Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2520
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Że po jednym? Ref. 28.2290.053 ?
  2. Blisko, ale to jednak nie jest rodzina "sosnowatych". Ja już nawet wykonałem telefon do właściciela, zamówiłem sadzonki tych drzew. Przesłał mi nawet zdjęcia jak pięknie wzrastają.
  3. Po wskazówkach od razu widać
  4. Ciekawa szkółka drzew i krzewów.
  5. Autor1984

    Jak wyglądamy?!

    Gratulacje dla rodziców jak również gratulacje dla Córki
  6. Słyszeli? https://www.wnp.pl/wiadomosci/118-tys-dawek-wadliwych-szczepionek-wykorzystano-do-szczepienia,757574.html https://portal.abczdrowie.pl/tysiace-polakow-mialo-przyjac-wadliwa-szczepionke-lekarz-uspokaja Aż mi się czapka foliowa zsunęła 😕 M. Banaś to niezły spryciarz, trzymał istotną informację, aż do samych wyborów. Brawo Panie MARIANIE!
  7. Jak nie ma chomikogacji drogowej, to się nie dziwię 😆
  8. Easy. VC Traditionele 41mm Ref. G6SC93
  9. Mariusz jesteś optymistą, to mi się podoba. 👍 Pamiętaj jednak, że przelewiki powyżej 1000 E - też są brane pod uwagę. Sam fakt wykonania przelewu lub jego otrzymania - będzie odnotowany i zgłoszony do US o ile przekroczy limit określony w Rozporządzeniu, co faktycznie nie musi spotkać się z rozpoczęciem procedury wyjaśnień. Jednakże, jeżeli jakiś Francuz, Hollender wyśle Ci przelew za Daytonę i to wpisze w tytule, to śmiem sądzić, że to iż pójdziesz się tłumaczyć jest wysoce prawdopodobne. A to strata czasu. To jednak nadal nie jest problem, problemem jest nadanie uprawnień, które zabierają naszą wolność obywatelską. Dlaczego? Ano dlatego, że jako klienci banku praktycznie nasze konta mogą być stale monitorowane, a na wniosek naczelnika pobiorą w imię majestatu prawa wszystkie Twoje dane, które były świętością i jedynie w przypadku podejrzenia, że kombinujesz mogli na odpowiedni wniosek takie dane uzyskać. To tak jakby jakiś kacyk stał nad Tobą cały czas, przeglądał Ci portfel i grzebał w paragonach. Czy to jest ingerencja w naszą wolność? Sądzę, że tak. Jednakże tak jak powiedziałeś, tylko w przypadku podejrzenia... Mam nadzieję, że nie będą zanadto wykorzystywali nadanych uprawnień.
  10. Mariusz weź sobie poczytaj, nie chce mi się pisać. https://www.totalmoney.pl/artykuly/146281,konta-osobiste,robisz-przelewy-uwazaj-na-urzad-skarbowy,1,1 https://www.prawo.pl/podatki/kontrola-kont-bankowych-na-razie-na-mala-skale,517763.html @Lawnowermanmnie to nie dotyczy, ale pojmuję takie rozumowanie.
  11. Przy jednorazowej "sporej" transakcji, a za taką uważa się 15 tyś euro, będziesz podlegał procedurze wyjasniającej. Mowa o kontach prywatnych. Dlatego wdrożono zapis o "osobie fizycznej" aby bank nie miał możliwości uniku związanego z przekazaniem danych klienta. Dane bankowe to była świętość i dopóty, ktoś nie miał statusu osoby podejrzanej o przestępstwo, bank nie udzielał takich informacji. Miałem sytuację z przelewem; dosyć sporym na prywatne konto i byłem szczerze wku*wiony, że muszę iść, marnować czas i najlepsze; m.in. opowiedzieć na co przeznaczyłem pieniądze, które wpłynęły na prywatne konto, a ja je wypłaciłem. Rozumiesz do czego to zmierza?
  12. Dlatego szmuglowali świniaki Ta gotówka pozwalała na to by dzieciaki dostały pełnowartościowe białko. Tu nawet nie chodzi o paranoję związaną z wszechobecną kontrolą tylko o to, że po raz kolejny napiszę. NIE MAM KUŚWA OCHOTY ŁAZIĆ I SIĘ SPOWIADAĆ SYMPATYCZNEJ PANI Z OKIENKA, BO OTRZYMAŁEM PRZELEW. To mój czas do cholery. Dojdzie do tego, jak napisał @zadraże będziemy sznurami w kolejce do US się ustawiać. Czy nas ograniczają? No jasne ze ograniczają. W sklepach znaczną przewagę mają pieprzone samoobsługowe kasy, na którą ładujesz przyprawy w nieskończoność, a ona nie jest w stanie jej zaksięgować, bo waga za mała. Idziesz do innej drogerii, a przy standardowej kasie nikogo, tylko dwie samoobsługowe, przy której mota się dwójka ludzi przez godzinę. Jak tego ludzie nie widzą, to cóż ja mogę napisać. Myślę, że z tą kontrolą gotówki względem karty chodzi o to, że mając 500zł w portfelu wydasz 500zł, a nie 550 - 600... Bo jednak to się przyda.
