Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2523
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Ja również w tradycyjnym leasingu brałem opcję z niskim wykupem, aż do Volvo, gdzie stwierdziłem, że po 4 - 5 latach i tak przeważnie opycham samochód. Chociaż w tym przypadku pewnie będzie mi go szkoda oddać W sumie dosyć szybko nudzę się samochodami, autem które darzę największym sentymentem, to ostatnie Fairlady Z, z którym rozstałem się dawno temu i to właśnie do niego najczęściej wracam myślami.
  2. Leasing bierzesz tam gdzie odliczasz koszty, czyli na liniowy jak najbardziej. Ryczałt odpada, chyba, że jest taka potrzeba. Otóż leasingi i inne formy najmu są korzystne głównie dla klienta biznesowego. A sens jest taki, że osoba prywatna nie uzyska "czynszu" w tak korzystnej kwocie jak przedsiębiorca. Chyba, że o czymś nie wiem... Ale od 20 lat biorę różne formy leasingu i nie narzekam. Niestety dożyliśmy czasów, że bierzesz i po paru latach wymieniasz płacąc jak za telefon w abonamencie. Czy to się oplaca? Nie, ale jak samochód jest Twoim narzędziem pracy, wizytywką lub chcesz mieć nowy to dobra forma korzystania z ww. usług. @kiniolrata głównie będzie uzależniona od banku, wpłaty początkowej, okresu finansowania. VAG daje teraz bardzo korzystne warunki.
  3. Już wysłałem zapytanie, nie wiem czy eko boost leży w kręgu ich zainteresowań. Jak odpowiedzą, to się z Tobą skontaktuję.
  4. Pojęcie kompletnie mi obce. Gdy dwa lata temu zamawiałem Volvo i powiedzieli mi, że będę czekał max 3 - 4 miesiące to nie dowierzałem. Okazało się, że model XC 90 montowany jest w Szwecji i nie ma problemów z dostawami oraz wyborem opcjonalnego wyposażenia. A danego słowa, dotrzymali z terminem. Zamawiając na początku listopada 7mkę nie było żadnych ograniczeń w opcjach, natomiast termin oczekiwania 10 miesięcy; jest niestety okropnie długi. Nie wiem jak ten czas koreluje z okresem pandemii i składanych wówczas zamówień. Wrzucę na swojego pejsbuka. @Cetethgdyby to była Quadrifoglio, to załatwiłbym Ci kupca od ręki bez targowania.
  5. Dokładnie. Tak to wygląda, stoi człowiek jak cymbał i się zastanawia, czy kamera czasem nie widzi przeszkody. Cisnę w ten guzik i czekam czy się uchylą, nacisnę raz jeszcze i nic. Później chyba opanowałem sztukę uników (jak w CK Dezerterach) i szło mi znacznie sprawniej. Ale to trochę takie... Nie wiem jak to określić. Klapa bagaznika i majtanie jak Ronaldo nogą pod zderzakiem jest jeszcze wytłumaczalne jak są ręce zajęte Na pewno rozumiesz, o co mi chodzi. Jeżeli chodzi o komfort foteli, to są autentycznie wygodne. Choć jestem w stanie sobie wyobrazić, że są wygodniejsze. W nowej S siedziałem spory czas temu, pamięc bywa zawodna, więc precyzyjnie nie odpowiem. Lepiej niż w aucie z Ingolstadt i bardzo podobnie jak w Lexusie LS. Odbiór w sierpniu. Choć podobno 740 schodzą z taśmy szybciej. Oby Tego nie wiem. Z autami w dzisiejszych czasach bywa różnie, są takie co stracą na wyjeździe z salonu 25%, a są takie, że ludzie dopłacą do ceny rynkowej Ja przeważnie biorę na 4/5lat, bo po tym czasie zawsze wychodzą jakieś śmierdzące bąki w autach.
