Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rads

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1543
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez rads

  1. Niezgorsza kolekcja by z tego powstała 😉 Poza Sectorem i R.R. to bardzo podoba mi się ten Record, ale w wersji bardziej pod EDC (oj, miałbym takiego EDC!). Przy okazji w oczy rzuca się mistrzowsko wpasowane okienko daty, którego niebieski Spirit może mu niestety tylko pozazdrościć. I tak, tak, wiem, nie ma lumy na wskazówkach 😄
  2. Podzielisz się z nami tą swoją listą? Ciekaw jestem co Ci tam longinesowego po głowie chodzi 😉
  3. I stąd właśnie powiedzenie "obracać się dobrym / złym w towarzystwie" 😄 Czytałem kilka ciekawych artykułów o tym, że w dobie pandemii może to już tak nie wyglądać. Nikt nie twierdzi, że nagle Europa stanie się dla branży zegarkowej bardziej ważna niż daleki wschód, ale z pewnością ważniejsza niż dotąd była. W tak trudnych czasach z ekonomicznego punku widzenia, nie pozwolą sobie na olanie żadnego rynku, nawet najmniejszego. Co do asortymentu, sam fakt, że w ogóle robią modele dla maniaków-szczególarzy (limitki na dany kraj, wersje no-date, przewiercone uszy na styl lat 40-tych, "wypłowiałe" kolory lumy itd.) oznacza, że ma to sens ekonomiczny, nawet jeśli działania te odpowiadają za niewielki czy wręcz znikomy procent przychodów. Myślę, że np. taki Legend Diver przyniósł ogółem spore zyski, mimo, że nie stanowi pewnie "oczywistego" wyboru dla "przeciętnego" posiadacza zegarka. Teraz każde, nawet najwątlejsze źródło dochodu będzie się liczyć przy jednoczesnym ostrym cięciu kosztów. Może raczej nie będzie limitki na Podkarpacie 😉, ale spodziewam się intensyfikacji działań marketingowych w Europie i w tym także u nas.
  4. Czcionka Ci się coś przypadkowo zmniejszyła... Pozwól, że Ci pomogę 😄😛
  5. Nie wiem jak często odwiedzasz ten wątek i jak daleko wstecz się ostatnio cofałeś, ale mam wrażenie, że ten temat wałkujemy tu już od dłuższego czasu 😄 Powiedzmy szczerze, te reedycje Longinesa są mniej i bardziej udane. Kupiłem np. BigEye, bo został dość wiernie odtworzony, ma fajną historię i póki co wiadomo o istnieniu 1 szt. pierwowzoru z lat 30-tych, więc szansa, że zdobędę kolejny jest raczej iluzoryczna 😉😄 Ale są takie zegarki z serii, których bym nie kupił, bo jest tak jak piszesz, albo odtworzone są z jakimiś dziwnymi modyfikacjami lub w dziwnych rozmiarach. Ale to jest indywidualna sprawa. Mi nie przeszkadza, że oferta jest szeroka, ale wolałbym, aby zegarki Heritage były robione także w wersji bardziej wiernej oryginałowi, jak LLD no-date.
  6. No dobrze, ale według jakich kryteriów definiujemy reedycję? Czy aktualny Moonwatch czy Submariner to też nie jest (kolejna) reedycja? Kwestia nieprzerwanej kontynuacji produkcji ma tu niewielkie znaczenie, bo stosując te same kryteria co do reedycji Longines, powinnyśmy porównywać do siebie modele 1950 / 60 - 2020. Czy nie sądzisz, że gdyby spojrzeć na to surowym okiem, to one wszystkie z pierwowzorami wspólne mają jedynie logo na tarczy?
  7. O chłopie, to żeś tera włożył kij w mrowisko... 😂😉
  8. Im dłużej patrzę na ten konkretny model, tym mniej mam zastrzeżeń do wskazówek, które kojarzą mi się coraz bardziej ze stalowymi ostrzami, a te jak powszechnie wiadomo powinny być właśnie gładkie i lśniące 🤔 Jak widać przestaję być obiektywny, a to prawdopodobnie oznacza, że już przepadłem 😮 PS. Ten szlif w połączeniu z kolorem tarczy to po prostu kosmos.
  9. No to jeszcze jeden lajk ode mnie i gratuluję pierwszego '1000' 😉😄
  10. Weź przestań mnie kusić tym zegarkiem, cholera jasna! Bo normalnie wezmę pójdę i normalnie wezmę go kupię, normalnie rozumiesz mnie czy nie? 😄
  11. Absolutnie się z Tobą zgadzam, także w tym, że inni mają pełne prawo mieć inne zdanie co do zmian względem pierwowzoru. Ja jednak nic nie poradzę, im bliżej oryginału, tym bardziej podoba mi się reedycja i dotyczy to również rozmiaru. Marzy mi się ta 38-ka, ale również Tuxedo z małą sekundą 🥰 I szkoda tylko, że np. wersja LLD bez daty to dziś cena x2.