  13. Udało mi się odnaleźć ten artykuł, o który oparłem swoje obawy o kontroli ilości kupionych fajek, wódki , prezerwatyw, środków przeciwgrzybicznych i pseudoefedryny... 1. https://www.money.pl/gospodarka/bank-dowie-sie-co-kupujesz-regulacje-ida-w-te-strone-6381671990270081a.html 2. Piszemy o wolności bo system przez uszczelnienie powoduje, że banki mają dodatkową robotę przy wyjaśnianiu sytuacji, które opisałem wcześniej. Tak jak już ktoś napisał, jesteśmy idiotami i pieniądze ładujemy w torby z biedronki i wyruszamy Ładami na Zachód. Czasami zabieramy ze sobą kapustę i worek ziemniaków. Tak na wszelki wypadek. 3. Tak tutaj chodzi przede wszystkim o jak największą ściągalność przez rozdmuchany socjalizm do granic możliwości, nawet dla obcych. Skądś muszą te pieniądze ściągnąć na pokrycie m.in. umowy z dnia 2 grudnia 2016 r( UMOWA OGÓLNA między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Gabinetem Ministrów Ukrainy w sprawie wzajemnej współpracy w dziedzinie obronności) - zachęcam do lekturki. Co do komuny i tego co napisałeś to chyba jednak nie. Kartki kojarzysz? A pełne półki? Gotówka pozwalała jechać na wieś i kupić u gospodarza np swieżonkę zwaną rąbanką wieprzową. Inaczej w garnku co najwyżej łyżką można było zamieszać. Ludzie, którzy przebyli chorobę która dopadła mimo ich woli, tj. komunizmu w pełnej krasie są wyczuleni na tego typu sprawy. I z reguły nie ufają rządzącym, zwłaszcza widząc coraz bardziej rozdmuchany system administracyjny wraz z odpowiednimi ustawami i rozporządzeniami, który łączy się z systemem bankowym celem kontroli przepływu każdej złotówki. 4. Każdy ma prawo wyboru, pisanie o dostawaniu kasy na boku jest niegrzeczne. Naturalnie, że są takie patologie i tam powinny być skierowane urzędnicze oczy.
  14. Jak w inne? Pytanie brzmi czy korzystniej płacić gotówką czy kartą. Napisałem najprościej jak się da, że gotówka ze względu na określone prawem przepisy jest korzystniejsza m.in. przez anonimowość prowadzonej transakcji. Jeżeli masz czas na to by udowadniać w Urzędzie, że nie jesteś wielbłądem, to dla mnie jest niezrozumiałe. Obecna ustawa i rozporządzenia; traktują transakcje o określonej wartości jako podejrzane. Nawet te w wysokości 1,000 euro... Mamy swój bazarek, więc takie rzeczy siłą rzeczy będą się zdarzać, a przy większej częstotliwości uzyskiwanych wpłat, tłumaczenia nie będzie końcom. Dlatego uznaję wyższość gotówki nad płatnościami elektronicznymi. Oczywiście Państwo musi kontrolować obieg pieniądza, ale dlaczego traktują nas jak złodziei? Dla mnie w chwili obecnej, jedną z najbardziej wartościowych rzeczy jest mój czas. Bo straconego już nie odzyskam! Nie będę się bawił z Tobą w ciuciubabkę, bo piszesz o moich rzekomych absurdalnych wywodach. Ja wiem swoje, Ty wiesz swoje. Dla mnie żyjemy w Świecie totalnej inwigilacji i to będzie narastało. Podejrzewam, że transakcje konsument - sprzedawca jeszcze obetną o połowę, a te pomiędzy firmami zlikwidują całkowicie. Mowa oczywiście o wymianie gotówkowej. Co do Niemca, wątpię, aby wyłożył 120 tyś, wcześniej nie przymierzając i dokładnie oglądając zegarka. Zegarek możesz sprzedać kumplowi, co nie zwolni Cię z tłumaczenia się w Urzędzie/banku. Sam się musiałem tłumaczyć i byłem tym faktem mocno podirytowany, bo uczciwie pracuję od samego początku i drażni mnie to, że człowieka, który odprowadza niemałe podatki traktują jak kryminalistę. Ty teraz próbujesz wcisnąć mi, że zwolennicy gotówki stają się podejrzaną osobą, którą winny zainteresować się odpowiednie organy. Brzydzi mnie coś takiego. Skończyłem rozmowę.
