Szybko się uwinął
U mnie to nie takie proste, ale może gatunkowo chociaż spróbuję...:
1. Nightwish - pewniak nie do ruszenia,
2. Michael Jackson - drugi pewniak,
3. Hans Zimmer/Danny Elfman/ktoś od muzyki filmowej,
4. Scorpions,
5. Coś z klasyki, żeby się oderwać od szarpidrutów i walenia w gary, np. Chopin/Vivaldi/Brahms lub inni,
6. Kasia Kowalska/Maanam,
7. Vardruna/Tyr i okolice wszelkiego rodzaju pagan/folk/wiking,
8. Enya,
9. Helloween,
10. Gregorian.
Poza pierwszą dwójką - reszta tak naprawdę dowolna.
No to jeszcze na noc coś: