Sprawa z wrakiem i śledztwem została niestety spierdolona już na samym początku i za to spierdolenie odpowiada Tusk , który pozwolił aby śledztwo prowadziła Rosja. Jesli naprawdę myślał, że oni nam grzecznie wrak oddadzą i przeprowadzą rzetelne śledztwo to był zwyczajnym idiotą ( historyk bez elementarnej wiedzy historycznej! ? ) - to mimo wszystko mniej groźne i nawet mi go szkoda, ale jeśli ktoś tymi decyzjami kierował to to już poważna sporawa pod trybunał stanu. Teraz jest już musztarda po obiedzie, Rosjanie używają wraku jako narzędzia do dzielenia Polaków, wiedzą że przetrzymywanie go prowadzi do sporów w Polsce i stosują z sukcesami an swoich sąsiadach strategię " dziel i rządź" . Ja jako obywatel nie wiem czy zamach był czy nie ale to nie umniejsza odpowiedzialności polityków za fatalne decyzje. Tymczasem w Polsce ludziom wpojono że tutaj chodzi o to czy był zamach czy go nie było!!! absolutnie nie!, to nie ejst wcale najistotniejsze!, istotne jest kto podjął decyzję poddańczą wobec Rosji, gdy miał prawnie do wyboru dwie inne możliwości. Co do wielkich inwestycji w Polsce - trochę prawdy w tym jest, że bez łapówek chyba nie są możliwe, bo nasze społeczeństwo jest za bardzo do tej formy funkcjonowania przyzwyczajone. PiS i tak nie będzie w stanie wszystkiego kontrolować, natury Polaka nie zmienią żadne rządy, ale świadomość że jest u góry ktoś komu nie po drodze z łapówkarstwem może pozwoli trochę pieniędzy zaoszczędzić w budżecie i może nie będą się tak rozlewały na boki. Nawet jeśli to będzie poprawa 10% to warto. Dotychczas było pełne przyzwolenie na załatwianie wszystkiego pod stołem. Megalomańskie inwestycje które chleba nam nie przyniosą. Za dużo skupiono się na kulturze i rozrywce a za mało na tym aby wspierać biznes i przedsiębiorczość.