po pierwsze primo - sam napisałeś "na 90km/h a dozwolone jest 80km/h
po drugie primo - mają kaganiec na 90km (+ błąd pomiarowy, powiedzmy 5km/h)
Możesz sam sprawdzić na jakiejś ekspresówce, że wiele TIRów popędza z prędkościami około 97km/h - tyle u mnie na liczniku wskazuje (pomijam gps-y) i to na prostym odcinku a nie z górki, z wiatrem.
Są to najczęściej puste niezaładowane pojazdy, ale tak czy siak - nijak ma się do przepisów.
Ostatnio na cb-radio słyszałem "pogawędkę".
NA wyjeździe mojej miejscowości aktualnie jest ruch wahadłowy, czas oczekiwania na zmianę świateł 6min wskazanie na zegarze nad światłami.
Słyszę w CB:
1. "czy ty normalny jesteś? jedź, na co czekasz"
2. "czy ja normalny? to chyba Ty popierd....lony. Jak w połowie ktoś pojedzie z przeciwka, to co, mam dodać gazu?"
Obie ciężarówki stały na czerwonym, przed nimi 3km odcinek jednego pasa a ten z tyłu sugestywnie namawiał poprzedzającego, żeby wjechał na ten pas mimo czerwonego światła.
Domyślać się należy, że gdyby zamienili się miejscami, to TIR pędziłby mimo czerwonego prosto na spotkanie jadących zgodnie z prawem ludzi z przeciwka..
Ja rozumiem, że im zawsze się spieszy, że wiozą ładunek, że do domu bo 2 tygodnie nie byli, albo pauza za 30min im wskoczy, ale do jasnej cholery ja w pracy muszę zachowywać zasady BHP i jakieś regulaminy bo inaczej wylecę na bruk a co drugi TIRowiec łamie przepisy i robi to bez zastanowienia i bez mrugnięcia okiem.
Widzę takie zachowania i zastanawiam się co jest ze mną nie tak..