  15. Widzę, że usilnie próbujesz zrobić ze mnie idiotę. Niestety ostrze kierujesz we własnym kierunku. Na tej stronie są również osoby poważne, więc warto traktować się poważnie. Nie chce mi się, ale warto dzielić się określonymi informacjami z innymi użytkownikami. Załóżmy, że sprzedajesz najdroższy zegarek ze swojej kolekcji; dajmy na to jest nim ALS Lange 1. Cena jaką sobie zażyczyłeś to 120 000,00zł. Transakcja dokonana została na określoną kwotę, która została dopisana do twojego rachunku. W tytule zapisano "Lange 1". Kupującym był np. obywatel Niemiec. Zgodnie z ustawą, którą Ci podesłałem kwota powyżej 15 000,00 € natychmiast zgłaszana jest do właściwego Urzędu Skarbowego. Znacznie wcześniej napisałem Tobie o Nowym Ładzie, z którym warto się zapoznać z kilku względów. Jeden z nich to fakt, iż m.in. Naczelnicy Urzędów Skarbowych otrzymali nowe uprawnienia. m.in. takie, że słowo "podejrzany", zastąpiono frazą "osoba fizyczna". Ale jakie to niesie za sobą następstwa. W przypadku zgłoszenia przez właściwy bank kwoty przekraczającej 15 tyś euro do urzędu skarbowego, naczelnik będzie mógł wszcząć postępowanie m.in. wyjaśniające i wystąpić do banku o przesłanie Twoich wszystkich danych - również transferów pieniężnych. Wcześniej nie mogli, ponieważ dana osoba musiała uzyskać status podejrzanego. Od lipca 2022r. już ta zasada nie obowiązuje. Banki do tego czasu chroniły dane swoich klientów, aż do momentu uzyskania statusu podejrzanego. Teraz nie mają takiej możliwości, od razu muszą przesłać to co winno być objęte tajemnicą bankową. Nawet nie będziesz miał prawa zgłosić żadnych roszczeń do banku o ujawnienie wszystkiego Urzędowi, czyli tak de facto roszczeń o złamaniu tajemnicy bankowej. Co ciekawe w postępowaniu karnym nawet prokurator nie ma możliwości uzyskania tych danych od banku... Również transakcje o wartości powyżej 1,000 € podlegają stosowaniu środków bezpieczeństwa przez Instytucje Finansowe, oczywiście zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu...bla,bla,bla. W imię bezpieczeństwa naturalnie. Oczywiście wszystko zakończy się wesołym oberkiem, ale czasu straconego już nie odzyskasz! Prawdopodobnie US zgłosi się do właściwego banku, aby przesłał Ci pismo wzywające do złożenia wyjaśnień. Jeżeli pobrałeś już pieniądze, za zegarek, to w banku zapytają Cię m.in. na co je przeznaczyłeś... Może źle interpretuje nowe przepisy, ale wydaje mi się, że mam jednak rację. Transakcja gotówkowa - wyklucza tego typu "przyjemności"!
  16. Aż się zalogowałem, bo mnie zatkało. https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20180000723/U/D20180723Lj.pdf Poczytaj. Problem pojawił się w roku 1971 kiedy Nixon zarzucił porozumienie z Bretton Woods. Tak kiedy spłacasz na czas i jesteś właścicielem platynowej/złotej to nie masz żadnych obciążeń.
  17. Kto się boi? @Bugs Ja też często płacę karta, napisałem o tym, ale chcę mieć zachowaną równowagę w możliwości regulowania opłat, a ta jak wynika z przepisów kolejny raz zostaje uszczuplona. Kolega @Valygaarobjaśnił też po co nam ta gotówka. Jak czyjejś Mamie Pan Mietek, bezrobotny alkoholik odśnieża wjazd i chodnik, to czym mu mamy zapłacić? Flaszkami? Wówczas trzeba się jednak pofatygować po tą "zapomnianą" formę wymiany gospodarczej. Ja miałem i mam gest i to w cale nie robię w imię autoreklamy, ale lubię dawać napiwki(czasem bardzo spore), bo to bardzo procentuje, ludzie to pamiętają i później np. w klubie nie masz problemu z lożą pomimo pełnego obłożenia i braku rezerwacji z Twojej strony, fryzjerka zawsze znajdzie czas, a taksiarz przywiezie Ci portfel, który zostawiłeś po pijaku. Znajomy opowiadał jak jego brat udał się do oddziału w banku duńskim i chciał podjąć jakąś kwotę (nie pamiętam jaką, ale niewielka), to zaprogramowana menda z okienka pytała go, do czego mu jego własne pieniądze są potrzebne. Sądzę, że jest to bardzo duży impuls do zastanowienia się nad stanem rzeczy. I czy faktycznie nie chodzi o pełną kontrolę transferów pieniężnych. Karta to produkt jak każdy inny, za który się płaci. Owszem niewiele, ale za złotą kartę kredytową znacznie więcej. Przecież to był symbol prestiżu, za który naiwniaków się dobrze kasowało. Instytucje finansowe to szczyt piramidy gospodarczej i zrobią wszystko, aby wiedzieć o Tobie jak najwięcej. Będą szukali kolejnych rozwiązań, abyś był szczęśliwym posiadaczem konta w ich banku. Niestety w imie utraty kolejnego obszaru własnej anonimowości, intymności i niezależności.
