Role drugoplanowe, które zapadły mi w pamięci. Aktorzy polscy.
Wybaczcie bo sam wcześniej popełniłem błąd, ale mam problem, bo np. w "Długu" Chyra tak zdominował to co się dzieje, na ekranie, że zarówno Robert Gonera i Jacek Borcuch stali się tłem. To samo Frycz w "Ślepnąc od świateł" przyćmił wszystkich na planie. Dla przykładu Joe Pesci w "Chłopcach z Ferajny" zagrał rolę życia, ale mimo świetnie odegranej roli socjopaty, za którą otrzymał Oscara, Liotta i De Niro są w tym filmie dostrzegani. I tutaj nie mam problemu z oddzieleniem pierwszoplanowej postaci od postaci drugoplanowych.
1. Bronisław Pawlik - "Kariera Nikodema Dyzmy" reż. Jan Rybkowski, Marek Nowicki
2. Roman Wilhelmi - "Zaklęte Rewiry" reż. Janusz Majewski
3. Wojciech Pokora - "C.K. Dezerterzy" reż. Janusz Majewski
4. Arkadiusz Jakubik - "Wesele" reż. Wojciech Smarzowski
5. Marek Kondrat - "Psy" reż. Wojciech Pasikowski
6. Tadeusz Fijewski - "Chłopi" reż. Jan Rybkowski
7. Wojciech Machnicki - "Służby Specjalne" reż. Patryk Vega
8. Jan Frycz - "Ślepnąc od Świateł" reż. Krzysztof Skonieczny
9. Andrzej Pieczyński - Wielki Szu" reż. Sylwester Chęciński
10. Leszek Teleszyński - "Potop" reż. Jerzy Hoffman