Nie uwierzycie 🤦♂️
Kolega (ten co mnie wyciągał z błota) zabrał mnie na hałdę pojeździć i auto…
Coz - zacznę od tego, ze to auto ma nieprawdopodobne możliwości, jak na cos, co ma 70KM. Wjazdy, zjazdy, nachylenia, że w życiu bym nie pomyślał, że da się samochodem wjechać… Ogólnie byłby pełen zachwyt, gdyby nie to, że na ostatnim (sic!) stromym zjeździe przed metą lewe koło wpadło w koleinę z piachem, prawe poszło po twardym, tyl poszedł w prawo i UAZ skończył kołami do góry.
I tak… potrzebował remontu blacharskiego, to będzie go miał. Wolę nie wiedzieć, za ile 🙈