Jasne, ja Cię rozumiem, że nie musi to być tylko do garnituru, ale sam też wspomniałeś, że szukasz bardziej w tę stronę
Może inaczej to ujmę i doprecyzuję: Longinesa dobrałbym do garnituru (ale na pasku, bo bransolety nie uznaję, taki już ze mnie tradycjonalista), do koszuli też pasek, do swetra bransoleta, nawet do ładnej koszulki polo bym wziął - pod warunkiem, że butami byłyby np. chukka
Natomiast Omegi do garnituru bym nie wziął, nawet na pasku. Jest świetna sama w sobie, oczywiście. Ale nie do zastosowań bardziej eleganckich i James Bond nie jest tu dla mnie żadnym argumentem.
Mam nadzieję, że teraz jaśnej