Co do Jeepów, to ich SUVy albo są ładne i cherlawe, albo nieładne albo... za drogie. Po czasie zastanawiam się, czy nie trzeba było brać Wranglera, bo wciąż mi się marzy terenówka. Jeżdżąca, nie moj radzieckizłom, który czasem nawet zapala
Ale nic, jest Alfa i już mnie pokarało za wybór niskiego auta. Inna sprawa, ze jak oglądałem to podwozie, to Giulia okazuje się być jednak dość pancerna, bo w pierwszej chwili myślałem, że będzie totalna rzeźnia...