  12. Ja poproszę 😄 A po ile masz Pan Panie te jabłuszka? Aby w dobrej cenie? Aby nie robaczywe?
  13. To (jedynie z pozoru) retoryczne pytanie jest bardzo ciekawe i ważne zarazem. Oto bowiem czy aby na pewno wiedzą, że popsuli? Jeśli tak, to albo zrobili to świadomie, a więc skoro świadomie, to - wykluczając sabotaż - w ich mniemaniu jednak nie popsuli, albo, jeśli nieświadomie, to był to "wypadek przy pracy", a świadomość, że popsuli, uzyskali post factum, np. w postaci feedbacku od rozczarowanych miłośników serii. Lecz co w przypadku, gdy nie wiedzą, że popsuli? Oznaczałoby to oczywiście, iż nadal myślą, że nie popsuli, a zatem będą tak w dalszym ciągu postępować w przyszłości w stosunku do kolejnych modeli. Teraz podobną logikę można by zastosować w odniesieniu do tych modeli, których ewidentnie nie popsuli, czyli np. do Sectora. Cóż takiego sprawiło, że akurat tego zegarka nie zepsuli niepotrzebnymi dodatkami, bajerami, tudzież innymi bezeceństwami? I tutaj właśnie, dość przypadkowo, natrafiłem na odpowiedź z "pierwszej ręki" na temat tego, jak potoczyła się sprawa z jego reaktywacją: Walter von Känel, (2019 - jeszcze jako prezes Longines) "[W kwestii Sectora] Byłem na tyle pokorny, że posłuchałem naszego zewnętrznego doradcy, długoletniego przyjaciela [marki] i kolekcjonera zegarków, który powiedział: powinniście uwzględnić całkowicie ducha oryginalnego zegarka. Jeśli oryginalny zegarek nie posiadał kalendarza, odtwórzcie go bez kalendarza! I ja to zaakceptowałem. Może będziemy wytwarzać mniej zegarków z serii Heritage, ale za to lepiej sprzedających się [miłośnikom serii]. Coś do tego dodasz Stephanie?" Stéphanie Lachat, International Communications and Heritage Manager, Longines: "Wniosek [dla kolekcji Heritage] jest taki, by robić mniej [modeli], lecz lepiej [wykonanych / odwzorowanych]" (!!!) Ach! Czyli może słuchanie miłośników i kolekcjonerów vintydżowych Longinesów podczas ich odtwarzania w ramach serii Heritage nie jest wcale takie głupie, skoro to właśnie przede wszystkim im będzie się potem te "odtworzone" zegarki sprzedawać? Ot, zagwostka... 😂 https://youtu.be/uvqJ4Nz3TOk?t=496
  14. Zażyczył sobie właśnie tę i żadną inną 😉😄
  15. A dziś oczko pierwszy raz w roli EDC w klimatach biurowo - gabinetowych 😄
  16. Idealna noc na obserwację obiektów głębokiego nieba...
  17. Wady są i będą zawsze, pytanie czy w subiektywnym odczuciu właściciela są istotne z punktu widzenia całości, czy jedynie stanowią tzw. rozsądny kompromis 😉 Zawsze można skorzystać też ze sposobu mojego kumpla z liceum. Dzwonię kiedyś do niego i pytam co robi. "Listę plusów i minusów swojej żony" - słyszę w słuchawce. Co!? - nie dowierzam w to, co słyszę. "Tak. Jak mnie naprawdę wkurzy, to idę do drugiego pokoju i robię listę. W trakcie jej robienia złość mi przechodzi, a jak jest więcej minusów, to dopisuję parę plusów i idę się pogodzić" 😄😄
  18. No tak, to prawda 😄 Zapomnialem o tym zupelnie, a to u mnie ważny i drażliwy temat 😂 Wpasowanie okienka daty rzeczywiście świetne. A może jakiś bardziej casualowy pasek?
  19. To jest bardzo ciekawy zegarek. Przypomina mi trochę flagshipa (wskazówki, uszy), trochę Conquesta sporta (bezel) i to chrono od Hefajsto (złote okrągłe indeksy). A tarcza w kolorze biszkoptu to jest po prostu triumf 😁
  20. Cofnij się kilka(naście) stron, Kolega pokazuje Sectora na pięknych zdjęciach własnego autorstwa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.