  6. To multikomplex nerino(biało-szaro-czarna) Polbruku. Podjazd nie mój. A auto zacne
  7. Dla zainteresowanych. W końcu doczekałem się testowej wersji na dłuższy okres, gdzie mogłem bliżej się zapoznać z możliwościami pojazdu oraz jego aspektami technicznymi. Czasu w sumie niewiele, bo to tylko zaledwie weekend. Na szczęście niedziela była piękna i mogłem trochę poobcować z tym niezwykłym samochodem. Mowa o nowym BMW 7er(G70). Pojazd, który otrzymałem był w specyfikacji M - ta odróżnia się od "zwykłej" głównie cechami zewnętrznymi z drobnymi smaczkami w środku pojazdu. Są to m.in. inaczej wyprofilowany zderzak, inne obręcze aluminiowe, lotka na bagażniku, oznaczenie M na błotnikach. Stylizacja dla mnie mniej atrakcyjna od standardowej wersji. Jest to natomiast kwestia gustu. W przypadku M760e - dla mnie akceptowalna. Środek to m.in. inna kierownica i elementy trójkolorowe nawiązujące do całej gamy M pojazdów z Monachium. Otrzymałem wersję 740d - dokładnie taką jaką zamówiłem, która w moim mniemaniu jest tą najwłaściwszą dla tego modelu. Dlaczego o tym poniżej. BMW w modelu G70 ma jedną platformę, która mierzy 5391mm długości, 1950 mm szerokości oraz 1544 mm wysokości - co po umiejscowieniu się za kierownicą sprawia wrażenie małego SUVa. Ciekawe doznanie. Zupełnie inna perspektywa, aniżeli np dla modelu Audi S8, który też miałem przyjemność testować. S8 mierzy 1475mm, to niby niewielka różnica, ale pozycja za kierownicą jest znacznie niższa - bardziej sportowa i równie atrakcyjna, bo to kwestia tego, czego oczekujemy od samochodu. Testowana 740d - ma masę 2255 kg, wydawać mogłoby się wiele, przy silniku, którego układ liczy sobie "zaledwie" 299KM(3 litrowy diesel TwinPower Turbo w układzie R6). To złudne, bo wspomniany układ generuje 670Nm momentu obrotowego dostępnego od 1500 - 2500 obr/min. Co przekłada się na przyśpieszenie 5,8 katalogowo(w testach powtarzalne 5.3 - 5.4) Ja nie testowałem. Udostępniony samochód miał przejechane zaledwie 2000km więc nie popuszczałem wodzów fantazji. Dla przykładu wersja M760e czyli najmocniejsza(dla układów MHEV, PHEV) waży już 2525kg natomiast 750e - 2455 kg. Wersje full elektryczne tj EV czyli modele I7 są dostępne w trzech wersjach. I7M70, I760 oraz I750. Masa zaczynając od pierwszego wynosi kolejno: 2770kg, 2715kg i dla najsłabszej "jedyne" 2595kg. Co wg opinii znawców zarówno marki i motoryzacyjnych podobno sprawia, że BMW prowadzi się nie najlepiej. Są one poza obszarem mojego zainteresowania, bo tak drogi elektryk to w moim przekonaniu wybór dla osób, które chcą wpisać się w panujący trend elektromobilności na najwyższym możliwym poziomie, więc jak kogoś stać, to dlaczego nie? Powracając do testowanego modelu 740d - auto faktycznie prowadzi się dobrze, jak na gabaryty, które przewyższają znacznie konkurencję i to konkurencję w wersjach LONG swoich flagowców. Pojazd jest tak zestrojony, że bardzo szybko można poczuć się tak, jakby się auto znało od dawna. Skrętna tylna oś znacznie ułatwia manewrowanie samochodem, to niezwykłe, że mierzące XC90, które posiadam jest w stanie ledwo zawrócić tak jak ta limuzyna mierząca ponad 44cm więcej długości... Brawo BMW. Pojazd posiada świetne adaptacyjne pneumatyczne zawieszenie, które jest w standardzie wyposażenia pojazdu. Sposób w jaki wybiera nierówności na drodze jest tak