-
Liczba zawartości
1930 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez sthool
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
sthool odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Nie jest to werk białoruski, ani tym bardziej chiński, tylko moskiewski Z II MWF Typowy dwubębnowy werk 21j. o oznaczeniu 2414 - taki jak w manualnych Slavach. Ale co do koperty i tarczy, to już się nie wypowiem. Ciekawi mnie to logo pod napisem "21 kamieni" - te dwa trójkąty były powszechnie wybijane na oryginalnych bransoletach w kwarcowych Slavach. -
Jeśli w środku siedzi werk 3056A (a w tych modelach właśnie taki werk przeważał), to chód będzie punktualny Ale starsza odmiana tego werku (3056) potrafiła niekiedy "gubić" kilka minut na miesiąc. Oczywiście należą się gratulacje za tę zdobycz, bo to jest taka pozycja "must have" dla miłośników radzieckich kwarców
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
sthool odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Zgadza się, ale tu oprócz wahnika zdemontowano jeszcze całą przekładnię automatu. -
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
sthool odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
A faktycznie masz rację - ja nie zwróciłem uwagi na mostek naciągu, tylko na mostek przekładni chodu ze "śladami" automatu Jeśli ktoś chciał ją przerobić z automatu na manual, to powinien dać też bęben ze sprężyną od manuala. W przeciwnym razie zegarka nie da się nakręcić do oporu. -
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
sthool odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
To po prostu wygląda na oryginalny werk Rodiny, tyle, że pozbawiony całego modułu automatu - puncy nie ma, za to są otwory po śrubach -
Że niby ja jestem GURU kwarcowów? Może i tak, ale bardziej od ich strony technicznej niż "poprawności katalogowej" Przyznaję jednak rację, że te Czajki miały nietrwałe powłoki lakiernicze na tarczach, ale na pewno występowały co najmniej dwie wersje kolorystyczne. Poprzeglądałem nieco fotek tego modelu w Internecie - owszem na pewno są składaki, ale przeważają konfiguracje "błękitna tarcza + błękitny ring" oraz "jasnoniebieska tarcza + ciemnoniebiski ring". I właśnie ku takiej poprawności bym się skłaniał. Choć do końca nie można być pewnym, zwłaszcza, że niekiedy zdjęcia też potrafią "przekłamywać" kolory. A porównanie obu wersji kolorystycznych mieliśmy przecież nie tak dawno na Forum - w "Stawce" pojawiły się dwa egzemplarze w tej samej rundzie; jeden Krisa drugi Daktarina (dla leniwych: strona 11 tematu turniejowego:) ).
-
Pozostając w tematach około-gotyckich arcydzieło, którego mogę słuchać wiele, wiele razy:
-
Zwiezdy są trochę niedoceniane - występują dużo rzadziej niż np. Pobiedy z tamtego okresu produkcji, a z reguły osiągają niższe ceny. No chyba, że są w srebrnej kopercie A ta Zwiezda z aukcji to na prawdę ładny egzemplarz, ale cena faktycznie nie powinna przekroczyć 40-50 PLN.
