Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Autor1984

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2514
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Autor1984

  1. Ta pewnie już odebrałeś 550tkę i tylko czyhasz na okazję
  2. Wujek google wynalazł JBW Olympia 20, ale to nie to 😕 Chyba...
  3. Wygląda jak Heritage Silver Arrow od Longines, ale te uszy nie do końca mi pasują.
  4. Dobra szkoda czasu. To The Time Writer. Pierre Jaquet Droz i jego syn Henri Louis tworzyli cudowne dzieła. Dokładnie 250 lat temu stworzyli trzy automaty zwane „żywymi lalkami”, które można podziwiać dziś w Muzeum Sztuki Historycznej w Neuchâtel. Pierwszy z nich to kobieta grająca na instrumencie klawiszowym. Najciekawsze jest to, że lalka imituje ruchy takie jak wdech i porusza się w taki sposób jakby faktycznie grała na instrumencie. Muzyka nie jest odtwarzana z pozytywki, a wydobywa się ona z prawdziwego instrumentu. Drugim automatem był rysownik, potrafiącym narysować cztery obrazki, a najbardziej zaawansowanym jest pisarz, który umie moczyć pióro w atramencie, strzepywać ten atrament, aby nie narobić plam i śledzić tekst, który tworzy. Dlaczego potrafi? Ano dlatego, że po dziś dzień te automaty są sprawne. JD to nie tylko zegarmistrzostwo, ale również artyzm, który nadal jest tworzony w tej historycznej manufakturze. Nie wiem, ale odnoszę wrażenie, że film Hugo Martina Scorsese był w dużej mierze inspirowany automatami Pierra i jego Syna Henriego. W zabawie pojawił się m.in. Atmos, także, aby urozmaicić trochę rozrywkę, wstawiłem coś tak niezwykłego Teraz zagadkę zadaje dowolna osoba.
  5. Już prawie, ale Singning Machine to teraźniejszość. Podpowiedź: Naturalnie to współczesna zmodernizowana wersja powstałego dawno temu automatu.
  6. Smart to nie samochód, to idealny wózek na zakupy
  7. Bardzo blisko, ale to nie poeta.
  8. Jak się domyślacie to nie jest zegarek naręczny 🤪 Podpowiedź: Początki tej firmy sięgają pierwszej połowy XVIII w. Jednym z klientów manufaktury był cesarz Qianlong.
  9. Bardzo fajny temat, który dopiero odnalazłem. Pierwsza chyba była Montana 16 melodies, ale nie pamiętam kiedy dokładnie ją dostałem i co się z nią stało... Pierwszy zegarek, który ma dożywocie to Certina DS - 2 Precidrive, bardzo dziwna i trochę zabawna historia jest z nią związana, bo niby prezentem świątecznym miał być zegarek, ale to nie była wspomniana Certina. To był bodajże albo 2015/2016 lub rok później 2016/2017 nie chcę przekłamać, wydaje mi się, że to mogły być Święta na przełomie tych wskazanych dat. Jako, że powoli zacząłem się wdrażać w zegarki(prawdopodobnie start jako anonim na forum w 2015) nauczyłem się korzystając z jego zawartości, że zegarkiem można nazwać tego, produkowanego przez firmę zegarmistrzowską. Gdy otwierałem prezent oblał mnie zimny pot, gdy moim oczom ukazał się EMPORIO ARMANI. EMPORIO ARMANI, EMPORIO ARMANI... Aż mi w głowie zaczęło huczeć, to był bodajże Renato, chronograf z niebieską tarczą. Nawet ładny Koszt około 1500 - 1600zł... Bez komentarza. Jaką ja miałem minę, gdy go wyjąłem z pudełka... Żona się pyta co jest nie tak, a ja bez ogródek zapytałem: - Czy my jeździmy samochodem marki Biedronka? - Nie - odpowiedziała. - No właśnie, bo Biedronka nie produkuje samochodów, to dyskont, który zaopatruje multum Polaków, a jego podstawą jest handel żywnością, ale na pewno nie produkcja samochodów. - Gdyby jednak zaczęli produkować samochody, to