Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6698
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie no, w końcu trzeba dać nowy, bo naprawdę otwarcie okna powoduje zasysanie ciepłych spalin z podwozia i robi się niemiło Zapach oleju, benzyny dodaje mu uroku, ale spalin? To już przegięcie.
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Najpierw słychać, potem czuć i wreszcie widać Mówiłem, że nie ma sensu spawać tej rdzy. Ileż to wytrzymało? Parę miesięcy...
  3. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    W przypadku 💩 UAZa jest jakby dokładnie odwrotnie 🤣 Więc raz na wozie raz pod wozem. Inna sprawa, że moim zdaniem jeśli ktoś swoje auto lubi, to nie ma żadnych obiektywnych przesłanek, żeby uważać, że jest w błędzie. Innymi słowy to, że ja uważam, że moje jest lepsze niż twoje, nie uprawnia mnie do wymagania, żebyś ty też uważal, że moje jest lepsze. W pracy armia snobow regularnie robiła "wycieczki" w stronę mojego Subaru, że wcale go nie lubię tylko kasy mi szkoda żeby zmieniać. Muszę powiedzieć, że - jakkolwiek byłem już na tyle stary, żeby mieć to w(...), to naprawdę nie umiałem zrozumieć, że oni nie rozumieją, że 11 letnie auto można po prostu lubić...
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie wiem, czy Zadra też, ale ja jakoś byłem pewny że piszesz o dużym fiacie. Mój mózg zobaczył 125p... BTW, dziś sprawdzałem olej silnikowy w 💩. Przyznaje ze wstydem, że już dawno nie sprawdzałem... Tak... Od jakichś 10000km 🤦 Zawsze o tym myślę podczas jazdy i zawsze zapominam. W 🍊sprawdzam, bo "bierze" . A 💩? Nie bierze. 10000km temu wlano i jest ile było. O tyle nietypowe, że one ponoć zawsze spalają olej, tak do 300ml/1000km, a ten akurat od początku nie zużywa nic.
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Taka próba... Niestety tam jest bardzo jednak ciasno i musiałem dać poprzecznie, bo wzdłużnie musiałaby być prawie poziomo. Moim zdaniem wężyk jest zbyt sztywny i idzie za mocno łukiem do góry, ale zobaczymy. Jak nie będzie się lało, to jest ok...
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ulewy dziś straszne i porobiły się dość głębokie rozlewiska. Peugeocik zalał się w trupa i stał zepsuty z kierowcą grzebiącym coś pod maską, inni kombinowali czy i którędy przejechać, a UAZ radośnie mył sobie podwozie 😆
  7. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Koleżanka ma i narzeka na rachunki z ASO. Wcześniej miała Mercedesa. Ale naprawdę. Tyle tego jeździ, że ciężko powiedzieć, że Porsche popełniło błąd Tylko... Mnie Macan nie zachwyca i tyle
  8. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    A czy ja pisałem, że tym się źle jeździ? Po prostu moim zdaniem auto mało interesujące jak na cenę zakupu i późniejsze koszty serwisowania, ale to tylko moje zdanie...
  9. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Co do Macana... ja bym SUVa Porsche nie kupił. Owszem, jeśli mam wymienić niemiecką markę, która najbardziej mi się podoab, to pierwsza myśl Porsche, ale to raczej Carrera czy nawet Panamera. Natomiast gdybym miał mieć Porsche, to na pewno nie Macan
  10. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ja bym nie demoniziwał. Owszem europejscy (głównie) producenci popełnili w ostatnich latach kilka spektakularnych knotów, ale większość silników jednak te 200kkm przejeżdża bez istotnych problemów. Warto też pamiętać, że wiele samochodów jeździ na dystansach rzędu 4km do pracy i 4km z powrotem, a to niestety zużywa silnik. Mnie bardziej niż przebieg interesowałby sposób ekspolatacji auta. Bo niski przebieg może oznaczać codzienną jazdę na krótkich dystansach.
  11. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Trzeba też rozumieć biznes. Mercedes raz popełnił błąd konstruowania zbyt trwałych samochodów. Gdyby były one zbyt trwałe - po co by je było zmieniać? To zresztą nie tylko samochodów dotyczy. Trzeba też powiedzieć, że przecięty samochód nigdy nie był bardzo trwały, ale łatwiej było je naprawiać. Bo można było mieć dużego Fiata 20 lat, ale ile trzeba było energii i pracy żeby on te 20 lat przeżył...
  12. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    U mnie w Giulii szumi nawiew. Ale to dlatego że ASO urwała, zaczep przy wymianie filtra (niby samo). Mieli wymienić, nie wymienili, ale mi to lata. Bardzo nie słychać.
  13. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie wiem, co znajomi mają pod maską. My mamy Kię jeszcze z 1.2 z pośrednim wtryskiem. Nawet mechanik w ASO przyznawał, że z LPG zdarzają się wypalone gniazda zaworów (nasza Rio ma LPG). Ogolnie - to są jednak tanie auta, księgowi działają. Ale ogólnie wszyscy których znam, którzy mają czy Hyundaia czy Kię absolutnie nie mają powodów do narzekań. Bo z alfami np to różnie. Ja - odpukać - przez 58500km miałem tylko dwie drobne usterki elektryczne (śniedź na styku akumulatora i rozpięta złączka w reflektorze), ale znam historie pana, który Stelvio sprzedal z ulgą po niekończących się wizytach w ASO.
