Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zadra

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1796
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zadra

  1. A pionowa kreska w innym miejscu przecina literkę P (Czyli "rrrrrrr" ) w "bypan"
  2. zadra

    Nóż

    Podobnie mi się. To chyba nie OTF ? Muszę sobie wyguglować co to z rzecza jest Aaaa już wiem. To nie ma nawet sprężynki a ja myślał, że jakieś nowe małe sprężynowe. Samo wylatuje grawitacyjnie z rękojeści ? Jakoś specjalnie trzeba szturchnąć nadgarstkiem?
  3. zadra

    Nóż

    Czyli należy kupić 10szt, wybrać najlepsze i 9 na powrót odesłać Niby powtarzalne produkcja, bo wszystko na wtryskarkach, na obrabiarkach, ręczne pasowanie itd,itp a jak piszesz - można trafić słabo, można trochę lepiej 😕
  4. zadra

    Birdwatching

    zdjęcie robiłem dość dawno i bardzo "na szybko" łapiąc telefon i lornetkę w jeden "zestaw fotograficzny" - mało miałem czasu żeby się przyglądać, bo zwierz umykał, ale zdawało mi się, że miał jaśniejszy ogon, co dało przypuszczenia dot bielika. Dodatkowo mam niepotwierdzone info, że gniazdo bielika jest w odległości mniejszej od 2km od stawu nad którym zdjęcie powstało. Niemniej może być to i rybołów, kłócić się nie zamierzam a w kwestii wiedzy ptakowej orłem nie jestem
  5. Szkoda,.że ja niefejsbukowy - może bym przemyślał dla samego awtomata. Sam w sobie też wygląda dość dobrze
  6. zadra

    Birdwatching

    Ojeł tyż "rybyłowi"
  7. Bo to Wy fachury jesteście .. Patrzeć nie musisz a trafiać potrafisz. Tak powinno to wyglądać.
  8. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ta się chyba nie naprawi przez pół roku lub dłużej. Już teraz nie ma chemii między oprawcami, więc auto będzie długo stało w pokrzywach. Koszt naprawy to połowa nowej, a na nową masz gwarancję. Starą oddał bym Tarmotowi, niech oni naprawiają przez rok choćby, ale już po zakupie i zamontowaniu nowej..
  9. Ja w takim razie poproszę o jakieś zdjęcia i opis jak się proces "uzdatniania" zegara odbywał.
  10. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Przecież Tarmot nie na Alasce. Dzisiaj wsiadasz w auto o 4:30, na miejscu jesteś około 12:00, sprawdzasz osobiście co kupujesz, ładujesz na pakę i w domu jesteś radosny ze skrzynią przed dwudziestą... W ostatnim 20-o leciu przybyło nam dróg ekspresowych i autostrad.. Tarmot za darmo też nie wysyła zwroty są równie drogie.. Warto samemu czasami pojechać..
  11. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Hunter jednoznacznie straciłby na oryginalności a zyskałby na mobilności wytrzymałości, jakości i bezawaryjności a przecież nie o to tu chodzi..
  12. chyba widziałem podobne sprężynki w 2614 2H poliota, ale mogę się mylić..
  13. Kolego, nie obejrzałem absolutnie żadnego z wklejonych przez Ciebie filmików, po prostu napisałem od siebie co ja bym zrobił na miejscu pytającego. Daleko mi do specjalisty ratującego ryżowy papier albo jakikolwiek papier, temat niespecjalnie mnie interesuje aktualnie dlatego przepraszam, jeśli uraziłem nie oglądając..
  14. Dla mnie tarcze robił przyjaciel, który dobrze w w grafice działał, natomiast sam druk wykonywany w zaprzyjaźnionej drukarni. Wszystko jest graficznie do zrobienia, ale ważne jest dobre wyskalowanie szczegółów a na sam koniec dobranie odpowiedniego podkładu i odcieni przy druku(tu też kwestia grafika i obróbki). Nie wszystko co wydaje nam się "zielone" po wydruku jest tak samo "zielone"... Myślę, że starą tarczę papierową JA pozostawiłbym na swoim miejscu (może wcześniej zabezpieczyłbym jakimś werniksem albo lakierem, żeby się tak nie rozpadała) a na nią położyłbym nowo "wyprodukowaną" tarczę papierową. Jak widzę, tarcza dodatkowo ma po zewnętrznej dość szeroki pierścień który ją najprawdopodobniej przytrzymuje (nowa tarcza mogłaby też pod ten pierścień wchodzić) a wskazówki na pewno są wystarczająco daleko, żeby tarczy nie haczyć. Myślę, że może być inny problem.. Godzina pracy grafika, to na pewno więcej niż 50zł netto (jedna godzina nie wystarczy) a wydruk będzie kosztował nie mniej niż stówkę, czyli podwajamy wartość starego zegara..
  15. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    szukaj skrzyni. Będzie szybciej.
  16. zadra

    Stary Niemiecki Zegar Wiszący

    Tak patrząc po wyglądzie, to chyba trzeba szukać wśród GB lub Junghansów, ale żeby mieć pewność, to niestety musisz pokazać zdjęcia mechanizmu z przodu, z tyłu, wahadło itp.. To dopiero pozwoli bliżej identyfikować to co masz.
  17. zadra

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Bo te wszystkie auta rodem z ZSRR to są dla ludzi, którzy mogą i potrafią sobie sami je naprawić. Jak masz umiejętności miejsce i możliwości, to sobie hobbystyczne podchodzisz do tematu i naprawiasz, żeby po naprawie dumnie jeździć do kolejnej rychłej awarii. Jeśli natomiast musisz liczyć na zewnętrzny warsztat, to niestety nie wygląda to już tak różowo i tracisz nad wszystkim kontrolę.
  18. zadra

    Motocykle

    Wszystko "mogłeś" ale były inne priorytety. Było też przeliczanie, że dodatki to koszt powyżej 50% ceny moto i że nigdy się nie zwrócą itd.. Prędzej bym nowe opony kupił niż kufry, stelaże itp.. Do tego tak jak u Ciebie - pierwsze moto i zagadka, czy będę chciał dłużej jeździć.. Teraz po czasie mogę napisać Ci taką dobrą radę jak we wcześniejszym poście a Ty albo skorzystasz, albo nie, Twoja sprawa.
  19. zadra

    Nóż

    Wyszła Arturowi ta Osa
  20. zadra

    Motocykle

    Ja proponuję przemyśleć temat ponownie. Jeśli ma być "do pracy i na lekkie wypady" to od razu patrz w kierunku motocykla z kuframi. Zdjąć zawsze można a dołożyć gdy brak znacznie trudniej. Mnie to mocno blokował przez kilka lat, teraz po zmianie na Moto w które mogę zapakować więcej niż w plecak wszystko wygląda inaczej. Zawsze spodziewaj się deszczu, zapewnij sobie miejsce na kask i kurtkę które na motocyklu są potrzebne ale gdy z niego zsiadasz, to są kłopptem i ciężarem zajmującym ręce. Nie podaję konkretnego modelu, kup co tam się podoba albo na co Cię stać choć dla mnie na rynku liczą się ze 4 marki ale suzuki jakoś nie do końca mnie przekonuje .
  21. zadra

    Nóż

    patrząc na pochewkę to chyba nawet "samopodróbka"
  22. No bez jaj.. W ciągu dnia robi 25h, to zdecydowanie zbyt dużo, zatem albo namagnesował się, albo coś się z balansem podziało. Tak czy siak - wizyta Cię nie ominie, chyba że sam ogarniesz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.