Ech... na razie wciąż jestem w ogóle bez auta
Subaru dalej w naprawie, roboty w trzy dupy i zapłacę kupę kasy za to wszystko. Teraz to już będę chciał nim pojeździć jak tyle zapłacę za remont. Bo nawet nie mam go komu dać. Wyremontuję za ciężką kasę, żeby sprzedać ciut drożej
Wiedziałem, że tak będzie. Jak powiem Panu Gieniowi, żeby zrobił tylko to, co bardzo trzeba, to uzna, że trzeba zrobić wszystko, łącznie z sondą lambda 🙈
Teraz to już może ten UAZ wracać do Rosji, po co mi dwa kosztowne w eksploatacji auta 4x4?
Totalnie do dupy to wyszło. Jakby mi uczciwie we wrześniu powiedzieli jak będzie, to bym sobie w październiku remont zrobił i nie męczył się jeżdżeniem totalnym złomem przez 3 miesiące.
To zapewniali, że do grudnia na pewno z tym nie zejdzie. A już wiadomo, że w styczniu nie będzie. Fakt, wina fabryki ze dostarczyli 2 miesiące po terminie. Ale naprawdę mogli powiedzieć, że są szanse w tym roku, a może i nie. I tez bym tez myślał inaczej.