Wracam do mojej sytuacji opisanej stronę czy dwie temu.
Udało mi się sprawdzić, że kupiony telefon jest własnością polkomtela, czyli faktycznie nie został wykupiony przez nabywcę który oddał go w lombardzie.
Jestem "dogadany" że lombard zwróci mi kasę (przynajmniej na allegro tak odpisali), telefon spakowany i gotowy do wysyłki; ja natomiast nie mając innej opcji wrzuciłem sim do innego samsunga S7 (kupiłem dla córki w maju 2023r).
Ponad rok córka korzystała (teraz ma już coś nowszego) później na kilkanaście dni telefon trafił do mojej mamy (próbuję ją od kilku lat "przerobić" na telefony maziane z guzikowych i nadarzyła się okazja).
Mamie się spodobało, a miała w szufladzie innego "maziaka" więc zdecydowała że odda mi S7 a uruchomimy tego innego.
Wszystko byłoby super, gdyby nie drobna niedogodność.
Po resecie tego samsunga S7 pojawił się komunikat i okno do wpisania hasła (co najmniej 4 znaki w tym jedna litera)... O czort chodzi, myślę sobie..
Rozumiem, że telefon kiedyś został zahasłowany przez wcześniejszego użytkownika(nie wiedziałem o tym), ale u nas pracował przez półtorej roku non stop i nie krzyczał o żadne hasło.
Kilkukrotnie skutecznie był przywracany do fabrycznej wersji przy przenoszeniu kart sim i wszystko było ok aż do wczoraj, córka korzystała z blokady na linie papilarne i zaprzecza, że wprowadzała jakiekolwiek hasła (mama tym bardziej, bo ledwo zaczęła łapać jak się z tego dzwoni.. ).
Trafiło na mnie - nie mogę odblokować telefonu..
Musiałem się na szybko przesiąść na staruszka sony ixperia z3 bo bez telefonu teraz słabo.
Coś mam ostatnio telefoniczną czarną passę..
Najgorsze, że nawet logowanie do poczty mam z innego aparatu zablokowane, bo na stary telefon (bez możliwości odblokowania) przychodzą powiadomienia z prośbą o potwierdzenie, że to ja się chcę zalogować.
Obawiam się, że aplikacje bankowe również mogą działać w podobny sposób..
Chyba technologia już mocno mnie wyprzedziła i utrudnia mi życie..
Kończy się normalny świat w którym można było polegać na starszych urządzeniach.
Ot, tak - żeby znowu wylać żale, to sobie tu napisałem..
Myślę co dalej z tym fantem zrobić.