Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6690
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Przy prędkościach ponad 100km/h dalej lało. Choć nie tak, jak przedtem. Natomiast wyglądało, jakby lało z tych śrub po bokach, mocujacych dźwignię. Dokręciłem je mocno i teraz już się tylko poci. Mocniej nie dokręcę, bo boję się urwać. Wszak gwint w lewej już był uszkodzony. Nie bardzo, bo to tylko 1/3 pierwszego zwoju, ale jednak. Zresztą bardziej się poci z prawej. Ale tam też dokręcone chyba porządnie. Ogolnie. Trudno. Pocić się może, byle nie lał jak wściekły. Ten skrzyni naprawdę nie da się pomóc.
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jak będzie lało, to zajrzę. Jak nie, to mam to w nosie. Gdzieś się to musi odpowietrzać, bo jak nie, to przelewa reduktor, usiłując się odpowietrzyć tamtędy. A wtedy przepełniony reduktor zaczyna pluć odpowietrznikiem, względnie lewarkiem lub czujnikiem prędkości. Ona jak jest gorąca, to pluje olejem przez uszczelniacze i to znana rzecz. Ruskie robią niestworzone rzeczy, dodatkowe uszczelki, rurki odpowietrzające wyprowadzane gdzieś pod maskę, ten temat jest znany na forach. Także jak wywala przez ten uszczelniacz, to nawet spoko, przynajmniej nie leje gdzies dołem tylko górą. Specjalnie nie doszczelniam na samej dźwigni, bo liczę, że powietrze tamtędy ew. ucieknie, a olej może aż tam nie dopłynie, tylko się będzie kisił na dole. Bo jak chwilę jeździłem w ogóle bez osłony, to tylko było jeziorko, ale wcale strasznie nie lało. Najgorzej jak to dotknie tej gumy, bo wtedy po niej ścieka w dół. Krótko mówiąc. Zobaczymy. Jesli nie będzie kłopotu, to nie będę robił większego, bo w tym aucie czego nie dotknąć to się pierniczy i może taka prosta, bylejaka naprawa problem rozwiąże... Do tego jestem pewny, że próba dopasowania uszczelniacza skończy się niepowodzeniem, a oryginalnego nie dostanę. Ew. gdyby udało mi się zdobyć uszczelniacz, to wtedy rozważę rozgrzebanie tego
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dalem na silikon i "trytytkę" i lało. Silikon bez sensu, a guma za twarda na "trytytkę". Musiałem wygrzebać ten silikon, bo po zaciśnięciu wylazł dolem i już był zupełnie bez sensu. Także po prostu zacisnąłem to na chama i zobaczymy. Wiecie, może w beznadziejnym aucie beznadziejna naprawa zadziała? Nie wiem. On naprawdę jest do swapu, bo z 💩 bicza nie ukręcisz, a ta skrzynia to naprawdę jest 💩
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Uszczelniacz ponoć taki A od góry fabrycznie jest tak: To że leje w tym miejscu to po prostu skrzynia do d*py. Ona jest połączona z reduktorem, żeby wyrównywać poziom oleju, bo ponoć potrafi przestrzykiwac olej do reduktora i go przepełniać, jeśli nie ma tego kanału,którym olej może wrócić (stąd ten sam olej w skrzyni i reduktorze) i pewnie dlatego reduktor po rozgrzaniu pluje olejem przy machaniu jego lewarkiem. Ogolnie... Spróbuję to doszczelnic i jak nie będzie lało to kończę temat. A jak będzie to znów podłoga do demontażu, cały wybierak sobie wezmę do domu i pokombinuję, ale problemem tej skrzyni jest brak odpowietrzenia i rosnące ciśnienie w trakcie pracy. A olej wywala najmniej opornym uszczelniaczem. Rzecz znana, opisywania, przecież nie będę odpowietrznika montował w tej 💩skrzyni 🤦
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tam nie ma dużego ciśnienia. Powinno wystarczyć jak się to uszczelni. Oryginalnie ma uszczelnienie, a tu było docięte z większego mieszka coś, co nawet dobrze nie przylegało. Natomiast (doksztalcilem się) jakieś tam ciśnienie jest, bo ta chińska skrzynia nie posiada odpowietrznika i lubi tędy wywalać olej, zwłaszcza jak się nagrzeje. Sęk w tym, że w Polsce bardzo trudno o części do tej skrzyni i myslę, że niezbyt chętnie będę tam grzebał... Bo nawet jak wyciągnę uszczelniacz, to nowego mogę nie dostać...
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Prawie się udało. Silikon plus opaska i było ok, niestety guma pękła na styku z opaską
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Miałem rację. Zrobiłem trasę że zdjętymi gumami, zostawiłem tylko tą najmniejszą "podejrzaną" i leje spod gumki od wybieraka Tu już zdjęta, ale wyciek jest spod tej gumki, leje dosc mocno...
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ogolnie zgoda, ale nieładnie jest pryskać olejem na auta z tyłu 🤦🤦🤦
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    To? Ono jest wredne. A po drugie - jeśli świeżo wyremontowana skrzynia leje, to obciąża to raczej robiacych remont niż samo auto.
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dzisiaj patrzę i jednak chyba bez demontażu skrzyni nie są rady. Auto po trasie jest z tyłu w kropki, czyli wyciek musi być konkret, bo od kapania z wybieraka chyba by się nie obrzygał cały Najgorsze, że ta skrzynia jest niedawno po remoncie, nie powinna raczej tak lać. Tak liczyłem, że ona jest jeszcze zaolejona z powodu wycieku z niedokręconego korka, ale niestety oleju na podwoziu przybywa.