ukajający dla doznań, zwłaszcza teraz, gdzie uderzył mróz i wysypało się dziur jak grzybów w sprzyjającym wrześniu i październiku. To niesamowite jak można zestroić zawieszenie przy aucie ważącym grubo ponad 2 tony i to samochodzie poruszającym się na 21calowych felgach(takie były w wersji testowej). Charakterystykę zawieszenia zmienia się w trakcie zmiany trybów jazdy. Tym, na którym głównie się poruszałem to tryb "personal". Zmiana na sport usztywnia pojazd, wyczula gaz oraz zmianę przełożeń, niestety odniosłem wrażenie, że kierownica zbyt lekko się prowadzi... Co jest minusem. Minus ten jednak niweluje fakt, że tym samochodem głównie chcemy poruszać się komfortowo, on nawet nie zachęca do wciskania prawej nogi, bo po co. Ma być miękko, przyjemnie i ... Dostojnie jak na limuzynę przystało. Poruszanie się nowym 7 to czysta przyjemność, maksymalnie osiągnąłem ok. 140km/h i tak de facto prawie nie słyszałem szumu... To ogromna zaleta dla osób, które oczekują ciszy i spokoju w trakcie jazdy. Zmiana trybu jazdy, a naliczyłem ich chyba 6 (personal, sport, efficient, relax, digital art oraz expressive); to nie tylko zmiana mechaniczna charakterystyki auta. To również doznanie i zmiana parametrów ustawień wewnętrznych. Nie jestem w stanie ich wszystkich wymienić, ale to m.in. zaciskanie lub poluźnianie boczków siedzeń, włączenie masażu do określonej partii naszych pleców, to również przysłonięcie rolet bocznych, tylnej i dachowej lub ich odsłonięcie. W najbardziej wyposażonych wersjach, to zaiste również opuszczający się ekran i pewnie wiele innych ciekawych elementów mających uprzyjemnić jazdę w trybie theatre - niedostępnym w wersji testowanej, a może dostępnym, a się nie spostrzegłem w panelu sterowania. Intrygująca dyskoteka* - podczas wymiany zdań choćby tutaj na naszym Forum padały pytania czy można zniwelować jaskrawe wnętrze pojazdu. Nie nauczyłem się jeszcze tego, ale zmieniając tryby, jedne są bardziej "irytujące" inne mniej. Nie zagłębiałem się w panel sterowania dokładnie, ale zmieniłem sobie w trybie personal natężenie oświetlenia oraz kolor "diamentowej listwy" i po wyborze koloru perłowego - stało się bardzo miło i niemęcząco dla oczu. Jak się bliżej poznam to pewnie dam wzmiankę, o tym. Należy również wspomnieć, o domykaniu drzwi, które @Krakus1z chęcią by zamówił z systemem Bowers & Wilkins, a więc otwieranie drzwi ze środka pojazdu jest ok i działa świetnie - jest wygodne. Natomiast z zewnątrz trochę to czekanie jest denerwujące, czasem się do końca nie otworzą, czasem w ogóle, a czasem bez problemu. "stoisz i wyglądasz jak głupek, który chce zaintrygować gapiów, albo co gorsza jak złodziej, który próbuje wejść, ale nie za bardzo mu wychodzi" Nie, to nie dla mnie Zdecydowanie manualne, bo te i tak się same domykają. Co do B&W, w standardzie jest on już dostępny, oczywiście jest mniej głośników bo w opcji jest ich, aż 39 i 2000W co dla wyjątkowych miłośników muzyki może mieć ogromne znaczenie. Reasumując: Dla osób poszukujących pojazdu kompletnie innego, aniżeli to co proponuje konkurencja. BMW to świetny wybór. Pojazd jest inny, nie tylko pod kątem stylizacji zewnętrznej, ale również wewnątrz - to bardzo ciężko opisać, tego trzeba doznać. U mnie co już od dawien dawna nie pojawiało się, a dziś się pojawiło, to radość jazdy... Krótka, bo do dealera, aby