Film ma już parę lat, ale co jakiś czas do niego wracam. Zwyczajnie lubię sobie przypominać, że szkice projektantów naprawdę już jeżdżą po ulicach
Albo ten, z "ruchomą skórą". To jak rewia mody, żeby tylko zobaczyć, jak to wygląda i jak się rusza. Wymyślają, testują i potem coś z tego może trafi do seryjnej produkcji:
A tu jeszcze Polestar w ruchu:
Kolejny kanał o samochodach, który często odwiedzam: Supercar Blondie. Kto nie zna - zachęcam
A poza tym...
Artykuł tędy ---> https://www.money.pl/gospodarka/jaguar-zamyka-rozdzial-ostatni-spalinowy-model-zjechal-z-linii-7235847569893888a.html?utm_term=post&utm_campaign=fbmoney&utm_medium=Social&utm_content=moneyEBX&utm_source=Facebook#Echobox=1766566183
Dzięki!
Ten pierwszy nieźle pokręcony Za to ten drugi wygląda, jakby miał motyla na tarczy. Piękna robota.
Ten dla mnie najpiękniejszy ze wszystkich przedstawionych. Napatrzeć się nie mogę
Jest takich parę...
1. "Blade Runner".
To był dopiero młot na łeb wtedy: Rutger Hauer/Roy Batty - obaj odeszli w tym samym roku - 2019.
2. "Pulp Fiction" - komentarz zbędny
3. "Terminator 2 - Dzień Sądu" - syn Arnolda nawet odtworzył tę scenę i wyszło mu to nieźle
Mnie to wystarczy za argument.
Ciężko mi być racjonalnym, gry w grę wchodzą emocje i wspomnienia. A te nie mają ceny.
Możesz sobie "dołożyć" do swojej historii Orientem, którego już lubisz z sobie znanych powodów albo zacząć nowy etap z zegarkiem Bulova, który w Twoim życiu jeszcze w żadnym momencie się nie pojawił (a przynajmniej tak wnioskuję z Twojej wypowiedzi). Jeden zegarek podoba Ci się ze względów osobistych, a drugi - przez historię "z zewnątrz".
Świetna pasja.
"Świat Młodych" to pamiętam, jak przez mgłę, ale wiem, że stamtąd znam Tytusa, a potem to już poszło...
A i ja też kiedyś zbierałem przeróżne czasopisma, głównie motoryzacyjne, informatyczne i modelarskie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.