Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Niby dobrze, ale... ...od wewnątrz gumowa osłona dosłownie ocieka olejem. Może to zatem stąd cieknie, bo przecież z dołu raczej nie zassało?
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak się zastanawiam... ...czy to może lać spod tej gumy? Bo jak się obejrzy te skrzynie (foto z neta)... ...to oryginalna guma jest mocowana jakby "trytytką". Domyślam się, że chyba robi ona za uszczelnienie wybieraka...
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    I tak... Mamy zaolejoną podporę skrzyni, z której olej pędem powietrza rozbryzgiwany jest dalej na osłonę... ...i wydech, co jest powodem niepowtarzalnych wrażeń zapachowych. Góra mokra od świeżego oleju, czyli cieknie górą. Tylko gdzie konkretnie? Znow musiałbym podłogę rozbierac i chwilowo mi się zwyczajnie nie chce
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zrobiłem trasę... 160km Auto jeździ w zasadzie dobrze, jak na czarnego to wręcz luksusowo, natomiast skrzynia leje i dokręcenie korka widać nie pomogło. Ciekawe, że ona leje podczas jazdy, a na postoju nie kapie (wszak miesiąc stał i nie nakapał nic), natomiast po trasie osłona pod skrzynia jest wyraźnie zaolejona, a ponadto olej radośnie smaży się na krawędzi tłumika środkowego. Sprawdzę jeszcze czy w silniku nie ubywa, bo może to tylny uszczelniacz, ale sądząc po tym, jak bardzo to wszystko jest z tyłu, to raczej skrzynia. Najgorsze, że do czasu remontu ta skrzynia wycieków nie miała 😒
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    😀 A myślałem że umrze przed 40-tką...
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Serwo "przedmuchane", chodzi. Kłopot był z korektorem siły hamowania, czyli dokładnie z tym, czego postanowiłem nie tykać. Może i dobrze... Czemu się serwo zablokowało - nie wiedzą.
  7. Wśród moich innych pasji... Tatry. Nieprzypadkowo - dziadek miał dom w Koscielisku i od zawsze pamiętam te widoki. Niejako nasiaklem nimi i wrosłem w tą ziemię... Nawet jeśli wciąż jestem ceprem jak się patrzy. Dom trafił w ręce stryja i... Dla mnie jest już tylko wspomnieniem... W domu wisial miedziany kinkiet. Szukałem takiej, znalazłem, przepłaciłem... ...i mam! Ech... Cudeńko Znalazłem nawet żarówkę jak te z epoki. Mało już takich,ale Philips do piekarników jest praktycznie taka sama. Zwykła, mała, staromodna żarówka z żarnikiem...
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jest, tylko ponoć składa się ściskając prasą... Gdyby nie było rozbieralne, nie byłoby zestawow naprawczych... https://www.drive2.ru/l/5935784/
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Moglbym Tylko potem jest kłopot żeby to sprasować z powrotem. Ruski to chyba stolarz, bo sobie zrobił prasę pod to serwo
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    On ma ręczny na wale za reduktorem. Poki co grzebią to niech grzebią. Serwo jest rozbieralne, ale biorąc pod uwagę cenę roboczogodziny chyba już lepiej mieć fabrycznie nowe niż naprawiane...
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pewnie tak, ale to wszystko nie tłumaczy czemu serwo zdechło i czemu silnik traci moc podczas jazdy. Ewidentnie coś z podciśnieniem. Ponadto na zdechłym serwie hamulce nie zdradzają objawów zapowietrzenia. Są cholernie twarde, trzeba cisnac mocno, ale hamuje i "bierze" wysoko Dlaczego bez serwa pedal "bierze" wysoko, a jak serwo akurat działa to przy podłodze? Nie wiem Spotyka się takie wpisy i często jest tak, że choć wszyscy piszą, że to nie może być serwo, kończy się wymianą serwa.
  12. pmwas

    Jak wyglądamy?!

    Naprawiałem aparat w telefonie, ale czemu postanowił mi zrobić zdjęcie, tego nie wiem...
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jakaś nieszczelność gdzieś jest, bo teraz nie działa serwo, a silnik w trakcie jazdy traci moc. Mechanik chce go obejrzeć to mu dałem. Osobiście obstawiam pęknięcie w membranie serwa. Zwłaszcza, że to częsta przypadłość UAZów... Tylko... W nich każda jedna przypadłość jest częsta 🤦
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kupiłem wężyk z jednokierunkowym zaworem, żeby nie zasysał z powrotem. Oczywiście rozwiązanie kiepskie, ale da się zrobić. Płyn w wężyku bez śladu powietrza, ciągły strumień. Pomijając fakt, że serwo drugi raz przestało działać, taki miękki pedał teoretycznie może być awarią pompy hamulcowej. Ogolnie auto zachowuje się, jakby tylny obwód nie działał. Nurkuje do przodu, a jak mu zrobić celowo liczne hamowania "testowe", to przód jest gorący, a bębny nawet się letnie nie robią. Kolejne pytanie, czy wymiana cylinderka lewego bębna może sprawić, że przestanie również działać prawy? To się totalnie kupy nie trzyma i nie wiem czemu auto przyjechało z prawie dobrymi hamulcami, a po prostej wymianie cylinderka wyjechało prawie bez hamulców. Jest jeszcze opcja, że odpowietrzanie po wymianie spowodowało awarię pompy - marne pompy przy pompowaniu do podłogi potrafią się ponoć wewnętrznie rozszczelnić. Taniej byłoby (ponownie) wymienić pompę. Tylko jeśli to nie to, to znów kasa wydana bez sensu... No i czemu serwo znów nie działa, choć przewód jest szczelnie podłączony?