-
wiedziałem o istnieniu tej grupy, ale jakoś nie miałem okazji słuchać ich twórczości - ten utwór to faktycznie perełka - dzięki za podlinkowanie Jeśli o gothic chodzi, to warto polecić zapomnianą grupę, która dość mocno nawiązywała do The Sisters of Mercy - spotkałem się nawet z określeniami, że ta muzyka to Sisters of Mercy w zwolnionym tempie: Z tego, co wyczytałem, to ten zespół istniał chyba tylko jeden rok - około 1985 (taki też tytuł nosi ich jedyny album). Pojawiają się niekiedy komentarze dotyczące niesłychanego podobieństwa powyższego utworu do "Syssiphus leaves the mountain" grupy Dominion:
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
sthool odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Odpuściliście i dlatego cena nie skoczyła tak wysoko Na zdjęciu z aukcji nie widać znaczka ani nawet śladu po nim, więc raczej go w oryginale nie było. Ale na 100% przekonam się jak już rozpakuję przesyłkę.- 520 odpowiedzi
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
sthool odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Wspaniała! I, jak widać, podwójna okolicznościówka- 520 odpowiedzi
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
sthool odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Podejrzewałem, że ktoś z Forumowiczów licytował Z tego, co wiem, to przyszła, ale na razie jej nie zobaczę, bo do końca tygodnia jestem na wyjeździe. Obydwie przepiękne - i znowu dowiaduję sie o istnieniu odmian, o których do tej pory nie miałem pojęcia Właśnie na taką Mołnię (tyle, że bez dedykacji) obecnie czekam. Z tego, co widzę w Twojej kolekcji jest jeszcze jej bliźniacza wersja z biało - niebieską tarczą.- 520 odpowiedzi
-
1
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
sthool odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Ta Mołnia z Allegro była słabo widoczna, bo w tytule aukcji nie było słowa "Mołnia" ani "Molnija" tylko "Wostok" 1,9 kg to faktycznie waga ciężka To jest całkiem inny werk - balans i półmostek są podobne wizualnie do tych "kieszonkowych", ale mają większe wymiary. A redukcja momentu obrotowego w tym werku faktycznie musi być duża - na początku łańcucha kinematycznego potężny bęben, a na końcu koło wychwytu z cienkimi czopami Niekiedy jest tak, że ludzie nie wiedzą jak się nakręca te cuda i to jest przyczyna rzekomej niesprawności W swoim pokoju w pracy mam jedną kominkową Mołnię - kiedyś usiłował ją nakręcić mój współpracownik (inżynier mechanik z 30-letnim stażem). Po usilnych próbach kręcenia pokrętłem w prawo poddał się. Wtedy do akcji wkroczył drugi pracownik i udało mu się nakręcić werk. Jednak przestawić wskazówek to już żaden z nich nie umiał- 520 odpowiedzi
-
1
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zaria oprócz tego, że jest rzadko spotykana, jest też dość ciekawa konstrukcyjnie - w przeciwieństwie do Rakiety nie jest to adaptacja werku z zegarka naręcznego. Ale posiada aż 23 kamienie i zabezpieczenie antywstrząsowe balansu - to sprawia, że wśród radzieckich budzików jest to na prawdę wyższa półka Rakietę można jednak kupić taniej, a z częściami do niej nie powinno być problemów, bo dużo pasuje z naręcznych werków serii 26xx. Mam podobnego Jantara, ale nie kwapię się do jego nakręcania, bo później musiałbym go gdzieś schować, aby nie słyszeć tego tykania Przy okazji przypomniała mi się jedna ciekawostka związana z tymi budzikami. W plastikowej wersji tych budzików "strzał" sprężyny mógł skończyć się rozwaleniem obudowy, ponieważ rozwijająca się w gwałtowny sposób sprężyna masakrowała plastik W późniejszych wersjach zastosowano jednak specjalne blaszane ucho, które miało poskromić niepokorną sprężynę
-
Ale, że oryginalny pierścień z deklem podpasowały do tej koperty
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
sthool odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Tak - z Alle, z ubiegłego tygodnia. Po pierwsze nie spodziewałem się, że w ogóle ją kupię, po drugie nie spodziewałem się, że tak tanio No ale z opisu wynika, że jest niesprawna - mam nadzieję, że to tylko kwestia czyszczenia i oliwienia. Wizualnie wygląda na bardzo ładny stan.- 520 odpowiedzi
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nasze większe Mołnie (i nie tylko)
sthool odpowiedział sthool → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Piękne "maleństwo" Ten marmur w mosiężnych okuciach chyba sporo musi ważyć? Ta odmiana ciągle jest u mnie na liście życzeń - jak na razie mam tylko plastikową wersję, która wizualnie jest identyczna Udało mi się ostatnio dorwać Mołnię okolicznościową (upamiętnienie lotu Wostoka w 1961) - na razie czekam na przesyłkę, jak już przyjdzie, to się pochwalę- 520 odpowiedzi
-
- Mołnia
- Czelabińsk
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli Jantar miałby 10, to Slava - globus (tak - to ta z Rakietą ) miałaby 5, "zwykłe" Slavy ok. 6 - 7, Zaria 3, a Rakieta 2. Przy czym Mołnia kieszonkowa chyba powinna mieć więcej punktów, bo jest raczej głośniejsza niż budziki Rakieta. Zarie są dość rzadkie i ich ceny np. na Allegro bardzo skoczyły do góry w ostatnim czasie takiej Zarii jaką pokazał Buran69 s jeszcze mniejsze, z bocznym sekundnikiem (ale z podobnym mechanizmem).