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Żona mówi, że mógłbym doktorat o UAZach napisać. Tak myślę... dr n. 💩 Brzmi dumnie 😆
  15. Kurde, żeby kosztował "dychę" to bym kupił. Ale wiadomo że z in-house to nierealne. Czasy Prima z in-housem za 6kzł to już też przeszłość, choć wtedy 6 tysięcy a dzisiaj to inne pieniądze
  16. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nie żebym chciał tu robić reklamę, ale nie znam osoby, która by miała Hyundaia i narzekała, natomiast znam osoby narzekające na BMW czy Audi. Być może jest to kwestia tego, że kupujący BMW jednak oczekują więcej, ale silnik rozleciany w okolicach 100. 000km czy pęknięty tłok w TDI już przerabiali, jak i wymianę DSG w bardzo młodej Octavii, czy wibrujscych półosi w X3, a Hyundaie i Kie jakoś jeżdżą i służą To pewnie kwestia tego, że mniej się w nich może zepsuć, ale naprawdę ludzie nie narzekają, a są to osoby, które lubią ponarzekać na awarie swoich innych aut
  17. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Giulię planuję na min 15 lat. Nie po to płacę tyle kasy, zeby po kilku latach zmieniać auto. Stąd muszę mieć dwa auta. Ona ma 3 lata i 58000km, a UAZami zrobiłem już 40000. Sporo jeżdżę. Zresztą mogę rozważać czy Giulia czy 300C czy wuj wie co, ale ta Giulia to wspanialy samochód. 280KM, lata jak marzenie, piękne wnętrze, skóra, komfort podróżowania, świetny system audio i ten piękny design, piękny kolor. To auto jest takie piękne. Owszem - bagażnik trochę mały i infotainment słaby. Ale poza tym jest naprawdę doskonała. Ja nigdy nie miałem tak dobrego samochodu. Jak wspomniałem, uwielbiałem Imprezę 3, ale Alfa to inna półka. To naprawdę nie jest już taki lepszy, sportowy fiacik, to genialne, luksusowe auto. Koledzy przewieźli mnie różnymi autami, czy to BMW czy Lexusem. Owszem, we wnętrzu to czy tamto może i było lepsze, ale bym się nie zamienił.
  18. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Laaaadne! Cena faktycznie spora. Giulia razem z kosztami leasingu to aż 250kzł. Rozłożyłem to na 5 lat (pomyślałem, że zamiast Skody na 3 lata wezmę Alfę na 5), ale i tak płacę za nią niekomfortowo dużo. Także zeby płacić jeszcze więcej, to musiałoby być jakies auto - marzenie. Nie mam nawet pomysłu jakie. Ogolnie połączenie Alfy jako auta od święta i UAZa na co dzień bardzo mi się sprawdza. Zwłaszcza, że ja lubię jeździć UAZem i coś, co dla większości byłoby koszmarem sennym, dla mnie jest codzienną przyjemnością. Jak mam do wyboru jechać Rio lub Hunterem - zdecydowanie Hunter.
  19. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Moje UAZy zdają się pokazywać, że wiele zależy od egzemplarza. Pan Mariusz z Tarmotu też pisał, że te "dubajczyki" są różne, jedne mają mało usterek a inne całą masę. Czyli ja mam tego z drugiej grupy. Natomiast pomarańcza jest całkiem ok, choć trudno jeszcze orzec, bo ma dopiero 10000km. Choc czarny na tym etapie był już po wymianie uszczelki głowicy... Ja markę Chrysler lubię, choc nigdy nie miałem. To taka sympatia bez pokrycia. Podoba mi się historia Chryslera. Marzy mi się Chrysler Airflow, choć to akurat marzenie, którego nie zamierzam spełniać. A jak szukałem auta to również myślałem o 300C 5,7l, jednak sprowadzenie nówki to za duży koszt, a rozbitka z założenia nie chciałem. Niemniej ilekroć widzę najnowszy model 300C to budzi się we mnie zazdrość. Bardzo mi się to auto podoba. Była taka seria limitowana Motown. Oj, lubiłbym to auto. Bo ja to nie chcę mieć auta które po prostu jeździ i jest funkcjonalne. Ja chcę auto, na którego widok się cieszę. I Giulia to takie właśnie auto i to właśnie jakoś łagodzi ból towarzyszący płaceniu rat leasingowych No i jest 🍊 UAZ. Taki piękny samochód, tak się cieszę, że się uparłem i - choć wszyscy mowili że zglupiałem - kupiłem go. Bo czarnego, jaki jest ładny, to po prostu nienawidzę, choć w sumie miło mieć auto, którego nie szkoda. W nosie go mam, obiją - nie szkodzi, zepsuje się - trudno, ale jednak jeździ i zarabia. Taki patologiczny związek. Razem zle, ale bez niego też zle
  20. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Kolega ma Hyundaia i jest bardzo zadowolony. Jego ojciec ma Hyundaia, bardzo zadowolony. Impreza 3 nie była "rajdowa", bo mało mocy jak na tą masę. Ale fakt, w zakrętach była boska. To bardziej złożona kwestia. Minus to średnie wnętrze i płytki bagażnik. Zatem dla rodziny inne auta z tego segmentu lepsze. Natomiast co ja w niej lubiłem. Silnik. Piękny bokser. Morda się cieszy po otwarciu maski. Super stały napęd AWD z centralnym dyfrem i reduktorem. To jaka piękna była ta mechanika. Solidnie zrobiona, wspaniałe zaprojektowana. Auto przewidywalne, posłuszne, prowadziło się bajecznie. Żadnych istotnych problemów w eksploatacji. Pięknie zestopniowania skrzynia (choć brakowało 6tki). Genialna przyczepność dzięki stalemu napędowi na 4. Auto uniwersalne, świetne tak do szybkiej jazdy jak i w błoto. I takie coś, co ciężko uchwycić. Takie uczucie jazdy wspaniałym autem. To nie było zwykle jeździło. To było wspaniałe auto.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.