Wstrzymaj się z bransoletą. Niech się trochę pomęczy na tym pasku. Nie można dzieciom wszystkiego w życiu ułatwiać. 😉
Poza tym może stać się cud i córka może ten pasek polubić. Moją żonę ten pasek zachwyca (na moim zegarku) i twierdzi, że to pasek właśnie robi cały klimat tego zegarka.
Nie mogłem w to uwierzyć, ale się przy tej opinii upiera.
A jeżeli z paskiem jednak kiepsko pójdzie, to kupisz bransoletę na urodziny albo na imieniny. Biorąc pod uwagę ile kosztuje - to będzie pełnoprawny prezent, nie gorszy od całego zegarka albo od jakiejś złotej biżuterii. 😁