Nie spodziewał bym się by wskazówka sekundy trafiała w indeksy jeśli jest tam najprostsza Ronda z tego co pamiętam.
Generalnie masz prawo do reklamacji i jeśli Cię to drażni to zdecydowanie z tego skorzystaj.
Orginał z lat 40'tych z mniejszą tarczą (36mm) wyglądał równie pięknie, tak jak ich modele "EA" z 37mm tarczą.
Jak dla mnie poszli trochę za daleko z tym rozmiarem. L2L 51mm w tym zegarku to obiektywnie ciut za dużo, nawet pomimo tego że te uszy się pięknie zaokrąglają.
Są na rynku lepsze, w podobnej cenie. Z tego co się orientuję to do kwoty £1.5k nie ma lepszych bransolet niż te od Monty.
Poniżej jeden z moich ulubionych z rodziny Hamilton.
Jasne że jest świetny, tylko ten rozmiar (przesadzony). Między innymi dlatego odpadł z listy do mojej kolekcji. Jak zrobią wersję 39/40mm to pewnie wskoczy.
Limitowana Geckota tylko do jeden sztuki. Zbiórka na czerwony krzyż.
https://www.ebay.co.uk/itm/265710360691?mkcid=16&mkevt=1&mkrid=711-127632-2357-0&ssspo=6Jq8IhW8SpG&sssrc=2349624&ssuid=Z_a9SU44Sde&var=&widget_ver=artemis&media=COPY
Dzięki za info o bransolecie, to już zdecydowanie pomaga. Z tym 22mm myślałem bardziej o tym że znam zegarki w których pasek czy bransoleta sie nie zwęża, a to już wygląda bardzo źle na dowolnym nadgarstku poniżej 19cm.
Myślę nad tym modelem bardzo intensywnie. Zdecydowanie lepszy niż odpowiednicy u Tissot czy Certiny.
40mm PRX ma prawdziwy L2L na poziomie 50mm, ten ma 53mm.
Mam nadgarstek 18.5cm i 40mm PRX jeszcze ujdzie, ale ten z pewnością nie. Mierzyłem Le-Locle Chronograph i to już jest kawał kloca (przez co go nie kupiłem), a ten z pewnością będzie większy. Warto zwrócić uwagę że chrono nosi się inaczej niż zwykła wersję, z uwagi na grubszą koperte, dodatkowe pushery etc.
Farer dodał do swojej kolekcji nowy model - AquaMatic. Trzeba przyznać że im się udał, kolejny wyjątkowy model z nietuzinkowym połączeniem kolorów, wave dial, solidnym wykonaniem i Swiss Made. Skutecznie wypełniają niszę na rynku.
Poniżej pełna prezentacja modelu:
https://farer.com/collections/aquamatic
Visodate jest zdecydowanie za duży w obecnej formie. Plus w środku podstawowy Powermatic 80. Swatch ma w swojej grupie marki które oferują trochę więcej w podobnej cenie.
To szalonie niska cena. Ja widziałem ostatnio na ebay z JPN i poszedł za 450 funtów. Niestety, nie otrzymałem przypomnienia z ebay i nie trafił do mnie.
1947 jest niemal nie do zdobycia i ma cene RRP razy 3 jeśli się już pojawi.
Zegarki kwarcowe nie mają mieć już limitacji, jedynie ich wersję mechaniczne gdy się pojawiają w stosownym czasie.
Twoje zdjęcia tylko utwierdziły mnie w moich przekonaniach co do tego zegarka. Niemniej życzę Ci radości z użytkowania.
Kolekcja "Workshop" od Geckoty jest znacznie bliższa mojej estetyce.
Jak dla mnie ten Kurono to kwintesencja stylu z Japonii i wyjątkowego wykonania. Chronograph 1 i 2 też są moim zdaniem bardzo ładne (bardziej 1 niż 2).
https://youtu.be/yWxvkdgidf8
Żeby nie było, uważam że jest to bardzo fajny zegarek. Jedynie do czego można się przyczepić to mechanizm. W tej cenie powinno być coś lepszego i wtedy nikt by nie mówił żadnego złego słowa.
Alternatywa to Geckota W-02 która po części (koperta i mechanizm) bazuje na Seagull z ali, ale cała reszta jest autorska i dodaje o dwie klasy lepsze wykonanie, przywiązanie do detali, kontrolę jakości, gwarancję 2 lata oraz unikatowość tego micro brandu.
Można kupić za 299 funtów + ewentualne dodatkowe koszty związane z wysyłką.
https://www.geckota.com/blogs/blog/the-geckota-w-02-workshop-collection
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.