Patrzeć na ten Świat trzeźwym okiem już się nie da...
Chodzi o tresurę. Chodzić z kagańcem na pysku i ze smyczą ograniczającą ruchy. To jest niestety kolejny etap rewolucji komunistycznej, który przewala się w Europie od lat 60tych.
Ja napaliłem się na mustanga z dwóch powodów. Po pierwsze to całkowicie nowy zaprojektowany silnik przez Forda, któy charakterystyką przypomina Europejskie wysokoobrotowce, a dwa, że to najtańsze V8 na rynku. Np Chrysler 300 C z silnikiem 5,7 kręcił się do 5 tyś obr. Jak diesel
6 służy jako nadbieg i faktycznie można uzyskać rezultat godny podziwu.
Ja się zawsze śmiałem, że kilometr kosztuje mnie złotówkę, ale to jeszcze za dobrych czasów taniego paliwa
Kiedyś znajomy mi opowiadał jak jego prezes powiedział "wolę etat niż prowadzenie działalności gospodarczej, z dwóch względów. Nie muszę się martwić o pensje i o to czy mi wystarczy na wypłaty dla ludzi przez rosnące koszty pracy". Z drugiej zaś strony przewerbować się z zarządcy na podwładnego. Średnio to widzę.
Jeżeli chodzi o miasto to mi regularnie palił około 20l. Wycieczki krajobrazowe 13-15l. Czasami osiągałem jakieś ekstrema rzędu 11l I zawsze po zatankowaniu miałem zasięg poniżej 300 km 😕
Irek ja ułożyłem sobie dobrze samochód, nie wiem jak to możliwe, że robisz około 400 km...Potrafiłem uzyskać spalanie na poziomie 12 litrów, ale to męką była. Irku zwracam honor znalazłem taką fotkę.
@Tommasoa jak u Ciebie wygląda spalanie?
Możliwe, nie przyglądałem się za bardzo małolitrażowym
What?
GT w ringu to V8, hamburgery mają tylko napis GT.Wersje v6 nie są u nas proponowane. 3,7 i 2,3 Eco mają konia na plerach.
Detale... Jak w zegarkach Panowie
A sądziłem, że 59l... Nie ważne; paliwa starcza na 200 km - 250 km. BTW opary zaczynają się przy 1/4 zbiornika, także z duszą na ramieniu chyba dojeżdżałeś na stację
Niestety na zdjęciu widnieje wersja amerykańska. Nie do przyjęcia przez porządnego Europejczyka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.