zdać pojazd, ale jednak to podróż w niezwykłych okolicznościach. Obcowanie z tym samochodem to czysta przyjemność, zastanawiam się tylko jak długo będzie ona trwała... Wspomnę, że wersja testowa była w ciemnej tonacji zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz, ja odwykłem od czarnego, wolę zdecydowanie jasne wnętrza. Co najśmieszniejsze, aż do niedzieli myślałem, że dali mi czarny kolor... Wrzucam parę fotek, niestety ilość ograniczona, głównie tych z wnętrza pojazdu... Po wyjściu z auta od strony kierowcy, kierując się do tylnych drzwi celem zrobienia kilku zdjęć z tylnej kanapy pośliznąłem się na lodzie tak, że odechciało mi się "pajacować". Wyglądało to mniej więcej jak w filmie Kevin sam w domu, gdzie Harry Lyme w tej roli doskonały Joe Pesci próbował wspiąć się po oblodzonych stopniach do wejścia głównego. Mało przyjemne doznanie zaliczając plecy ze skręconym kolanem... Oczywiście zdjęcia nie oddają rzeczywistości, coś jeszcze pomieszałem w aparacie i jakoś wszystko dziwnie "wąskie" wyszło. Pozdrawiam wszystkich miłośników motoryzacji oraz zegarków i życzę każdemu możliwości obcowania z tak zaawansowaną motoryzacją EDIT! Na pewno jest sporo błędów interpunkcyjnych, stylizacyjnych. Z góry przepraszam
  8. Patrząc na Century wśród normalnych Toyot na myśl przychodzi Chronomaster mocno odbijający od całej gamy Citizenów. Toyota świetnie nawiązuje do poprzedników. Gdybym miał wybrać, wybrałbym wersję GR. Szerokość 199cm no nieźle. Tylko dlaczego e-CVT? 😕 Czyżby księgowi? Ciekawe jest również parcie na luksusowe VANy wśród producentów.
  9. Absolutnie nie krytykuję działań człowieka, którego szczerze podziwiam. Mocno mnie intryguje gust klienteli zachwyconej cybertruckiem, tak samo jak w przypadku marki odzieżowej na B., do której nawiązywałem we wcześniejszym poście. A ten w moim mniemaniu mocno koreluje. Bo choć o gustach się nie dyskutuje, to jednak gust, a bezguście to jednak dwa antagonistyczne pojęcia. Co do samego pojazdu, już na premierze się zblamowali, a na niedawnej "poprawce" testu wytrzymałości, Franz von Holzhausen w pierwszym rzucie wykonał go raczej włóczką, a nie piłką do baseballa. W drugim dostał jakiejś niemocy w prawym ramieniu. Coś jak nasz były Prezydent w prawej goleni; podczas uroczystości organizowanych w Katyniu. Cena ma startować od 240 000,00 zł.
  10. Kiedyś na sympatycznej rozmowie w miejscu na trzy litery otrzymałem informację, że komuchy unijne będą prawdopodobnie chcieli nas pozbawić własności prywatnej pod pretekstem walki z terroryzmem. Patrząc dzisiaj na napór inżynierów i lekarzy plan jest prawdopodobnie w dalekiej realizacji.
  11. Elon Musk doskonale odczytuje to, co dzieje się na dzisiejszym rynku. Jeżeli ludzie są w stanie zapłacić kolosalne pieniądze, za rzeczy, które wyglądają jak ściągnięte z menela, któremu zmarło się 3 lata wcześniej, to zapłacą za samochód wyglądający znacznie gorzej, aniżeli ten "wyprodukowany" przez Clarksona, Maya i Hammonda z serii najbardziej ambitnych projektów TOP Gear. Ludziom w dzisiejszych czasach od nadmiaru kasy zwyczajnie "odjebawszy", a znaczna część kupi ze względu na pęd owczy. Projekt najbardziej znanej trójki prezenterów motoryzacyjnych, przewyższa ten masowo produkowany przez Teslę, który jakimś dziwnym trafem podrożał o 40% - 50% od zakładanej kwoty bazowej...
