No nie do końca taki całkowity, a Syloxi?? Na razie jest w Cellini, ale jeżeli nie będzie z nim problemów, to za jakiś czas na pewno pojawi się stopniowo w innych modelach. Różnica między Omegą, a Rolexem jest taka, że ten ostatni jest do bólu konserwatywny i nie stosuje zbędnych "wodotrysków". Użytkowanie i czytelność ich zegarków nawet bez AR są bez zarzutu, więc zapewne doszli do wniosku, że nie muszą go stosować.Co do cen, to nie sądzę, żeby Omega w perspektywie nawet 10 lat dogoniła Rolexa, owszem, mogą to zrobić podnosząc ceny, ale podejrzewam, że nie odbiorą tym rynku Rolexowi, a oprócz niego będą musieli wtedy walczyć o niego z innymi markami porównywalnymi cenowo z Rolexem właśnie.