-
W dużym uproszczeniu można napisać, że im mniejszy budzik, tym cichszy. 4-kamieniowe budziki Jantar czy Vityaz są po prostu głośne - nie polecam ich osobom, które mają problemy z zasypianiem. 11-kamieniowe budziki z rodziny 5671 (czyli Slavy, Drużby itp.) są na pewno cichsze, przy czym tu przewagę mogą mieć określone modele - np. Slava globus jest cichsza ze względu na obecność dodatkowej obudowy. Ale jeszcze cichsze będą Zarie czy maleńkie Rakiety, których w dużym pomieszczeniu, z odległości kilku metrów prawie nie będzie słychać.
-
36 mm Co prawda odniosłem już się do tej pięknej Rakiety w "Nowych nabytkach", ale i tu jeszcze coś wtrącę: ten model ma wiele zalet: niespotykany design (kształt koperty), piękna tarcza, subtelne wskazówki, 20 mm w uszach. Ale jest też jedna malutka wada, która mnie drażni: otóż te cztery śrubki na oksydowanym pierścieniu to imitacja - są włożone do pierścienia od spodu (mają kołnierz o większej średnicy). Niby błahostka, ale w Sławach na werku 3056 dało się zrobić prawdziwe śrubki
-
Masz rację - faktycznie mi się podoba I uczucie zazdrości jest w tym wypadku obce, ponieważ sam mam identyczną Rakietkę (tyle, że wciąż nie mogę dorwać do niej oryginalnego szkiełka - powinno być takie z wyraźnym rantem, o płaskim profilu). Gratuluję zarówno zegarka, jak i umiejętności zrobienia zdjęć - te Rakiety nie są łatwym obiektem do fotografowania. Była jeszcze na pewno ciemna odmiana tej tarczy - tzn. ciemnobieskie metaliczne tło z białymi napisami. Z jasnych odmian była jeszcze też w innym odcieniu zieleni niż Twoja, tyle, że chyba w innym wariancie koperty. Tak w ogóle, to wszystkim "sobotnim zawodnikom" gratuluję, bo pokazaliście niezłe cudeńka
-
A tak w ogóle, to ta Rakieta 24H wygląda na kombinowaną - przecież tarcza w tym kolorze występowała z pierścieniem biało-czerwono-niebieskim. Z pierścieniem takim jak na aukcji powinna być tarcza kremowa z niebieskimi napisami. Wskazówki też są kombinowane - godzinowa i minutowa niebieskie, a sekundowa czarna
-
W takim razie trzeba będzie poprosić Pmwasa, który ma moc przenoszenia postów Można wydzielić dwa zbiorcze wątki - jeden dotyczący napraw kwarców, drugi analogiczny dla "mechaników" (wiem, że istnieje dział techniczny, ale w nim padają pytania o bardzo urozmaicone kwestie. A planowane nowe wątki dotyczyłyby tylko i wyłącznie takich "manuali". Edit: pamiętałem o Pmwasie, a zapomniałem o naszym Moderatorze, czyli o KrzyśkuW - co za wtopa
