test, przejażdżka salonowym.
Jestem już umówiony na Himalayana, a może i 650'kę da się objechać.
Ciekawe doświadczenie - wsiąść na coś innego i nowego.
Dochodzi się do pewnych konkluzji..
Jeśli chodzi o klasyka, którym jeździłem , to
na plus : skrzynia biegów - bardzo przyjemna, miękka
sprzęgło również miękkie (troszkę zbyt późno brało)
Motor zwarty, dobrze kierowalny, skrętny, kanapa lepsza niż w moim nc-ku , ale siedzi się odrobinę wyżej.
Na minus : pojemność i mało kuni.
Dało się tym pojechać 115km/h ale uparł się i nie chciał więcej.
Przyjemna jazda to 80...100km/h
Przegoniłem go przez 130km trasy, z czego 70% z odkręconą manetą.
Spalanie wyszło równie 5/100...
Jednym słowem - świetne moto ale jako drugie w rodzinie..
miękkie mało odczuwalne wibracje wskazują jednak, że to singielek jest