  12. Nie sądzisz, że roztropniej związać się z technologią niemiecką, chociażby ze względów logistycznych? Dla mnie to czysta kalkulacja. FSO nie musiało wyprzedzać technologicznie VW - to naturalna sprawa. Niemcy nie pozwolą na to, bo 1915 nakreślono jak ma wyglądać projekt polityczny Europy. Dziś na naszych oczach jest on realizowany. Także nie widziałbym problemu. Korzystając jednak z zasobów, dziś mogło być inaczej. Niestety 😕
  13. Dzieci zdecydowanie lepiej nakreśliłyby linie tego szajsu. EDIT: Dzieci pokrzywdzone przez matkę naturę sądzę, że podołałyby w starciu z projektantami Cybertrucka. Co do poprawności politycznej. Będąc w mocy wariatów, będziemy skazani na milczenie. A to mi się już nie podoba. Pewne "sprawy", które budzą mój naturalny wstręt mają wzbudzać zachwyt lub na obecnym etapie przynajmniej "zaciągać hamulec krytyki". Nie ze mną te numery Brunner
  14. I jak pierwsze wrażenia Tomku? Pakiet Bronss od DAMD jest kozacki, ale dla mnie Jimny ma też swój charakter i szkoda byłoby go upodabniać do innych. Dobra okleina, listwa, kapcie, snorkel, bagaznik, rock slidery, a nawet wyciągarka poczyni go bardziej "wyczynowym". Fajne autko, gratuluję! Mi ściągnęli na weekend g70, abym utwierdził się w wyborze Jak będzie mi się chciało to może nawet jakąś foto relację zrobię z krótkim opisem. Pewnie tak prawdziwe jak pancerna szyba Cybertruck wygląda jak projekt dziecka ze szkoły specjalnej. Ogólnie kupa gówna. Dacia z tego co się orientuję zachowała ilość cylindrów, pojemność i dołożyła również baterię, Nie jest źle z nimi. Rumuni, Czesi potrafili dokonać dobrych wyborów. Dziś produkują auta, które świetnie się sprzedają. A nasi jak nasza reprezentacja... Wybrali k*rwa producenta telewizorów... Domyślam się nawet dlaczego.
  15. Autor1984

    Gry komputerowe :)

    Tutaj bardziej chodzi o refleks. Wielu kierowców zarówno rajdowych jak i wyścigowych gra w symulatorach, a nawet w "wyścigówki". Pewne nawyki też można sobie wyrobić. Więc to nie taki nonsens
  16. Tomek ADAC zrobiło badanie, gdzie wyszło, że lepiej na tylną. Czyli zgodnie ze starą szkołą. Michelin stwierdził, że jest to zależne od kierowcy i nie ma reguły. No dobrze, ale takie zestawienie jest bez sensu. Moc mocą, masa, masą. Jako pasjonat motoryzacji, na pewno spotkałeś się z powiedzeniem Mazdy, iż lepiej odejmować kilogramów, aniżeli dodawać koni. EDIT! A może to Lotus rzekł Przepiękne lata dla motoryzacji. Jako 6 latek potrafiłem odgadnąć każdą markę po znaczku, a 2 miesięczne wakacje na wsi, potrafiłem spędzić w maluchu udając, że kieruję. Kuśwa to już 4 dekady...
  17. No i powiem Wam, że się chyba rozpłaczę 😕
  18. James May już przebiera z niecierpliwości nogami
  19. Do Mieczysława szukasz? Kup jak znajdziesz rozmiar Nexen N'Fera SU1. Zaufaj mi. Wydasz połowę pieniędzy, a będą kleiły lepiej niż P Zero i wolniej się zużywały.
  20. Mariusz to ładne tło do Aquanauta, ja wiem, że w niego celujesz
  21. Zamówił do produkcji. Nie brał ze stocku. No i mnie nakręcasz! Zastanawiam się czy zamiast elektryka nie wziąć czasem RS3 🤪
  22. Może się mylę, ale w moim przekonaniu BMW wypuszcza tzw próbne balony w postaci E60 i G60. Część się zniechęci, a część kupi. Później znów wrócą do tradycyjnego 'wzornictwa'. Z całym szacunkiem nie porównujmy wersji elektrycznych do spalinowych. To tak jakby zestawić wagę kogucią z ciężką do walki... To nonsens. Zwłaszcza, że rajdowcy połowę OS spędzają w powietrzu Co do opinii odnośnie opon, jestem tego samego zdania! Mój Przyjaciel zamówił M3 w portimao blue Odbior luty/marzec. Jak to do uja Pana Wacława jest zorganizowane, że ja muszę czekać 10 mscy, a on tylko 3
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.