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Niby dobrze, ale... ...od wewnątrz gumowa osłona dosłownie ocieka olejem. Może to zatem stąd cieknie, bo przecież z dołu raczej nie zassało?
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak się zastanawiam... ...czy to może lać spod tej gumy? Bo jak się obejrzy te skrzynie (foto z neta)... ...to oryginalna guma jest mocowana jakby "trytytką". Domyślam się, że chyba robi ona za uszczelnienie wybieraka...
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    I tak... Mamy zaolejoną podporę skrzyni, z której olej pędem powietrza rozbryzgiwany jest dalej na osłonę... ...i wydech, co jest powodem niepowtarzalnych wrażeń zapachowych. Góra mokra od świeżego oleju, czyli cieknie górą. Tylko gdzie konkretnie? Znow musiałbym podłogę rozbierac i chwilowo mi się zwyczajnie nie chce
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zrobiłem trasę... 160km Auto jeździ w zasadzie dobrze, jak na czarnego to wręcz luksusowo, natomiast skrzynia leje i dokręcenie korka widać nie pomogło. Ciekawe, że ona leje podczas jazdy, a na postoju nie kapie (wszak miesiąc stał i nie nakapał nic), natomiast po trasie osłona pod skrzynia jest wyraźnie zaolejona, a ponadto olej radośnie smaży się na krawędzi tłumika środkowego. Sprawdzę jeszcze czy w silniku nie ubywa, bo może to tylny uszczelniacz, ale sądząc po tym, jak bardzo to wszystko jest z tyłu, to raczej skrzynia. Najgorsze, że do czasu remontu ta skrzynia wycieków nie miała 😒
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    😀 A myślałem że umrze przed 40-tką...
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Serwo "przedmuchane", chodzi. Kłopot był z korektorem siły hamowania, czyli dokładnie z tym, czego postanowiłem nie tykać. Może i dobrze... Czemu się serwo zablokowało - nie wiedzą.
  17. Wśród moich innych pasji... Tatry. Nieprzypadkowo - dziadek miał dom w Koscielisku i od zawsze pamiętam te widoki. Niejako nasiaklem nimi i wrosłem w tą ziemię... Nawet jeśli wciąż jestem ceprem jak się patrzy. Dom trafił w ręce stryja i... Dla mnie jest już tylko wspomnieniem... W domu wisial miedziany kinkiet. Szukałem takiej, znalazłem, przepłaciłem... ...i mam! Ech... Cudeńko Znalazłem nawet żarówkę jak te z epoki. Mało już takich,ale Philips do piekarników jest praktycznie taka sama. Zwykła, mała, staromodna żarówka z żarnikiem...
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jest, tylko ponoć składa się ściskając prasą... Gdyby nie było rozbieralne, nie byłoby zestawow naprawczych... https://www.drive2.ru/l/5935784/
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Moglbym Tylko potem jest kłopot żeby to sprasować z powrotem. Ruski to chyba stolarz, bo sobie zrobił prasę pod to serwo
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    On ma ręczny na wale za reduktorem. Poki co grzebią to niech grzebią. Serwo jest rozbieralne, ale biorąc pod uwagę cenę roboczogodziny chyba już lepiej mieć fabrycznie nowe niż naprawiane...
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pewnie tak, ale to wszystko nie tłumaczy czemu serwo zdechło i czemu silnik traci moc podczas jazdy. Ewidentnie coś z podciśnieniem. Ponadto na zdechłym serwie hamulce nie zdradzają objawów zapowietrzenia. Są cholernie twarde, trzeba cisnac mocno, ale hamuje i "bierze" wysoko Dlaczego bez serwa pedal "bierze" wysoko, a jak serwo akurat działa to przy podłodze? Nie wiem Spotyka się takie wpisy i często jest tak, że choć wszyscy piszą, że to nie może być serwo, kończy się wymianą serwa.
  22. pmwas

    Jak wyglądamy?!

    Naprawiałem aparat w telefonie, ale czemu postanowił mi zrobić zdjęcie, tego nie wiem...
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jakaś nieszczelność gdzieś jest, bo teraz nie działa serwo, a silnik w trakcie jazdy traci moc. Mechanik chce go obejrzeć to mu dałem. Osobiście obstawiam pęknięcie w membranie serwa. Zwłaszcza, że to częsta przypadłość UAZów... Tylko... W nich każda jedna przypadłość jest częsta 🤦
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kupiłem wężyk z jednokierunkowym zaworem, żeby nie zasysał z powrotem. Oczywiście rozwiązanie kiepskie, ale da się zrobić. Płyn w wężyku bez śladu powietrza, ciągły strumień. Pomijając fakt, że serwo drugi raz przestało działać, taki miękki pedał teoretycznie może być awarią pompy hamulcowej. Ogolnie auto zachowuje się, jakby tylny obwód nie działał. Nurkuje do przodu, a jak mu zrobić celowo liczne hamowania "testowe", to przód jest gorący, a bębny nawet się letnie nie robią. Kolejne pytanie, czy wymiana cylinderka lewego bębna może sprawić, że przestanie również działać prawy? To się totalnie kupy nie trzyma i nie wiem czemu auto przyjechało z prawie dobrymi hamulcami, a po prostej wymianie cylinderka wyjechało prawie bez hamulców. Jest jeszcze opcja, że odpowietrzanie po wymianie spowodowało awarię pompy - marne pompy przy pompowaniu do podłogi potrafią się ponoć wewnętrznie rozszczelnić. Taniej byłoby (ponownie) wymienić pompę. Tylko jeśli to nie to, to znów kasa wydana bez sensu... No i czemu serwo znów nie działa, choć przewód jest szczelnie podłączony?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.