czy chciałabyś jeździć powozem z biedronką na masce? - Nie? Nieprawdaż? - To Twój Brat, mi tak podpowiedział... - Przemek? Przecież on nosi zegarek w telefonie i nie ma o nich bladego pojęcia. Ja zresztą też nie, ale wiem, że mogę jeździć Skodą, Toyotą, Nissanem, Bmw, Mercedesem, ale już nie koniecznie Piotrem Klerem. Atmosfera zgęstniała, a ja już w myślach zacząłem odliczać czas do 27 grudnia. Naturalnie uspokoiłem ją, że nic się nie stało, bo go wymienię na to, co ja będę dokładnie chciał i na pewno przyniesie mi wiele radości. Pochwaliłem, że wsłuchuje się w "potrzeby" męża, a po Świętach pojedziemy do salonu Kruka i razem wybierzemy coś odpowiedniejszego. Żona się uśmiechnęła, a ja jej cudowny uśmiech odwzajemniłem i humor nam powrócił. W wolnych chwilach zagłębiłem się w forumową "lekturę" i padło na Certinę, która stała się moim codziennym kompanem. Z perspektywy czasu stwierdzam, że trochę mnie poniosło i za bardzo się nakręciłem forumowymi wpisami odnośnie marek odzieżowych, które ładują do swoich czasowskazywaczy jakiś gniot i wyciągają od naiwniaków forsę, której wysokość nie ma żadnego uzasadnienia. Zachowałem się tak, jakby ktoś siłą i gwałtem skazał mnie na dożywocie z tym Emporio, bez możliwości wymiany, sprzedaży i pozostawienia go gdzieś niechcący... Gdy wróciłem do domu po wymianie, regulacji bransolety i dopłacie, byłem szczęśliwy, chyba nawet bardziej, aniżeli w momencie odbioru Mustanga miesiąc wcześniej... Nigdy bym nie przypuszczał, że zegarek może tak wpływać na emocje i może cieszyć tak bardzo.
  10. @Robnyc Spróbuj dobrze podeprzeć tarcze i wykonaj serię strzałów 15/20 m. z ORTGIESa. I wstaw tarczkę na forum.
  11. To coś kompletnie odjechanego. Dobrej zabawy
  12. Mr Jones Watches Andy Wilx "The Silent Thief"
  13. U mnie wszystko tak na prawdę zaczęło się od 2022r. Na forum zaglądałem już od roku 2015 i wówczas pojawiła się kwarcowa Certina DS-2 Precidrive. Zegarek porządnie wykonany. Jako EDC idealny, no prawie idealny, bo zacząłem szukać artykułów, książek na temat zegarmistrzostwa i mechaniki precyzyjnej. Od dawien dawna podobają mi się Breguety, ale nie jestem jeszcze na tym poziomie wtajemniczenia. Zafascynowany ich kunsztem w styczniu pojawił się pierwszy zegarek wykonany w podobnej tematyce wizualnej, typowy mechanik od Schaumburg Watch, a dokładnie Classic I Unikatorium. ze zmodyfikowanym Unitasem. W podstawowej wersji jest to bodajże bazowy 6498, w in housowym oznaczeniu SW-07, natomiast ja dokupiłem opcję z wychwytem oraz kotwicą z wersji chronometer ETY w oznaczeniu SW-08V. To pięknie i porządnie wykonany zegarek, cykający na prawdę "głośno", ale niezwykle mile dla ucha. Naturalnym jest, że życie nie znosi próżni i zacząłem interesować się pilotami. Taki ideał, który sobie upatrzyłem to model od IWC, a dokładnie Mark XVIII. Dzięki Wam posiadałem już kontakt do dystrybutora Schaumburga, a tracąc bezcenne godziny na przeglądaniu różnych czasomierzy natrafiłem na świetnie wyglądającego EPOSa, to model 3401 Pilot, który zaczął mi wiercić tak ogromną dziurę w brzuchu, że ponownie skorzystałem z uprzejmości Pawła @TIK TAK i wzbogaciłem sobie "kolekcję" o ten właśnie zegarek. \ Posiadałem już trzy zegarki, ale zauważyłem, że choroba zaczyna postępować i mimo wielu kosztów związanych z domem, strzelectwem bojowym i firmą zacząłem główkować nad Rolexem. Takim idealnym EDC wydawał się być OP 41 z "szampańskim szlifem", a Graalem byłby