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak. Toteż przepompowałem, bąbelkow wszędzie brak, płyn czysty. Pedał tak miękki jak był, łapie przy podłodze. Jak "podpompowac" pedałem, to twardnieje, ale po kolejnej próbie znów stwardniał i znów "kamień". Tym razem podciśnienie szczelne. Może zatem serwo? Tym bardziej, że to, jak twardy jest pedal gdy serwo nie działa w zasadzie przeczy koncepcji o zapowietrzeniu... Tylko jak to się ma do wymiany cilinderka? Zbieg okoliczności, że akurat dokonało żywota? Nic, serwo kosztuje 1200pln, obawiam się że dość tej zabawy. Przypadkiem znalazłem cylinderek kupiony jeszcze przez poprzedniego właściciela i trochę mnie korci, żeby - skoro spieprzyło się po wymianie - ponownie wymienić cylinderek. Choć objawy nijak nie pasują do wadliwego cylinderka... W tym aucie naprawdę co nie dotknąć to się sp*li... Naprawdę ten egzemplarz to totalna porażka. Ja wiem czy przy dwóch obwodach ta kolejność ma aż takie znaczenie? Tzn ja zrobiłem akurat jak powyżej. Nie odpowietrzałem korektora siły hamowania (jeśli dobrze rozumiem "regulator dawlienia"), ake to nigdy nie było ruszane i jest tak zapieczone, że wręcz krzyczy, żeby go nie tykać
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Spróbowałem samemu, ale to na nic. Widać po świeżych śladach, że odpowietrzane było tylko koło lewe po wymianie cylinderka, prawe nietknięte. Zatem zacząłem od prawego. Ze w układzie jest powietrze, to więcej niż pewne, bo wlałem więcej niż zlałem, a i tak poziom na koniec mam ciut niższy... Nie wiem, ile w takim przewodzie zmieści się płynu, bo zlałem prawie pół litra czarnego syfu z jednej tylko strony i wciąż leci czarny syf. Może ciut mniej czarny, ale nie doczekałem się czystego płynu...
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jeździ, hamuje, natomiast pedal hamulca "bierze" zdecydowanie przy podłodze. Spróbuję wymienić cały płyn i odpowietrzyć obwod, bo zdecydowanie przed naprawą chodziło to inaczej, nie powinien brać tak nisko.
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Maszynę odebrałem. Niby wszystko dobrze, ale ten pedal hamulca taki dziwny. Pracował miękko i niejednostajnie. Myślałem, że się zapowietrzyło, ale przecież odpowietrzali chyba układ? Czytałem gdzieś żeby sprawdzić korek zbiorniczka (nie wiem co by to miało niby zmienić), faktycznie był ciut luźny. Nacisnąłem pedal jeszcze kila razy i... Kamień. Dosłownie. Ruszyłem po osiedlu, hamulce i owszem były, ale trzeba było cisnąć jak ja siłce. Jakby wspomaganie padło, ale... Jak to się ma do miękkiego pedału i do zbiorniczka 😖? Ale dobra. Sprawdzę przewód podciśnienia... VID_20250419_124736.mp4 Wot tak... Wymiana obejmki znacząco poprawiła pracę wspomagania... Teraz jest chyba jak było. Ale to auto naprawdę jest przeklęte. Ono jakby robiło na złość jak się cokolwiek próbuje naprawić 🤯
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dokładnie tak myślę 🤣 Co więcej uważam, że jak ktoś się skusi, to i tak za 3 dni odda. A czarny już prawie gotowy, tylko czekamy na cylinderek do tylnego bębna i będzie hulać... Do następnej awarii 😀
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Na razie cisza. Pewnie znów czekamy na części... Bo zadanie raczej prostsze niż trudniejsze... Tymczasem w 🍊 cudzie techniki zacięła się stacyjka. Dodam, że 160km od domu. Ledwo to odpaliłem, na siłę za 3 razem. Poki co preparat do konserwacji zamków znacząco pomógł. Ale coś czuję, że to początkowe objawy awarii stacyjki 🤯
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Czarny pojechał do mechanika (tuleje i grzejący się bęben) . Spoko to wygląda i 10 minut pieszo. Liczę na owocną współpracę w utrzymywaniu UAZa zdolnym do jazdy na polskich drogach
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tymczasem w pomarańczowym już ewidentnie kapie z reduktora. Także problem się nasila. Nic, zobaczę jak mi się będzie układać współpraca z nowym warsztatem, to może im go podrzucę, żeby ogarnęli, bo niestety ewidentnie już kapie olej z osłony 😖
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Owszem, dostarczę jutro, odbiór za 5 lat Nie powiem, rozmawiałem przez telefon i - głównie - mailowo, bardzo miły człowiek. I pomocny. Natomiast biznes... Cóż, chyba wychodzi z założenia, że UAZ to hobby i się przeca nie pali 😆
  24. Coś dla tatromaniaka... Granica Galicyi i Węgier - sprzed I WŚ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.