www.chrono24.pl/all/smiths-w10-british-military-issue-wristwatch-1968--id14807982.htm Wiem, że tarcze bywają podrabiane lub poddawane nieudolnej renowacji. Przykładem jest ta, na której cyfry zostały namalowane zupełnie inną czcionką niż powinny być: https://www.chrono24.pl/all/smiths-gents-military-wristwatch--w10--id16751022.htm Tym niemniej trochę mnie uspokaja fakt, że sprzedawcą upatrzonego przeze mnie egzemplarza jest firma, która istnieje nie tylko w internecie, lecz działa od ponad 40 lat, z tego, co wiem, pod tym samym adresem, i ma dobre opinie. Decyzja została (prawie) podjęta.
  21. Szanowni, Mam pełną świadomość, że: - zakup zegarka vintage zawsze jest obarczony pewnym ryzykiem, - zegarki vintage zazwyczaj mają rozmiary, które w dzisiejszych czasach są trochę za małe, - firma Timefactors robi replikę/homage (Smiths PRS-29), która kosztuje o trzy czwarte mniej, - ten konkretny egzemplarz nie jest żadną okazją życia, bo jest raczej na górnych poziomach cenowych tego modelu, - w podobnej cenie jest całe mnóstwo bardziej racjonalnych wyborów zegarkowych, ale jak wiadomo, kupowanie zegarków ogólnie nie jest racjonalne, zatem chciałbym mieć dokładnie taki, tj. Smiths W10. W związku z tym mam prośbę o poradę: - czy na moim nadgarstku wygląda on dobrze, czy jednak jest odrobinę zbyt mały? - czy w tym konkretnym egzemplarzu bądź w tym modelu jest coś niepokojącego, co powinno ostudzić mój zapał i kazać mi przemyśleć sprawę jeszcze raz? Z góry dziękuję za alternatywne propozycje w podobnym stylu (CWC, Hamilton, któryś z Dirty Dozen), ale nie biorę ich pod uwagę, TimeWaitsForNoOne
  22. Dwa dni temu po raz pierwszy założony. Zdaje się, że marka raczej rzadko spotykana na Forum.
  23. Dzięki za podjęcie tematu. Kiedyś się natknąłem na tę książkę, ale jej ostatecznie nie kupiłem. Ponieważ została ona wydana pod patronatem Muzeum Designu, wybór jest zbyt mocno ukierunkowany w tę stronę. Stąd jak sądzę obecność na liście zegarków - i to po dwóch - firm, dla których produkcja zegarków była (jest?) jakimś zupełnym marginesem, tj. Alessi i Braun, zapomnianego zupełnie Sinclaira czy dziecięcego Flik-Flaka. A nawet jeśli kierować się tylko designem, to brak na liście takiej ikony zegarkowego designu jak Audemars Piguet Royal Oak jest "trochę" kontrowersyjny.
  24. Szanowni, Nie znalazłem takiego tematu na Forum (choć w 2005 r. był nieco podobny), w bezmiarze Internetu również nie znalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi, a zatem… Chętnie zobaczyłbym rzetelnie sporządzoną listę najważniejszych – powiedzmy stu – zegarków w historii. (Jeszcze lepiej, gdyby była jakaś książka je prezentująca, ale zdaje się, że takiej nie ma.) Oczywiście w Internecie jest mnóstwo stron typu „10 kultowych zegarków”, ale 10 czy 15 nie daje wystarczającego historycznego przekroju. Z drugiej strony jest np. książka „1000 Iconic Watches” (https://www.amazon.co.uk/1000-Iconic-Watches-Comprehensive-Guide/dp/384801047X), ale tysiąc to z kolei za dużo, poza tym według recenzji sama książka jest niezbyt wartościowa, bo to raczej katalog współczesnych modeli i na dodatek nie ma w niej kilku naprawdę ważnych modeli np. Rolexa Submarinera (sic!). Chodzi mi mniej więcej o lepszą i pełniejszą wersję tego co jest tu: https://www.watch-rankings.com/most-iconic-watches/, tu: https://www.stuff.tv/news/25-most-iconic-watches-ever i tu: http://www.bbc.com/culture/story/20150424-nine-of-the-most-iconic-watches. Mam świadomość, że taka lista zawsze będzie cokolwiek subiektywna, ale do pewnych granic, tzn. jest sporo zegarków, których miejsca na niej chyba nikt nie kwestionuje: Rolex Submariner, Rolex Daytona, Patek Philippe Calatrava, Patek Philippe Nautilus, Omega Speedmaster, Audemars Piguet Royal Oak, Zenith El Primero, Heuer Monaco, Cartier Tank, Breitling Navitimer, Blancpain Fifty Fathoms, Panerai Luminor itp. Z drugiej strony nikt mający jakiekolwiek pojęcie o zegarkach nie będzie umieszczał na takiej liście np. Alberta Riele. Ważne – nie chodzi mi o listę stu najlepszych ani najdroższych, ani najbardziej skomplikowanych technicznie zegarków w historii, lecz najważniejszych. Takich, które w największym stopniu wpłynęły na dzieje zegarmistrzostwa lub z jakichś innych powodów są ważne. Czyli na takiej liście powinny być także np. Seiko Astron, pierwszy model Swatcha, Casio G-Shock czy Apple Watch. Nawet jak ktoś nie lubi zegarków kwarcowych, Swatcha czy smartwatchy trudno zaprzeczać, że powyższe zegarki miały kolosalny wpływ na całą branżę. Jeśli ktoś gdzieś taką listę widział, to będę bardzo zobowiązany za link, jeśli takiej nie ma, to może warto by było taką sporządzić na Forum. Myślę, że byłaby bardzo przydatna dla osób, których zainteresowanie zegarkami wykracza poza dylemat czy kupić Hugo Bossa czy Tommy Hilfigera, ale nie są takimi ekspertami, by np. z pamięci wymienić wszystkie numery referencyjne Rolexa z lat 50. Taki pewnego rodzaju przewodnik po zegarkach, które naprawdę wypada znać. Poza tym to może być dobre zajęcie na obecny czas siedzenia w domu. TimeWaitsForNoOne
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.