Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2520
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. A nie sądzisz, że to maska, która ma wywoływać określone emocje przekładające się na nagłówki tabloidów? Nie ważne jak, ważne aby mówili.
  2. Masz rację, ale każdy ma prawo do gospodarowania swoim majątkiem. Tak jak napisałem, ja byłbym sam sobą zażenowany zakładając taką błyskotkę na rękę, nie wspominając o załatwianiu potrzeby na złotym tronie, o którym wspomniałeś.
  3. Widziałem ciekawsze przykłady. Ale jeśli ktoś bardzo lubi świecidełka... Mnie osobiście wprowadziłoby w zakłopotanie.
  4. Koledzy mam pytanie, nie mogę zrealizować połączenia z Jansen dzwoniąc pod ten numer +48 22 8210554 - który jest podany na stronie Nomos. Napaliłem się na jeden model i du*a... Czy oni funkcjonują?
  5. Nie zauważyłem złych emocji. Raczej ciekawość, ze strony Filipa Np premium w "rozsądnych" pieniądzach to Nomos i długo, długo, albo wcale nic wg mnie. A luksus zgodnie z definicją to za dużo cukru w cukrze. Tak jak ten Rolex.
  6. Niech będzie, dorzucę ucho!
  7. Ja jednak sądzę, że są firmy, które w ujęciu pojęcia luksus głównie z nim mi się kojarzą. To m.in. Loius Vuitton, Bovet, Boucheron, Van Cleef & Arpels, Faberge - wszystkie tworzą zegarki, czasem dzieła zegarmistrzostwa, ale kojarzą się głównie z luksusem. Tak samo jak wysadzany diamentami Rolex SD Patryka Vegi Do luksusowych zaliczył bym również Cartiera i Chopard - dla mnie to bardziej ozdoby, aniżeli kuszt zegarmistrzostwa tak jak w przypadku np. F.P. Journe, A. Lange & Söhne, Patek Philippe czy Vacheron Constantin. A pisanie o tym, że śniadanie to luksus; w Afryce na pewno(choć wiem, że ironizujesz). My jednak jesteśmy cywilizacją zachodu i posiadamy tą świadomość czym są rzeczy luksusowe.
  8. Będę Cię wypatrywał. G30LCI ginie w tłumie, ale tego dojrzę na pewno. Pozdrawiam, świetne torowe auto... Podobno!
  9. Jasne, że nic nie jest proste, bo tak każdy miałby najlepszą kadrę na Świecie. Dlaczego U-19 radzi sobie świetnie, a później w dorosłej piłce już nie? Bo w dorosłej piłce siedzą gwiazdy, które przyciągają sponsorów i nie ma miejsca dla młodych i ambitnych. Ich należy usunąć. Krzywda im się nie stanie. Sądzę, że będą nawet zadowoleni. Prawda, każdy turniej do inna historia, ale pamiętam również, takie porzekadło "wszyscy grają, ale Niemcy i tak wygrywają"
  10. Nie oglądam od czasów Engela, szkoda nerwów. Ja widzę prostą przyczynę - fakt wielowymiarowa. Należało by zacząć od wypier*olenia tej bandy na zbity ryj. Powołać powinno się młodego, ambitnego trenera, który miałby za zadanie, znaleźć takich młodzików, którzy wyciskają 100% na każdym z granych meczów. Im będzie zależało z kilku przyczyn m.in. takich, że będą chcieli zaistnieć na arenie międzynarodowej. Ci chłopcy będą odstawać od innych drużyn umiejętnościami, ale na następnych mistrzostwach już nie koniecznie. Banda "gwiazdorów" nie będzie przecież ryzykować kontuzji, bo ta może zakończyć im kariery piłkarskie, a dalej kontrakty z firmami. Po co ryzykować? Piłka to setki milionów fanów na całym Świecie, dlatego w ten sport pompuje się tyle kasy, bo wyciąga się jeszcze więcej. To proste jak budowa cepa. Kibicie, którzy tak robią, to banda matołów. Najdelikatniej to ująłem jak potrafię - boję się bana Jak w firmie coś zj**iesz, to szef nie śpiewa "nic się nie stało, Januszku nic się nie stało" tylko daje burę i łupie po kieszeni. A kto to ogląda - sezonowi Kibice? Wczoraj wracając od Szwagra dostawałem co 10 sekund smsa o tym jaki jest rezultat, głupio było odpisać, Marian guzik mnie to obchodzi
  11. Niekoniecznie. Niektórzy lubią ten sport i nie wszyscy blokują ciosy głową To jest show, gdzie jeden z uczestników zmarł i faktycznie w tego typu "dyscyplinie" mózg tylko przeszkadza.
  12. Prince to był dopiero cyrkowiec
  13. Śpieszmy się kochać samochody spalinowe, tak szybko odchodzą 😕
  14. Jak się kocha, to co się robi; ma to drugorzędne znaczenie Najsłysznniejsza niekoniecznie, mnie ta wymiana bardzo rozbawiła. Frye'a lubię za jego osobowość, nie znam go niestety osobiście, ale wydaje się być świetnym gościem! Szkoda mi walki z Colemanem, którego też mocno ceniłem. Jednak Fedor go wyjaśnił... Dwa razy Co do określeń - najsłynniejsze niekoniecznie, ale jedno z najlepszych wejść w MMA.
  15. Już sam pseudonim odstrasza
  16. O na zdjęciu mój ulubiony zawodnik Don Frye Kojarzysz?
  17. Autor1984

    Kawa i Zegarki

    Miało być czarno - biało, niestety zanim doniosłem to się wymieszała 😕
  18. Wszystkie nowe BMW zyskują w kontakcie rzeczywistym. Nerki były obśmiewane, ale gdy zestawimy np. M3 i M340i ja jednak zdecydowanie wybieram M3. Wygląda bardziej zadziornie, a to pasuje do agresywnej koncepcji gamy M. Natomiast w nowej 7, kompletnie M pakiet mi do niej nie pasuje, dla mnie to zaprzeczenie założeń do jakich celów ma ten samochód służyć i w moim subiektywnym odczuciu bez dodatkowej opcji wygląda dostojniej. To oczywiście rzecz gustu. Sądzę, że w przypadku "nowej klasy" będzie podobnie; zyska w kontakcie bezpośrednim i znajdzie rzesze zwolenników. Bo muszę przyznać, tak jak wspomniał @mroovatrochę nawiązuje do E30, a przez pochylenie "dziobu" do E21.
  19. Autor1984

    Formuła1

    Mechanika płynów nie jest mi obca. Fakt struga zmniejsza opory, więc korzystają wszyscy z cienia, a mniejsze skrzydła i ich ustawienie aerodynamiczne powodują, że DRS nie daje takich korzyści, ale mowa o początkowej fazie wyścigu lub po SC. Co nie zmienia faktu, że gdy w walce są jedynie dwa bolidy, a masz strefę DRS, to nie ma siły by ten drugi o podobnych parametrach nie wyprzedził prowadzącego.
  20. Autor1984

    Formuła1

    Od dawien, dawna nie oglądałem F1, ale wydaje mi się, że MONZA to tor, na którym DRS daje nawięcej, a najmniej w Monako.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.