DJ 41 na Jubilee. Po paru telefonach i znalezieniu tematu o sytuacji kolejkowej Rolexa zmieniło się moje podejście do tematu i pojawiła się chciwość ilościowa. W ten o to sposób pojawił się na forum temat o EDC. W założeniu miał być to Sinn lub Longines, ale jak to życie potrafi nam płatać figle, Andrzej @AK&AK zasugerował mi, abym zerknął na ofertę EPOSa. Ze względu na fakt, że garniturowca wybrałem właśnie tej marki, a jest to w dużej mierze zasługa Roberta @Perpetuum Mobile to uznałem, że EDC będzie również z tej samej manufaktury. Polityka EPOSa bardzo mi się podoba, 3401 Pilot stał się najczęściej noszonym przeze mnie zegarkiem, więc dlaczego nie nabyć ich więcej... EPOS Originale Retro 3437. I EPOS Passion 3401 z bardzo ciekawą tarczą. W pierwszej chwili po dotarciu do mnie; trochę mnie rozczarował, ale zaczęliśmy się na prawdę lubić. Jakie mam plany na 2023... Ciężko przewidywać, bo życie często nas i otaczającą rzeczywistość brutalnie weryfikuje. Covid, wojna, rozdmuchany do granic możliwości socjal, a teraz jeszcze grypa; mogą nam w nieoczekiwany sposób pokrzyżować pewne założenia. Jednakże chyba lepiej być niepoprawnym optymistą, aniżeli wiecznie przejmującym się wszystkim pesymistą. Siłą rzeczy musi się pojawić EPOS Sportive Diver 3504 I chrono, a jeżeli będę już posiadał cztery EPOSy, to dlaczego by nie wybrać tego oto modelu - EPOS Sportive 3433 prawdopodobnie w poniższej specyfikacji wizualnej. Jeżeli sytuacja się w miarę ustabilizuje i nie wezwą nas w kamasze, nie wprowadzą kolejnej regulacji ręcznego sterowania gospodarką, poprzez jej kompletny paraliż. To coś tam jeszcze w głowie mi siedzi. Przede wszystkim Szanowni Koledzy i Koleżanki; życzę Wam spokoju w Nowym Roku, spełniania marzeń tych zegarkowych oraz najskrytszych. Dziękuję Wam za wszelkie odpowiedzi, podpowiedzi i udzielanie wielu merytorycznych wskazówek, które są na tyle przydatne, że pożądany zakup nie staje się rozczarowujący. Wszystkiego dobrego w roku 2023r. Łukasz Wybaczcie składnię. Od tygodnia Żona ledwo dycha, córki już lepiej, a ja od 3 dni praktycznie nie śpię, a więc forma tego co wyżej napisałem bardzo ucierpiała.
  14. Przy 190 to ja już 5 zapinałem
  15. To nie ma znaczenia, że silnik od Volvo, sprawa ogólnie dotyczy pięciocylindrowych silników. A wspomniany przez Ciebie S85b50 to jest silnik, o którym wspomniałem parę postów prędzej . @Tommasomusieli coś pogmerać w przełożeniach skrzyni bullita, bo dla GT to nie osiągalna prędkość na dwójce. Z tą mocą u mnie na wykresie mocno wzrasta już od 1400 obr/min i przy osiągnięciu 2300 - 2400 obr/min idzie sobie równo przez prawie cały zakres obrotowy osiągając szczyt(565Nm) przy 4200, a spadek momentu notowałem przy ok. 6200. Od 2300 do 6200 cały czas prawie liniowo utrzymując wysoki moment. I dziwi mnie fakt, że u Ciebie przyrost mocy czujesz dopiero przy wartości 3500 obr/min. Jedź zbadaj sobie moment i moc
  16. Kolega jak kupił najnowszą wersję stanga, to nie mógł mnie dogonić A czy długa jest dwójka? U mnie przy 100 - 110 zmiana, a że u mnie momentu było prawie 570 to ciągnął od samego dołu. @Tommaso spójrz przy ilu odcina Ci dwójkę.
  17. Choć przyznam, że V12 też potrafi pięknie brzmieć np w Apollo IE, Zondzie R i paru jeszcze "pojazdach kosmicznych" NOVITEC też potrafi przygotować zestaw muzyczny dla np 812
  18. Sinn pewnie wygra. Czy Titoni w klimacie PRX? No trochę tak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.