  18. @Kuklikpodziwiam Cię, tam gdzie się pojawiają inwektywy, aby komuś się przypodobać; ja raczej rezygnuję z "rozmowy". Ale co tam niedziela, popiszę sobie. Od początku, @BugsŚwiat nie ma Cię w d*pie, bo m.in. po to powstały "cookies" i zgody marketingowe. Gdyby było tak jak założyłeś, to nic innego jak wyjątkowe marnotrawstwo. Każdy kto prowadzi jakikolwiek biznes, o tym dokładnie wie. I gratuluję wiary w demokrację. Po drugie, słyszałeś o śladzie węglowym na produktach? M.in. Mastercard był wiodącą spółką budującą kalkulator do jego zliczania i poruszania się w określonych ramach wpływu na zubożenie atmosfery. Jak sądzisz, co będzie po jego przekroczeniu? Słyszałeś o tym, że prezesi banków dążą do pełnej wiedzy jakie produkty kupujesz(być może już je nawet uzyskują)? To nie są informacje z forum dla świrów, tylko z portali o charakterze finansowym, w którym zamieszczane są wywiady z tymi osobistościami. Po trzecie ze względu na fakt prowadzenia pewnych przedsięwzięć muszę śledzić przepisy. Poczytaj o uprawnieniach nadanych w Nowym Zagładzie Po czwarte my z @Kuklikpodaliśmy proste przykłady przewagi gotówki nad plastikiem(niedziałające bankomaty, terminale, brak transferu), ale zgodnie z wizją @meinardurosło to do jakiegoś absurdu, w którym udowadniając swoje racje używacie chamskich określeń. Po piąte @wielorybnie chcę kopać leżącego, ale po kompromitacji z inflacją i domysłami z właścicielami banków; ciężko dalej cokolwiek napisać... Przed inflacją bronisz się np złotem, obligacjami indeksowanymi inflacją tak jak nasz najukochańszy prawdomówny Pan Premier, inną walutą i inwestycjami - choć te są cholernym ryzykiem(chyba, że masz informacje, że będą 2% kredyty dla wszystkich, a to inna sprawa i w nieruchomości jak najbardziej). Nie bronię Świata przed płatnościami elektronicznymi bo 90% płatności moich klientów właśnie tak przebiega. Ja chcę balansu/równowagi, a nawet pracy dla sympatycznej Pani Jadzi ze sklepu. A Wy stygmatyzujecie mnie jako durnego ludka przekonującego innych do swoich racji. Dyskusja kulturalna polega przynajmniej na tym, aby zachować umiar w epitetach. Co do wyborów mówił o tym śp. Ludwik Dorn, że dążą do utworzenia dwupartyjności w Polsce, coś na wzór demokratów i republikanów w USA. Co oznacza, że w sprawach istotnych będą szli dokładnie tym samym torem. A w sprawach obyczajowych będą kopać się po kostkach, ale nie wyżej...
  19. To co robię ze swoimi pieniędzmi, zostawię dla siebie. Pragnę Cię poinformować, że podatek inflacyjny dotyczy zarówno tego co trzymasz w skarpecie jak również tego, co trzymasz np na rachunku firmowym. Sytuacja jest trochę odmienna, gdy posiadasz pieniądze na rachunku oszczędnościowym. Bank łaskawie "ratuje" Ci w porywach parę procent Twoich oszczędności, bo samo oprocentowanie to nie wszystko. Pamiętaj, że musisz doliczyć obsługę banku. Opłata za prowizje jednak będzie Cię również kosztować w przypadku transferów z takiego konta. Cały czas sprawiają, że są coraz bardziej gówniane, bo na tym świetnie zarabiają. Pamiętaj jednak, że gotówka to żywy pieniądz, choć fiducjarny to jednak ludzie do niej przywykli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.