Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2514
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Ostatnio obejrzałem film "Zielony Rycerz" reż. David Lowery Ciężko go zrecenzować, bo spodziewałem się czegoś zupełnie innego, serwowany widzowi przekaz winien być poddawany ciągłej analizie. Film w moim odczuciu bardzo mocno dotyka ludzkiej osobowości i jej słabości. Naturalnie główny bohater Gawain, w którego wciela się Dev Patel funduje nam całkiem niezłe widowisko, ale jeżeli ktoś oczekuje filmu pokroju The Last Duel, to raczej nie ten klimat. Film w stylu fantazy, będący na pograniczu jawy, rzeczywistości i mroku trochę mnie przytłaczał, ale ogląda się go znośnie głównie, ze względu na doskonałe zdjęcia, kostiumy, scenografię i tą baśniową otoczkę. W filmie pojawia się również Joel Edgerton jako Lord i wielopostaciowa Alicia Vikander oraz doskonały Sean Harris jako Król Artur. Daję 6/10
  2. To nie będzie czasem jakiś CvZ?
  3. Zegarek, zegarkiem, ale jaki skok motoryzacyjny To chyba RX?
  4. Dawniej złapałem bodajże 356B Super Coupe, ale nie mam pewności bo fota słabej jakości.
  5. Ale dziś perełkę udało mi się uchwycić. Czarująca 964
  6. Lewis... Ludzie mają taką dziwną manierę, że wiedzą co jest lepsze dla innego człowieka. Zawsze mnie to irytowało. W F1 np. w Kanadzie jakby coś się stało, no to stałoby się to zgodne z kontraktem Rozumiem @Bugs, że ma żal do niego. Szkoda i to bardzo, ale nie można ptakom zabronić latać. Niestety ludzie są coraz w większym stopniu zniewoleni umowami, kontraktami i przepisami. Niedługo F1 przejdzie na tryb symulatora. Na torze będą puste bolidy, a gdzieś w odpowiednio klimatyzowanej salce; panowie ciężko będą znosić trudy wyścigu.
  7. Spojrzałem na kwotę i się zgarbiłem, dla mnie wygląda jak Aliekspress 5$ good price. No ale wiadomo to rzecz gustu.
  8. Zaprzepaścił dalsze starty, ale na pewno nie szansę jazdy w najlepszym zespole. W dobrym pewnie i tak, ale na pewno nie najlepszym. F1 to świat ogromnych pieniędzy, które są generowane z różnych źródeł. Np. taki Pan Carlos Slim Helu zdecydowanie będzie chętniej zapraszany do stołu, aniżeli Prezes Obajtek. Wpływy Pana Slima pozwoliły również na wprowadzenie toru Meksyku ponownie do kalendarza F1. Perez przy takim stopniu zaangażowania środków finansowych bez problemu wszedł do bolidów F1 najlepszych zespołów. Teraz coraz większym atrybutem są social media, jak większość z nas tzn. freaków motor sportu wie, że Kubica średnio udziela się się w wywiadach, a jego prostolinijność też w tym nie pomaga. Nawet na konferencjach siedzi jakaś "BABA" z dyktafonem, by w razie słownej gafy można było to "odpowiednio" naprostować. Dlatego taka "świąteczna choninka" jaką Jest Lewis Hamilton, który posiada 31mln followersów jest jak kura znosząca złote jaja i trzeba tą kurę prowadzić za rączke, by sobie czasem kuku w paluszek nie "zrobiła". Dla przykładu Robert ma tych followersów 10 krotnie mniej... To chyba dość wymowna sugestia dla sponsorów. Siedząc w F1 i widząc od środka co się dzieje, a mając charakter Jamesa Hunta jarającego szlugi, walącego łychę i "mówiącego" co o tym wszystkim myślisz, masz tego serdecznie kur*a dość i idziesz robić brutalny sport do rajdów, bo tam nie musisz jechać jak cep gęsiego, bo przepisy F1, które są stosowane minimalizują ryzyko utraty kapitału. I to dosłownie... Choć wypadki nadal się zdarzają. Dlatego zaprzestałem oglądania tego łajna, bo F1 to teraz taki cyrk obwoźny, w której główną atrakcją jest baba z wąsami. Żenada... Poza tym każdy kierowca wyścigowy, rajdowy miał dzwon. Robert miał wyjątkowego pecha, ale też i szczęście. Brat mnie prostuje i mówi, że w F1 znów jest w miarę ciekawie. To w sumie niedziwne, odpływ widzów zmusza ich do podejmowania odpowiednich kroków. Jakiś czas temu przeprowadziłem pewną analizę i mnie oświeciło, jasno z niej wynika, dlaczego tak mocno brniemy w zaangażowanie samochodów elektrycznych... I o co chodzi z tymi paliwami kopalnianymi.
  9. To teraz coś łatwego. Zmykam na dłuższy moment, jak ktoś odgadnie niech wklei całość, a zabawa...
  10. Jak nabijałem tarczę na tarczę, to też skośniki łapały zwłaszcza jak strzelasz do tarczy przy silniejszym wietrze. Być może w Niemcu przewód lufy jest w średnim stanie. Dodam, że waliłem ze starej klubowej Cezety 75
  11. @Piotrek92Jeszcze ewentualnie Oris z kolekcji Atelier może być w typie wskazanego przez Ciebie IWC. Niektóre z kolekcji Atelier są na swoich manufakturowych kalibrach, na bazarku był swego czasu świetny calibre 113, na którego się paliłem. Niestety Żona paliła się bardziej na ogód i ogrodzenie...
  12. Nie może być inaczej, swoją drogą bardzo żałuję, że moja Żona nie podziela tego fantastycznego hobby, bo to mógłby być piękny prezent dla niej. A nosi jakieś majtasy... Aż wstyd między ludzi iść
  13. Schumacher... Uwielbiałem jego pojedynki z Hakkinenem, a później z Alonso. To sam Schumacher powiedział, że jedyny kierowca, którego się obawiał, to właśnie Mikka. Strasznie nie mogłem przeboleć, tego co go spotkało, tak samo naszego Roberta... Niewątpliwy talent toru wyścigowego, który udowadniał w Rally, że jak mają odcinki asfaltowe, to on nie jedzie, on zapierda... A to tak dla zobrazowania tego jak Robert czuje przyczepność.
  14. Ok to teraz z dedykacją!
  15. Nie no ja wychodzę Unikatorium Classic I
  16. Andrzeju jak Ty to robisz? No pewnie, że EPOS 3408! @AK&AKTwoja kolej. 😁
  17. @AK&AKChyba pierwszy raz nie musiałem upewnić się w necie
  18. Nie przymierzy u nas 😕 Chyba, że coś się zmieniło. Też na Teutonie IV się napalałem. Swoją drogą Muhle robi świetne divery.
  19. Epos Retro originale 3437
  20. Brawo! Nie zdążyłem się wylogować
  21. Ja na jakąś chwilę znikam, jak ktoś wie niech wklei odp. a zabawa niech toczy się dalej.
  22. Breguet Classique 5140BA
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.