Owszem, tego typu szkiełka osadza się trudniej w porównaniu z "klasycznymi" wypukłymi szkiełkami z wysokim rantem Podobna sytuacja występuje przy osadzaniu szkiełek w Mołniach - zarówno kieszonkowych, jak i niektórych gabinetowych. Mój sprawdzony sposób na osadzenie takiego szkiełka jest następujący: 1. Znajdź plastikowy pierścień, którego wewnętrzna średnica będzie stanowiła ok. 0,75 - 0,80 średnicy szkiełka. Do tego celu dobre są plastikowe pierścienie mocujące werki w kopertach. 2. Połóż ów pierścień na płaskiej powierzchni, nałóż na niego szkiełko (wypukłością na dół). 3. Połóż luźno ramkę szkiełka na przygotowanej "konstrukcji". 4. Dowolnym palcem wywrzyj pionowy nacisk na wewnętrzną centralną część szkiełka (jak najbliżej środka). Palec musi być "przewleczony" przez wnętrze ramki. Po wywarciu nacisku brzegi szkiełka powinny się lekko zejść ku środkowi. 5. Nie zwalniając nacisku, "celuj" ramką szkiełka tak, aby wskoczyła na brzeg szkiełka na całym obwodzie. Oczywiście ramka szkiełka musi być trzymana w drugiej ręce, bo palcem jednej ręki wywierasz nacisk na szkiełko Metoda wymaga pewnej ostrożności, aby nie wywrzeć za dużego nacisku na szkiełko, bo może to spowodować spękania, a nawet połamanie szkiełka.